Resume po roku

Nie myśl tyle o biznesie. Twoim głównym biznesem jest twoje życie.
Parafraza z Michaela Gerbera

Jak zapewne widać z mych wpisów, sporo czasu poświęcałem działalności w sieci, głównie w aspekcie e-biznesu.
To działka w której występuje spora zmienność, pewne projekty zyskują na wadze, inne słabną lub w ogóle wypadają.
By uprościć – posłużę się podsumowaniem sprzed roku, które umieściłem tutaj:
http://oromind.empowernetwork.com/blog/business-to-nie-tylko-biznes-o-moich-zajeciach

Empower Network jest przykładem programu w którym byłem dość krótko, ale parę wpisów jakie umieściłem na tamtejszym blogu zachowało się (może coś cię zainteresuje?).
Już nie polecam tego serwisu (ani nic z niego nie mam) – nie z powodu że jest zły, ale łapałem zbyt wiele srok za ogon, ponadto krajowe wsparcie tego projektu (z BIM Polska) praktycznie zanikło. Potraktowałem go głównie edukacyjnie.

Co do mego dawnego ‚flagowego’ projektu http://www.L-earn.net, to też został zawieszony w tym sensie, że nie ma już dostępu do artykułów, chociaż znalazłem pomysł na jego kontynuację w postaci bloga (adres ten sam), ale dopiero zacząłem przekładać i aktualizować treści. To potrwa … długo, bo nie mam innego sposobu jak ręczne operacje owego przenoszenia, ze żmudnym przepisywaniem słów kluczowych, tagów, opisów itp.

Podobnie zwolniłem z promocją 7MT (7-minutowy trening) – kontuzje spowodowały że nie mogę teraz ćwiczyć, a sam projekt czekał dość długo na odświeżenie i zaangażowanie promotora po odejściu jednego z założycieli. Przypatruję się co będzie dalej.

Bardziej poświęciłem się abonamentowej opiece medycznej (zobacz

http://SuperOpiekaMedyczna.i-dlaCiebie.pl/ ) oraz w Klubie Noricum (złoto). Kiedyś zacząłem ten temat także w serwisie tumblr – http://oromind.tumblr.com/, ale bardziej dla eksperymentu…

Z nowszych możliwości  promocyjnych (na razie testowanych) zapraszam na

Pinterest.
Są jeszcze programy zagraniczne (angielskojęzyczne), ale o tym nie mówię na tym polskim blogu.

A w ogóle … mam już wakacje i wszystko spowalniam 🙂

 

 

Sprawniej w mediach społecznościowych

Le­piej bez ce­lu iść nap­rzód niż bez ce­lu stać w miej­scu,
a z pew­nością o niebo le­piej, niż bez ce­lu się cofać.
Andrzej Sapkowski

Będzie o lepszych narzędziach i sposobach działania.
Jestem w sieci w wielu miejscach. Z punktu widzenia ekspozycji moich wpisów celowe jest umieszczanie niektórych z nich jednocześnie właśnie „i tu i tam”. Wymaga to dodatkowego zachodu. Już dawno (ze 3 lata temu?) korzystałem z serwisu ping.fm, który pozwalał umieszczać za jednym zamachem wpis na twitterze, facebooku, linkedin. a później w tumblr i na WP. Były i inne podobne serwisy. Pinger.fm przekształcił się w seesmic a potem stał się częścią Hootsuite, z którego też czasem korzystam.
Jednak wszystkie serwisy społecznościowe mają to do siebie, że wpisy na nich są bardzo ulotne – szybko znikają z linii czasu, przynajmniej dla czytelników, którzy śledzą raczej ogólny strumień bieżących wiadomości a nie grzebią w historii czyichś indywidualnych postów.
Ponadto, konta na tych portalach nie do końca są nasze – mogą być zbanowane lub nawet zniknąć przez techniczny przypadek. Najlepiej publikować na własnym blogu i dopiero z niego udostępniać treści dalej. Mam parę blogów, z których najstarszy http://etsaman.blox.pl jest tym, w którym piszę tę wiadomość (chociaż nie do końca – o tym za chwilę). Wybór tej platformy (przed laty) nie był najszczęśliwszy, ale skoro już tak się stało – nie będę się przerzucał… Natomiast, trzeba przyznać, blox ma parę rozwiązań technicznych, które są niezłe. Otóż można pisać posty jako maile (właśnie tak teraz piszę), także z urządzeń mobilnych oraz w postaci smsów i mmsów. To wygodne – nie muszę się logować, mogę dokonywać wpisów przy okazji obsługi codziennej poczty oraz forwardować pewne treści. Wystarczy że wpis pójdzie na pewien prywatny, tajny adres email 🙂
Dodatkowo, w folderze Wysłane poczty tworzy mi się backup wpisów na blogu 🙂

Mam też włączoną opcję, że post z bloga idzie dalej do profilu na facebooku (z pewnym opóźnieniem).
Dla szerszej propagacji wolałbym układ: mail > blog > twitter > facebook + jeszcze jakaś platforma. To jeszcze do przećwiczenia, bo na razie nie widzę opcji blog > twitter, chociaż na niektórych stronach na FB mam dalsze przekierowanie na twittera.
Oczywiście, nie wszystko nadaje się do tak szerokiej publikacji. Np. mój blox miał dotąd charakter bardziej osobisty niż biznesowy, zatem każdorazowo warto zastanowić się jaką drogą pójść. Co do samego etsaman.blox to deklarowałem kiedyś, że będą to krótkie codzienne wpisy, ale przeważnie wychodziło odwrotnie – wpisy rzadkie i szersze (jak ten, lol). Postaram się to zmienić i dziś zamierzam jeszcze coś krótkiego napisać.

Może znacie jeszcze lepsze rozwiązanie?