No pasaran!

WHO-traktat

Jeśli myślisz, że politycy chcą twojego dobra,
to raczej … nie myślisz.

Piszę 22 maja 22 r.  tuż przed 75. Światowym Zgromadzeniem Zdrowia (22-28 maja 2022) w sprawie projektu poprawek do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych, na którym wysocy krajowi przedstawiciele rządów (z 194 krajów) mają co najmniej debatować, a może i przyjąć rezolucję o zwierzchności Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nad polityką epidemiczną krajów członkowskich. W istocie to byłby akt jeszcze większego oddania koncernom farmaceutycznym władzy nad rządami państw.
Treść tych poprawek w dużej mierze pokrywa się z tym, co ma być zawarte w planowanym Międzynarodowym Traktacie Profilaktyki i Gotowości Pandemicznej, którego podpisanie przewidziane jest na rok 2024. W praktyce oznacza to, że te poprawki JUŻ TERAZ przyznają WHO pełnię władzy, a przyszły Traktat będzie tylko formalnością.
Jaka była geneza tego pomysłu przedstawia jeden z poprzednich tutejszych wpisów

UWAGA! To nie Globalny Traktat Pandemiczny WHO jest naszym największym zagrożeniem  powołujący obszerniejszy materiał stąd.
Zatem nie chodzi tylko o to, o czym się na ogół mówi, tj. o ww. Traktacie Gotowości Pandemicznej, ale o jeszcze większą dominację i omnipotencję WHO.
Obecne posiedzenie, podkręcane w celu przyspieszenia działań sztuczną paniką w sprawie małpiej ospy, o czym dalej, wygląda na wręcz bezczelne skoordynowane działanie przejęcia światowej władzy. To zamierzony zamach na suwerenność państw i wolność ludzi.

W paru zdaniach o tych nowych zagrożeniach. Biorę je z dokumentu

WEZWANIE DO ODRZUCENIA PROPOZYCJI ZMIAN W MIĘDZYNARODOWYCH PRZEPISACH ZDROWOTNYCH (IHR) przygotowanego przez mec. Katarzynę Tarnawę-Gwóźdź. Całość dostępna jest pod adresem https://drive.google.com/file/d/1tyUDwVtznT1DcT0IcTSyFEQ3NWK3aegx/view

Pismo zaczyna się akapitem:
„Głównym powodem wezwania i sprzeciwu społecznego jest to, że proponowane zmiany
w Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych (IHR) umożliwią WHO ogłoszenie stanu zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym w dowolnym państwie członkowskim, nawet jeśli państwo członkowskie wyrazi sprzeciw z powodu braku przesłanek”.
Dodam – nawet gdy to zagrożenie jest fikcyjne lub nieistotne w porównaniu do innych, o których się nie mówi i nie podejmuje adekwatnych działań.
Dalej wymienionych jest jedenaście absurdalnych, zbędnych i szkodliwych propozycji zmian jakie mają być wprowadzone.

By nie rozbudowywać tego wpisu (chcę go możliwie szybko opublikować) przytoczę tylko trzy z ww. punktów, jednocześnie wskazuję na jeszcze inne i korespondujące zagrożenia wymienione w cytowanym na wstępie materiale  (sugeruję zapoznanie się, bo jest tam więcej informacji z Forum Dla Życia  a jeszcze szerzej w Nowe zmiany traktatowe: WHO globalistycznym rządem światowym  oraz z DontYouDare.info ):

2. WHO będzie miało wpływ na organizacje związane z żywnością, rolnictwem, zdrowiem zwierząt, programem środowiskowym, i inne…
[Oznacza to bezpośrednie i pośrednie zwierzchnictwo WHO nad wieloma sferami działania państw, łącznie ze sprawami gospodarczymi,  i życia ich obywateli, z pozbawieniem wolności włącznie. Nawiązuje to do planu Nowego Porządku Świata (NWO) i jest etapem wdrażania tego planu.]

9. Ograniczenia w podróżowaniu – z wyjątkiem pracowników służby zdrowia. Ograniczenia w handlu – z wyjątkiem produktów i materiałów medycznych. Możliwość powrotu do ojczyzny (repatriacja) będą mieli podróżni posiadający dowód na posiadanie środków zapobiegających rozprzestrzenianiu się chorób. Artykuł 18.
[Chodzi m.in. o tzw. paszporty szczepień i certyfikaty dokonanych testów; z doświadczenia ostatnich dwóch lat wynika, że szczepienia nie spełniają postulowanej roli a nawet są szkodliwe, a testy były wysoce niewiarygodne a przez to bezcelowe, natomiast sztucznie napędziły cała narrację pandemiczną. W danym przypadku chodzi o podtrzymywanie kontroli nad ludźmi oraz biznesy związane z produkcją i stosowaniem tych „środków zapobiegających”]

11. Zaakceptowane propozycje zmian wchodzą w życie w ciągu 6 miesięcy po dacie powiadomienia (w listopadzie 2022), jednocześnie dodana została propozycja, umożliwiająca skrócenie czasu na odrzucenie propozycji zmian w IHR z 18 do 6 miesięcy, co odbiera możliwość oceny działania zmienionych przepisów zdrowotnych w praktyce
i ich odrzucenia w przypadku, gdy któreś z państw wcześniej z różnych przyczyn powstrzymywało się od tego działania. Artykuł 59.
[komentuje się samo]

W omawianym dokumencie protestu są też dane kontaktowe do 9 polskich delegatów i członków na sesjach WHO, oraz pełna lista kontaktów do polskich posłów. Ta druga lista może być przydatna także w innych apelach i dla zapytań. Autorzy wezwania proszą o jego rozpowszechnianie i kierowanie do polityków.

Jest też podobna wcześniejsza petycja Stop dyktaturze WHO Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców, gdzie są poruszone dodatkowe argumenty.
(Ilustracja nagłówkowa pochodzi z tego dokumentu)

Sprężyną konceptu poprawek do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych jest głównie rząd amerykański uzależniony od koncernów farmaceutycznych, zwłaszcza teraz w obliczu ukrytej zapaści finansowej i poszukiwania środków, i który realizuje uparcie swoją doktrynę dominacji światowej wg wzorca neoliberalnego. (Przy okazji wspomnę o fiasku tej doktryny, zwłaszcza w polityce zagranicznej, w tym szerzeniu „amerykańskiej demokracji” oraz obecnego stosunku do konfliktu Rosja-Ukraina. Opisuje to szeroko w swojej książce „Wielkie złudzenie” John J. Mearsheimer, która pokazuje zarówno imperializm amerykański jak i skutki panliberalizmu).

Jak skorumpowana jest Światowa Organizacja Zdrowia pisałem prawie dwa lata temu w artykule WHO. Później dowiedziałem się że za postaniem WHO stała CIA.
WHO to instytucja prywatna, w ponad 80 proc. utrzymywana przez firmy farmaceutyczne i inne, które  „wykupiły” też większość mediów na świecie, co jest elementem jeszcze większej korupcji w całym systemie lecznictwa, szkolenia medyków i wpływu koncernów na polityków.
Od tamtego czasu mamy dużo więcej dowodów na wręcz zbrodniczą działalność tej organizacji, głównie w powiązaniu z „epidemią covid”. Nie będę tego omawiał – sprawy znane i mocno doświadczone „na własnej skórze” przez społeczeństwa.
W tej sprawie jest dużo głosów sprzeciwu z całego świata, nawet z czasopism medycznych – „Skorumpowane WHO jest największym zagrożeniem dla zdrowia publicznego naszych czasów – zalecamy fundamentalną rewizję systemu WHO, która okazała się słaba wobec interesów przemysłu farmaceutycznego” .
Patrz np. https://www.independentsentinel.com/the-who-plans-to-strip-194-nations-and-the-us-of-sovereignty-may-22/ .

Do Kongresu USA wpłynął projekt ustawy, która zakazuje USA finansowania WHO.
W projekcie czytamy: „organizacja ta jest nie tylko nieskuteczna, ale także forsuje politykę i programy, które są szkodliwe”.

Jeden z krajowych postulatów: „Polska powinna nie tylko odrzucić wszelkie nowe traktaty proponowane przez WHO, ale opuścić tę organizację, dążącą do dyktowania suwerennym państwom jak mają postępować z obywatelami.”

Tak chce postąpić np. Rosja i parę innych krajów.
To wystąpienie formalne byłoby łatwiejsze przy świadomości, że WHO nie ma już umocowania prawnego.  Wynika to z rozporządzeń wydanych przez Kimberly Ann Goguen, która aktualnie zarządza tzw. Hall of Records (HR) – globalnej instytucji gromadzącej i zatwierdzającej do stosowania wszelkie akty prawne. O Kimberly było na naszym blogu już wielokrotnie (chociaż zdawkowo – póki nie ma pełnej pewności co do deklaracji i autentyczności danych) ale jest szykowana dedykowana strona), jednak nie chcę teraz zmieniać wątku.
Wspomnę tylko fragmenty odnośnych wypowiedzi Kimberly Goguen (po raz n-ty), tym razem z 20.05.22 o statusie WHO (w ramach tej długiej audycji).
Cytuję fragmenty, zwracając uwagę, że to swobodna wypowiedź w rozmowie, z przetłumaczonego w przybliżeniu transkryptu, oraz oczekując praktycznej weryfikacji.

„Przedstawiamy spotkanie Światowej Organizacji Zdrowia, które odbędzie się 22-go. Mamy więc tam oczy i uszy. Jak dotąd udało im się przekupić kilku polityków lub ich ukarać, więc na przykład w wielu krajach afrykańskich wszystkie dzieci w wieku szkolnym są szczepione lub nie mogą chodzić do szkoły i tym podobne rzeczy. To się dzieje na całym świecie. Powodem, dla którego to robią, jest to, że są teraz obwiniani. Więc jeśli to jest gra w obwinianie, to jest to w podręczniku agencji [taktyki politycznej]. Więc zaprzeczaj, zaprzeczaj, zaprzeczaj, ponownie oceniaj winę. Oczywiście będą zaprzeczać, że to ich wina. To znaczy, ‚absolutnie nie może być ich wina’, [a przecież] mają nad wszystkim całkowitą kontrolę. Więc które z nich jest kompletnym i całkowitym kłamstwem? I w miarę upływu czasu coraz bardziej, prawda. Tak więc wszyscy politycy na całym świecie są zastraszani, przekupywani, albo jedno i drugie, aby podpisać to porozumienie ze Światową Organizacją Zdrowia. Jedyną rzeczą, na którą prawdopodobnie nie liczyli, jest fakt, że każdy kraj otrzymał porozumienie [od Kimberly], zgodnie z którym Światowa Organizacja Zdrowia jest organizacją nieistniejącą. Nie ma ona żadnej suwerenności. Została zastąpiona przez GWHC i archiwa narodowe każdego kraju. Więc wszyscy wszędzie wyciągali te raporty. Dobrze, więc mogą podpisać umowę. Absolutnie nie zostanie ono uznane przez Hall of Records, ale i tak będą grać w tę grę. A może nie. Teraz, gdy kilka dni temu wszystkie kraje otrzymały informację, że Światowa Organizacja Zdrowia nie ma żadnych uprawnień do podpisania tej umowy, ani do zaangażowania na szczeblu rządowym w jakimkolwiek kraju. Nie jest nawet organizacją pozarządową. Ma tam status persona non grata. W rzeczywistości nie istnieją. Banda ludzi wciąż siedzi na przystanku, kiedy w 1970 r. zmieniono trasę autobusu*, co oznacza, że to już koniec. Zobaczymy, co teraz zrobią. Wieść niesie, że to coś, w co gra Biden, ma rację. SSP [Secret Space Program, który de facto rządzi rządem USA] już utrzymuje, że Biden to podpisze. I tak mówią każdemu innemu politykowi w każdym innym kraju, że Biden to podpisze. Więc wszyscy muszą to podpisać, prawda? Ponieważ Stany Zjednoczone uważają, że jest on, cokolwiek to [sugestia że to fałszywy prezydent, dubler lub sobowtór] jest, najwspanialszym prezydentem na całym świecie i w całej historii, prawda? To znaczy, jak na razie jest to po prostu niesamowita administracja. Więc tak to wygląda, no wiesz, a potem oczywiście wszystkie pieniądze przyjdą, to jest to, … teraz łapówka potem naprawdę, naprawdę, naprawdę to przyjdzie, no wiesz, jeśli zrobisz to dobrze… Niezabezpieczenie dostępu do zaplecza systemu finansowego, nie do zaplecza biurowego, ale do zaplecza systemu finansowego za pomocą chipa, który jest umieszczony wszędzie [to osobny temat – Kimberly zarządza tym zapleczem].

Mogę szczerze powiedzieć, że nie ma tam żadnych pieniędzy. Jeśli więc jesteś szefem państwa lub agencji, a twój kraj zamierza w jakikolwiek sposób wesprzeć ten projekt, nikt ci nie zapłaci. Nikt ci nie zapłaci, a Bill [Gates] jest spłukany. Bill wydał nawet dużo swoich prywatnych pieniędzy … Agencje są spłukane. Wszystkie szukają pieniędzy. Wojsko szuka pieniędzy.  Nikt nie ma pieniędzy, żeby wypłacić ci pieniądze z tej obietnicy. Możecie więc pchać szczepionki, ile chcecie, zamykając swój kraj.
I oczywiście teraz mamy pojawienie się małpiej ospy…”

*Wyjaśniam, że GHWCGlobal Health & Wellness Consortium zastąpiło formalnie (ale jeszcze nie praktycznie) Światową Organizację Zdrowia zapisem w HR oraz że w wypowiedzi metafora autobusu oznacza sytuację gdy ktoś nań czeka, mimo że dawno już on nie kursuje. Odnosi się też do szeregu innych wydarzeń jakich politycy błędnie oczekują, ale się one nie wydarzą, ponieważ zmieniła się hierarchia podejmujących decyzje.
GHWC oznaczać będzie nową erę w systemach zdrowia w skali globalnej, w szczególności nowa instytucja wyda Life Force Assurance (zapewnienie a nie insurance – ubezpieczenie) wszystkim przedstawicielom Ludzkości. Ludzie nie będą już musieli za nic płacić w związku z problemami zdrowia lub dobrym samopoczuciem. Środki na ten system są zabezpieczone z nawiązką w Key Integrated Monetary System zarządzanym przez K. Goguen. Więcej informacji (na razie ramowo) na stronie GHWC.
Zatem WHO „jedzie” siłą inercji i propagandy, że ma i miała rację. Politycy albo jeszcze nie wiedzą o prawdziwej kondycji WHO, albo udają że nie wiedzą, albo mają w tym interes.
Zresztą – w ogóle mają słabe rozpoznanie ukrytej geopolityki, a to ona kształtuje realną sytuację.

Powracając do wspomnianej małpiej ospy (Monkeypox). To ewidentna manipulacja mająca zdopingować polityków i znów nastraszyć ludzi, by także poparli omnipotencję WHO.
Sama choroba jest znana od dawna, występuje dość często w krajach afrykańskich, ale dla białej rasy jest stosunkowo łagodna i trudno się nią zarazić.  Do jakich manipulacji propagandowych dochodzi pokazują dwa poniższe obrazki (podobnych konfrontacji jest więcej).

Z lewej współczesna ospa, z prawej – półpasiec.

Zdjęcie

Znów mamy „koincydencję”: Bill Gates wzywa do przygotowania się na ataki ospy, szybko (w tydzień?!) stworzono szczepionkę na tę ospę, ospa małpia nagle „rozprzestrzenia się niepostrzeżenie” na świecie…

I biznes już się kręci… USA zamówiły 13 milionów dawek szczepionki na małpią ospę (nazwijmy ją raczej Moneypox). Wystarczy tylko wspomnieć coś o strasznej chorobie, nakręcić histerię przez WHO i media, a pieniądze same płyną do kasy koncernów i pośredników…
Warto wspomnieć, że nowa „pandemia” została zaplanowana rok wcześniej, są nawet rozpisane scenariusze. By nie rozwijać tego wątku odeślę tylko do przykładowego ujawnienia: The #MonkeyPox scenario from 2021. Coincidence? Full document: nti.org/wp-content/upl The next $500 billion for Big Pharma?

Nie dajmy się zwariować – świadomość rodzi mądry opór, a przez to bezwzględny dyktat brudnego biznesu i zachłannej władzy zostanie powstrzymany.

Podaj dalej.

[Patrz też późniejsze komentarze – wciąż napływają dalsze informacje]

Co się mówi, co ukrywa?

Do rozważenia. Czy da się bez oceny?

Wpis dotyczy wojny Rosja-Ukraina. Jest częściowo kontynuacją poprzedniego – Teatr Wojenny.  Ponieważ był z 7 marca – niektóre okoliczności się zmieniły.  Większy zasięg wojny, wielkie szkody materialne i ludzkie, wyraźne okrucieństwo agresora…
Temat jest kontrowersyjny gdy tylko dotyka się argumentów rosyjskich lub po prostu tych, które wyjawiają sprzeczności lub wątpliwości, ponieważ nie wiadomo na ile bazują na propagandzie a na ile odpowiadają prawdzie.
Zatem akcentuję zastrzeżenie iż będąc przeciwko wojnie, nie wiem czy sam nie ulegam rosyjskiej czy zachodniej dezinformacji. Z drugiej strony wiadomo, że Ukraina i jej otwarci oraz ewentualni ukryci poplecznicy też stosują propagandę – takie jest prawo konfliktów. Świat zachodni narracyjnie solidaryzuje się z Ukrainą, ale nie rezygnuje łatwo z interesów, a szereg zakulisowych działań może wyglądać całkiem inaczej.

Ogólnie – wydarzenia wokół Ukrainy zasługują na wiele krytyk. Ale trudno o tym mówić, bo stajesz się od razu „ruską onucą” lub człowiekiem bez uczuć itp. Dostrzegam stały schemat „poprawności politycznej” jaki był przy „Black Life Matters”, podejmowaniu kwestii islamistycznych wykroczeń, w domniemanym antysemityzmie, w pozycji „szura” szczepionkowego itp.
To zamykanie ust obelgą „Ty rusko onuco” ludziom, którzy pytają o koszty, o konsekwencje, jest przejawem jakiegoś nowego terroru. Przy czym nie jest to terror ukraiński a nasz polski….
Z jednej strony pomoc napadniętemu krajowi, a zwłaszcza poszkodowanym ludziom,  uważam za bezdyskusyjny obowiązek, nasz i całego wolnego świata.  Z drugiej, nie tylko brak (wyciszanie) potępienia zbrodni UPA, a wręcz bratanie się z ich sprawcami, to jakby naplucie w twarz ich ofiarom…

Ilustracja na wstępie pokazuje też hipokryzję wielu mediów, ludzi i państw – wszystkich, którzy nawoływali do różnych przymusów, pozbawiania praw obywatelskich, hejtowali wolne opinie, uczestniczyli czynnie w ludobójstwie okołokowidowym, a dziś lansują się jako piewcy wolności i solidarności.

Generalnie nie dowierzam nikomu, szczególnie jeśli uwzględnię swoje wieloletnie przypatrywanie się geopolityce.

Przekazuję dalej teksty znalezione na paru niezależnych platformach a nawet na twitterze, które korespondują z narracją o przyczynach ataku na Ukrainę z punktu widzenia Rosji. We wpisie Teatr wojenny  pokazałem wstępnie wiele wątpliwości związanych z przedstawianiem wojny w naszych mediach – w kontekście Polski, ale pod koniec także znalazły się komentarze dot. owych ukrytych przyczyn z szerszego tła. Prawdę powiedziawszy nie śledzę głębiej portali specjalistycznych bo polityka, a zwłaszcza polityka zagraniczna, nie jest moją domeną, więc polegam na głosie tych, którzy się tym interesują.
Zapewne więcej wiedzy znajdziemy w książkach takich jak przykładowo:

Wszystko jest wojną. Rosyjska kultura strategiczna – Marek Budzisz
Ludzie Putina. Jak KGB odzyskało Rosję i zwróciło się przeciwko Zachodowi – Catherine Belton
Ruch Azowski. Ideologia, działalność i walka ukraińskich nacjonalistów – Witold Dobrowolski
Krew i ziemia. Wojna na Ukrainie oczami polskiego nacjonalisty – Witold Dobrowolski

Diabelska maszyna do szycia” – Wojciech Pestka
Wojna, która nas zmieniła – Paweł Pieniążek
Ukraińskie stulecie 1914-2014. Szkice historyczne” – Tadeusz Andrzej Olszański
„Rozkaz mordować Polaków. Roman Szuchewycz – krwawy dyktator OUN-UPA” – Marek A. Koprowski

i wiele innych …
Tymczasem na twitterze i w szeregu niezależnych mediów roi się od wpisów wyrażających dezaprobatę lub niedowierzanie wobec polityki polskich polityków oraz wielu gremiów międzynarodowych, które zbyt łatwo poddają się propagandzie ukraińskiej lub mają interes by ją wspierać.
Zanim przejdę do owych cytatów – jeszcze krótko o bohaterze (?) Ukrainy, „słudze narodu”, międzynarodowym już idolu – prezydencie Zelenskim.  Tu też z zastrzeżeniem – być może korzystam z informacji inspirowanych skrycie przez Rosję? A może świat kolejny raz dał się nabrać na aktorstwo? Czy może w aktorze autentycznie dokonała się zmiana?
Wg tego źródła Zelenski w ciągu dwóch i pół roku swojej prezydentury zgromadził 1,2 miliarda dolarów w Dresdner Bank Lateinamerika w Kostaryce. Pieniądze te przekazali prezydentowi ukraińscy oligarchowie, tacy jak Rinat Achmetow, Wiktor Pinczuk, Igor Kołomojski. Uzupełnianie zapasów odbywa się regularnie, w transzach od 12 do 35 milionów dolarów. I przechodzą przez banki takie jak First Union Bank, Deutsche Bank, Banque Nationale de Paris. Zdaniem posła Rady Najwyższej Platformy Opozycyjnej – Partii Za Życie Ilji Kiwy, przepływ takich środków byłby niemożliwy bez kontroli władz Niemiec i Francji. Ponadto Żeleńskiemu udało się kupić willę w Miami za 34 miliony dolarów, a także kilka zestawów biżuterii za 5,6 miliona dolarów.
Część tych danych wynika z ujawnień Padora Papers. A przynajmniej nazwisko prezydenta Ukrainy pojawiło się  jesienią ubiegłego roku w związku  z tym dziennikarskim śledztwem, według którego Zelenski miał czerpać zyski ze spółek zarejestrowanych w rajach podatkowych. Nawet jeśli powyższe nie jest do końca prawdą, to według Ukraińskiej Niezależnej Agencji Informacyjnej prezydent Ukrainy i jego żona Olena Zelenska są właścicielami kilku mieszkań w Kijowie, willi w Jałcie  nad Morzem Czarnym, mieszkania w Wielkiej Brytanii i posiadłość we Włoszech  nad morzem w forte Di marmio wartości ponad 88 mln hrywien (4 mln euro). Wg Business Insider rodzina Wołodymyra Zelenskiego czerpie ponadto zyski ze spółek zarejestrowanych na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, Cyprze i w Belize. Od 2012 r. obecny prezydent Ukrainy miał tam zarejestrować co najmniej dziesięć firm. Po wygranych wyborach w 2019 r. Zelenski zrzekł się spółek na rzecz swojego obecnego doradcy Serhija Szefira. Jednak jego rodzina nadal ma dostęp do pieniędzy ze spółek zarejestrowanych w rajach podatkowych.

Jeśli prezydent jest/był  dotowany przez oligarchów, to jest od nich zależny finansowo i jako podmiot szantażu, natomiast intencje tych oligarchów to już globalne i mafijne interesy. Jakie to interesy i w jaki globalistyczny plan może się to wpisywać – przeczytaj
https://forumdlazycia.wordpress.com/2022/03/18/10-znakow-ze-wojna-na-ukrainie-jest-czescia-wielkiego-resetu/.
Zachodzi pytanie ile z tych środków prywatnych prezydent przeznaczył na pomoc swoim rodakom? Nie mówię, że nie przeznaczył, ale czy ktoś o tym słyszał?

—-

Przechodzę do wspomnianych na wstępie tekstów.
Pierwszy z dn. 19.03 (był w 2 częściach, dostępne tylko nieudolne tłumaczenie automatyczne, oryginału nie znam, zatem nie wszystko jest całkowicie zrozumiałe i trudno interpretować niektóre wyrażenia).
Osobiście nie wierzę w możliwość wojny atomowej, ale hasło użycia takiej broni od dawna jest używane jako polityczny straszak wobec przeciwników oraz do straszenia społeczeństwa, by zawierzyło politykom iż to oni ludzkość od niej uratują.

(https://t.me/c/1420801143/10362  )

Według źródła w Brukseli „wczoraj wieczorem odbyło się nadzwyczajne spotkanie wszystkich szefów i ich przedstawicieli największych banków w Unii Europejskiej, na którym przedstawiciele szwajcarskiego BANKU UBS wywołali naturalny skandal
‚ponosimy straty z powodu waszych rozgrywek przeciwko Kremlowi z Waszyngtonem! Tylko w ciągu ostatnich trzech dni straciliśmy (bank) 70 netto!!!!! – siedemdziesiąt miliardów euro!’
(korespondenci w Europie: dla tak zwanych transakcji „gaz-olej”, tylko dwa banki to Deutsche Bank i UBIES BANK! Rosja zerwała z nami stosunki korespondenckie i weszła w rubelowy spokój! LME było takie oszołomiony cenami niklu, które popadły w głęboki spadek i zamknęły się! To samo, wszystkie transakcje przeszły przez te dwa banki, zgodnie z informacjami poufnymi od agenta magazynu POLITICO, co dziwne, Kreml był największym większościowym udziałowcem UBS i natychmiast cały pakiet akcji wrzucił na giełdę, tym samym zrzucając akcje na!!! Uwaga!!! 14000! Punkty!)
Konglomerat banków szwajcarskich przedstawił warunki LUB USUWASZ OGRANICZENIA W SEKTORZE FINANSOWYM ROSJI LUB OPUSZCZAMY UMOWĘ NA OGRANICZENIA TRANS ROSJI Twoje mecze z Rosją kosztowały nas za dużo! A to dopiero POCZĄTEK TO JEST PRAWDA??
Od grudnia do Rosji docierają informacje o planach NATO rozmieszczenia na terytorium Ukrainy 4 brygad wojskowych (2 lądowe, 1 morska, 1 powietrzna). Ponadto brygada lotnicza z możliwością przenoszenia głowic nuklearnych. NATO chciało uzgodnić takie rozmieszczenie wojsk latem 2022 roku na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wtedy, najprawdopodobniej do końca roku, sprowokowaliby konflikt i rozpoczęli przeciwko nam zakrojone na szeroką skalę operacje wojskowe z użyciem broni jądrowej.  NATO planowało rozpętanie III wojny światowej z użyciem broni jądrowej przeciwko Rosji. Kluczową rolę w tym odegrała obecna, kontrolowana przez Amerykanów elita rządząca na Ukrainie oraz nacjonaliści.
Aby zapobiec III wojnie światowej i atakowi na Rosję z użyciem broni jądrowej, rząd [rosyjski] postanowił zatrzymać tę sytuację i przywrócić tam porządek.
Zachód przepycha informacje przez sieci społecznościowe i inne media, które zaatakowała Rosja. Są obrażeni, że ich plany zostały zniszczone i teraz Rosja nie może zostać zniszczona bronią jądrową, która jest na Ukrainie i kosztem Ukrainy. Nawiasem mówiąc, co powiedział Putin: czas na przelot głowic z Charkowa do Moskwy to 3 minuty, nie ma czasu na uderzenie odwetowe, od USA 30 minut, miej czas na odpowiedź.
Dopiero dziś możliwe stało się publikowanie informacji wywiadowczych. Dane o przygotowaniu prowokacji, po której nastąpił zdradziecki uderzenie z zagładą ludności na terenie ŁRL i DRL. [„republiki” ługańska i doniecka].
Putin wyprzedził Ukrainę i NATO i faktycznie uratował setki tysięcy istnień ludzkich w republikach.
Dzień przed wybuchem wojny podjęto [ze strony Ukrainy] brzemienne w skutki decyzje eksterminacji ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie.

Armia Ukraińska (AFU), pod dowództwem batalionów narodowych, przygotowywała się do rozpoczęcia operacji wojskowej w Donbasie 25.02.22.
Władimir Putin dosłownie o dzień wyprzedził plany Kijowa i Zachodu, co umożliwiło przejęcie strategicznej inicjatywy.

Na około tydzień przed rozpoczęciem rosyjskiej operacji specjalnej Eduard Basurin przedstawił mapę ataku [ukraińskiego] na Donbas przechwyconego przez Siły Zbrojne Ukrainy [?].
Było tam jasno określone, kiedy będą prowadzone ostrzały artylerii dalekiego zasięgu, kiedy MLRS, kiedy przez lotnictwo, a następnie ataki operacyjnej grupy taktycznej (OTG), odpowiednio „Północ”, „Południe” i „Wschód”.

OTG „Wostok” miał działać przy rozbiorze Doniecka i Ługańska.
Dostali trzy dni na dotarcie do granicy, a OTG „YUG” miał działać wspólnie z „Aidarovtsy”, które zgodnie z planem miały pełnić rolę oddziału.
Na północy, gdzie Ługańsk, Siły Zbrojne Ukrainy miały działać pod osłoną „Prawego Sektora”, miały się spotkać w obwodzie komsomolskim na południe od Doniecka i odciąć LDNR od granicy z Rosją.

(https://t.me/c/1420801143/10363 )
W ciągu dwóch dni planowano rozpocząć „całkowite oczyszczenie”.
Co więcej, Donieck, Ługańsk i kilka innych miast nie planowało na tym etapie zdobywania, ale po prostu otoczono i zablokowano, czyli przewidywano całkowitą blokadę osad przed „całkowitym oczyszczeniem”.

Istnieje przekonanie, że plan ten został opracowany wspólnie z kuratorami NATO, ponieważ Amerykanie przerzucili wcześniej do Polski ok. 5 tys. swoich żołnierzy, plus była też armia polska – zgodnie z planem mieli zablokować nasze zgrupowanie kaliningradzkie, aby w takim razie nie mogło dojść na zaatakowane terytorium południowo-wschodnie Ukrainy.

Drugie ugrupowanie to tysiąc żołnierzy brygady Stryker (pojazdy opancerzone) w Rumunii. Grupa ta zablokowała Naddniestrze, aby stacjonujące tam siły pokojowe nie mogły przejść przez południe do Odessy.

Był to jeden zestaw akcji, które miały rozpocząć się w nocy z 24 na 25 lutego.
W rzeczywistości działania Sił Zbrojnych Ukrainy były tylko o jeden dzień do przodu.
Dlaczego są tacy histeryczni? Ponieważ wszystko było gotowe do zajęcia terytorium, a potem nagle, dzień wcześniej, jednostki LPR i DRL zaczęły aktywnie działać przy wsparciu Sił Zbrojnych FR.

Przede wszystkim zaatakowano lotniska i pasy startowe, uniemożliwiając lądowanie samolotów transportowych z bronią ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów, unieruchomiono stanowiska dowodzenia, systemy obrony przeciwlotniczej, stacje radarowe, dywizje rakiet przeciwlotniczych itp.


Potem dotarłem do szerszego materiału „z pierwszej ręki” – przemówienia W. Putina dnia 16.03.2022 roku – wideo z napisami w jęz. polskim.  To dość długie i skierowane głównie i propagandowo do społeczeństwa rosyjskiego. Trzeba znać wroga i jego sposób myślenia …

Z zapożyczonego krótkiego podsumowania: Putin powtórzył publicznie powody „specjalnej operacji wojskowej”. Interwencja na Ukrainie dotyczy między innymi:
– profaszystowskiego rządu ukraińskiego, odrodzenia neobanderyzmu,
– wojskowych laboratoriów broni biologicznej kierowanych przez Pentagon,
– 8 lat militarnego ludobójstwa w Donbasie, prowadzenia czystki etnicznej, zamordowano około 14 tysięcy ludzi, w tym dzieci (scenariusz podobny do Palestyny),
– zamiaru instalacji broni jądrowej – zagrażającej Rosji,
– całkowitego rozbrojenia Ukrainy i denazyfikację (oczyszczenie z faszystowskich ideologii)…
Na portalu https://www.infoekspres.pl/ , gdzie znajduje się ww. wideo, jest szereg innych materiałów, których nie zobaczymy w głównych mediach.

Obecnie oddziały ukraińskie na wschodzie są prawie okrążone i przynajmniej ten fragment planu Rosji się dopina. Natomiast działania na zachodzie przystopowały i zachodzi pytanie dlaczego. Czy tylko z powodu skutecznego oporu Ukraińców?
Może chodzi o to by nie prowokować Zachodu do zwiększonego zaangażowania militarnego? Albo w ogóle nie było planu, by oprócz zlikwidowania rządu kijowskiego, zajmować i niszczyć zachodnią Ukrainę?
W ogóle – dziwna ta wojna, ponieważ obie strony posiadają zaawansowane rodzaje broni, które rozstrzygnęły by konflikt bardzo szybko – w zależności kto by ich pierwszy użył.

Napiętnowania wymaga zbrodnicze atakowanie obiektów cywilnych, zwłaszcza szpitali, szkół, przychodni, obiektów kultury itd.
Wygląda na to że Putin przyjął zasadę „czego nie zdobędę, to zniszczę”
Takim postępowaniem Putin nie podzielił Zachodu a raczej zjednoczył.
Jeśli przegra, to przegra cała Rosja, bo strat wizerunkowych, politycznych i gospodarczych przez bardzo długo nie da się odrobić. W tym sensie będzie, a może już jest zdrajcą Rosji.

Jeszcze parę cytatów z innych komentatorów (twitter, VK, …)
Mimo że mogą wydawać się ostre, to i tak wybrałem najłagodniejsze:

Nikt już chyba nie ma najmniejszych wątpliwości, że celem prezydenta Ukrainy jest rozpętanie III wojny światowej. Temu … człowiekowi wydaje się, że nadal jest na scenie i manipuluje emocjami ludzi. W ostatnich 50 latach mojego świadomego życia było wiele wojennych agresji ale nigdy nie było przypadku, by prezydent napadniętego kraju odgrywał takie szopki nie tylko w mediach ale przed parlamentami najważniejszych krajów świata.  A co najciekawsze, ten gościu nie prosi o pomoc a tej pomocy żąda a wręcz grozi eskalacją działań wojennych na skalę światową. Strach pomyśleć, co by było, gdyby nie porozumienie budapeszteńskie w sprawie rozbrojenia Ukrainy. Ten gościu nie miałby żadnych oporów. Gość nie tylko wręcz opierdalał za nieprzystąpienie do wojny parlamentarzystów niemieckich, amerykańskich i izraelskich.. ale nawet im groził ! Kimże zatem jest ten cały Żeleński ? Kogo gra a raczej dla kogo gra ? Na czyjej on smyczy ? Oto jest pytanie…!!! Nie wiem jak Wam, ale te jego przemówienia przypominają mi wystąpienia takiego jednego kaprala co Kanclerzem Rzeszy został.. . On też żądał i groził…również manipulował ideologią wielkiego narodu … 

A najciekawsze jest to, że te nasze matoły z politycznego klucza nakręcają chory umysł tego człowieka jakoby Rosjanie są słabi, że oddają czołgi za chleb i kiełbasę i że będziemy im pomagać w uzbrojeniu co by dalej się wzajemnie zabijali… .
Przytoczę dwa bardzo charakterystyczne dla całej sytuacji zdarzenia ostatnich dni: … film po ataku Rosjan na szpital położniczy w którym była jedna kobieta w ciąży i trzech gości… jak na szpital o tej profesji to ciut za mało… . Nie komentuję też tej nieskuteczności bombardowań w wyniku której zginęło już prawie tysiąc osób cywilnych. Co to jest, mały pikuś w stosunku do bombardowań amerykańskich w Kambodży gdzie w takim samym czasie zabijano po pół miliona cywilów, a nawet więcej jak było sucho i napalm się dobrze palił…

Rząd który pcha naród ku wojnie [chodzi o polski] pozbawiając go przy tym dostępu do schronów, hełmów i kamizelek balistycznych choć wie, że wystąpią ataki rakietowe, oraz rząd który zakazuje narodowi powszechnego posiadania broni, jest rządem ludobójców, a naród który to akceptuje morduje sam siebie.
Pozostając przy tych bardziej wyważonych komentarzach, to doświadczeni dziennikarze, z szerszym oglądem spraw, także zabierają głos.
Np. Witold Gadowski w swoich komentarzach tygodnia i publicystyce coraz częściej punktuje jednostronność narracji oraz błędy polskiego rządu.
Podobnie NTV, np.
https://niezaleznatelewizja.pl/index.php/aiovg_videos/globalisci-a-wojna-na-ukrainie-ewelina-frihauf/

Jeszcze parę uwag ode mnie w związku z polską sytuacją.

W ogóle Polska zachowuje się jakby była najbogatszym krajem na świecie. Dla Ukraińców zapomogi, 500+ , rozdawnictwo, darmowy dostęp do usług itd.  Bezzwrotne (praktycznie) dotacje dla banku Ukrainy, finansowe wspieranie Mołdawii… Kto i z czego za to ostatecznie zapłaci?
Przed II wojną światową w Polsce mieszkało prawie 5 milionów Ukraińców (ok. 14% obywateli). Rodziło to różne konflikty. Ale wtedy ludność ukraińska była bardziej zasymilowana z polską niż obecni uchodźcy. Naiwnością jest sądzić, że pośród ponad 2 milionów przybyszów nie znajdują się jednostki a nawet zorganizowane grupy nienawidzące Polaków oraz mające przekonania rewizjonistyczne. To przyczółek nowej piątej kolumny. Także naiwne jest przekonanie, że nasze służby, odprawiając na granicy wszystkich ekspresowo panują nad sytuacją.
Na koniec jeszcze coś z mojej zdrowotnej działki.
Lekarz pediatra na TT: Miałam dyżur w piątek. Za jedną dobę zapełniliśmy cały szpital, żadnego dziecka z Ukrainy nie dało się wypisać: cukrzyca, choroby metaboliczne, onkologia, neurologia. Niestety niektóre już na Ukrainie źle leczone, wręcz niedodiagnozowane.
Komentarz pod postem:  Ale to ichni lekarze mają za chwilę leczyć w Polsce. Po kilkudziesięciogodzinnym kursie z j. polskiego. I żaden polski lekarz nie protestuje, a tzw. RM schowała się do mysiej dziury. Czy oni będą leczyć Polaków?
Cytuję fragmenty z https://vk.com/wall375101644_2387 :
KILKA FAKTÓW O UKRAINIE I ZDROWIU O KTÓRYCH SIĘ NIE MÓWI
*4. Na Ukrainie jest ponad ćwierć miliona osób z HIV/AIDS, którym media mówią, że leków retrowirusowych starczy na kilka tygodni.*
*5. Mężczyźni którzy mogą opuścić Ukrainę, to ci ze zwolnieniem ze służby. Nie są to tylko ojcowie dzieci 3+, ale również osoby serpozytywne HIV/AIDS, osoby z gruźlicą lekooporną i kiłą wrodzoną.*

*6. Na Ukrainie jest 600.000 osób ze zdiagnozowaną gruźlicą lekooporną – czyli śmiertelną (gruźlica jest nadal w pierwszej 10 chorób śmiertelnych)*
*7. Dochodzi wysoko zakaźny wirus żółtaczki typu C*
*8. Nikt nie bada osób przekraczających teraz granicę… co powoduje śmiertelne zagrożenie.*
*9. Polskie Centrum HIV/AIDS już się uruchomiło – terapia, badania i leki mają być darmowe dla uchodźców.*
*10. W Polsce szacuje się, że jest 30 tyś osób zakażonych HIV w tym ok 5000 ze zdiagnozowanym AIDS. – Ukraina natomiast zakażonych zdiagnozowanych ma ćwierć miliona!*
*11. Kiła wrodzona jest też bardzo niebezpieczna i występowalność wzrosła w ostatnich latach o ponad 70 procent.*
*12. Nikt, nikt nie przestrzega ludzi. Nikt nie uczula polskiego społeczeństwa aby zachować ostrożność, aby rodziny z małymi dziećmi i kobietą w ciąży unikały korzystania np. ze wspólnej toalety, wanny, naczyń z obcymi. kiła i gruźlica to choroby roznoszone również drogą kropelkową.*
*13. Nie rozumiem dlaczego jest powszechne przekonanie, że Ukraina jest bezpieczna dla Polski…. jakby historia temu przeczy.*
*14. Nie jestem ruskim trollem, przeciwnie! Nie będę kibicować merowi Kijowa, który nadal ma rosyjski paszport, jego dziadek Rodion Kliczko był oficerem NKWD, który został wysłany na polskie kresy by wprowadzać stalinizm, ojciec boksera był generałem armii radzieckiej
—-
OK, starczy na teraz …
Cd. prawdopodobnie nastąpi.

Teatr wojenny

Wojna potrzebuje odwagi i roztropności.
Tym bardziej nie zakazuje myślenia,
choć w tym czasie odwagą jest myśleć niezależnie.
(parafraza z W. Gadowskiego)

Teatr wojenny lub teatr działań wojennych to pojęcia zdefiniowane w naukach wojskowości, ale można także zastosować to wyrażenie w przenośni, o czym chciałbym także powiedzieć w dalszej części wpisu.

Będzie o wojnie na Ukrainie – z szerszym kontekstem, ale zanim przejdę dalej – krótki wstęp.

Dla jasności: przyświeca mi dobro Polski, to realne – odnoszące się do pomyślności i wolności jej obywateli oraz siły państwa. To nie to samo co fasadowe „dla waszego dobra” dla pozyskania przez rządy poparcia na daną kadencję i by wygrać kolejną – niezależnie od owoców takiej koniunkturalnej polityki.
Nie oznacza to jednak że wszystkie posunięcia polityczne są złe, trzeba je rozpatrywać indywidualnie i oceniać czy są spójne. Doświadczenie uczy, że tak na ogół nie było.
Poniższy wpis blogowy (zatem subiektywny) opiera się na materiałach uwzględniających dane i opinie z kilku stron dyskursu publicznego. Żyjemy jednak w czasach wyrafinowanej dezinformacji i siły mediów. Zatem nie wiem, czy wszystkie informacje są rzetelne. To, co poniżej, to osobisty komentarz na podstawie stanu z 5 marca, z małym uaktualnieniem „z ostatniej chwili”. Wykorzystuję częściowo posty z twittera (jest tam ich wielki zalew – w większości bardzo krytyczne w kwestii polskiego nadmiernego zaangażowania) – swoje i niektóre zapożyczone. Nie jestem specjalistą od polityki, ale skoro tysiące ludzi-niespecjalistów wypowiada się o obecnej sytuacji, ja też mam coś do ew. dodania. Tak jak wielu ekspertów myliło się w interpretacji „pandemii’ lub twierdząc stanowczo, że wojny nie będzie, tak nadal nie mamy pewności jak dalej rozwinie się sytuacja wojenna. Będzie więc to wszystko nieco chaotyczne, oraz dlatego że to pospieszna, ze względów na rozwój wypadków, próba włożenia kilku wątków w jeden wpis. Ponieważ w przekazach znacząco dominuje mainstream, to dla pewnej przeciwwagi włączę nieco krytyk i innych ocen sytuacji.


Jestem przeciwnikiem wojny, ale nie programowym pacyfistą.

Wojna zawsze jest straszna – śmierć i kalectwa, zabijani i rozdzielani są bliscy nam ludzie, niszczony jest dorobek  pokoleń, odbiera się dzieciństwo dzieciom lub pozbawia się ich przyszłości przez okaleczenia fizyczne i mentalne, wyzwala się w ludziach niskie instynkty, depcze się wartości,  stosuje wieloraką przemoc, odbiera prawa itd.

Ale wojny nawet nie muszą być krwawe by czynić podobne szkody.
Niezakończona jeszcze wojna z ludźmi w postaci bezprawnych lub prawnie wymuszonych restrykcji sanitarnych w imię „wojny z wirusami” też niszczyła dorobek, życie i zdrowie  i to milionów ludzi,  ich plany, marzenia. O wielu takich szkodach już pisałem na tym blogu i nie będę tego powtarzał – chodzi o to, że współczesne wojny mogą być inne od klasycznych – wykorzystują kłamstwa, naciski ekonomiczne, wpływy polityczne, szantaże oraz szereg nowych technik.
Te wojny odsłaniają oblicza wielu ludzi, w tym ich ogólne postawy. Używając języka biblijnego – odsiewa się ziarno od plew.
Na szczęście pokazały też ludzi prawych, stojących po stronie innych ludzi, a nie po stronie interesów oligarchów i politycznych lawirantów, którzy wszystko próbują wygrać dla własnych korzyści. Obserwujemy budujący front solidarności – w Polsce i na świecie.

Z odruchu serca, licznie i ponad podziałami,  ludzie starają się jak mogą pomóc poszkodowanym – organizują zbiórki pieniędzy, żywności i potrzebnych przedmiotów, udostępniają miejsca zakwaterowania. Wielki szacunek! Przy okazji przypomnę o odnośnych możliwościach. Jest wiele akcji – rządowe, instytucji, społeczne, indywidualne…

Na stronie https://pomagamukrainie.gov.pl/ mamy dość obszerny skorowidz opcji: Pomoc finansowa, humanitarna, psychologiczna, prawna, inna. Są też wskazówki organizacyjne, kontakty, linki.

Warto mieć szerszy obraz tego, co się dzieje, zadać sobie pytania: dlaczego, kto i jak  spowodował tę wojnę, co będzie potem?

Tu w moje rozważania wplotę kategorię perspektywy, tak często powoływaną na tym blogu.

Wojny były elementem historii przez cały jej czas. Nawet przez ostatnie 75 lat, gdy nie doświadczyliśmy wojny w naszym otoczeniu, wciąż trwały na świecie.
Z wyższej perspektywy widzimy że wojny współczesne wywoływane są przez politycznych przedstawicieli oligarchii finansowej, a ta działa w ukryciu i ponadnarodowo, często finansując obie strony konfliktów, zadłużając przy okazji a przez to podporządkowując sobie rywali – w długofalowym planie.
Te bezwzględne siły zarabiały i uzyskiwały różne korzyści, a narody, zwykli ludzie – tracili.

Szereg wojen, zamachów, prowokacji, bywało tematem zastępczym by osiągnąć inny ukryty cel. Nie negując wagi konkretnych negatywnych skutków, uważajmy na te długofalowe i potencjalnie dotkliwsze.
Niektórzy przywołują, i to zbyt łatwo, pojęcie wojen sprawiedliwych. Do nich można zaliczyć te obronne, są też takie, które mają zapobiec większemu złu, zdusić je w zarodku. W tym przypadku jednak zdefiniowanie zła jest często arbitralne i obarczone politycznymi oraz ekonomicznymi celami, które same w sobie mogą mieć piętno zła.
Można położyć na szali wartość życia ludzi i ich wolność. Tu trzeba przyznać, że dla wielu wolność jest ważniejsza – za nią oddawali życie, tak jak np. polscy powstańcy i obrońcy ojczyzny. Zgoda, gdy jest to wybór osobisty, płynący z własnej woli i rozumienia sytuacji, natomiast co najmniej wątpliwy, gdy wymuszony przez władze, które traktują ludzi jak mięso armatnie.
Mam nieodparte wrażenie, że do takiej roli przygotowuje się polską młodzież od paru lat.
Ale to nieco inny temat…

Zatem można mówić nie tylko o dosłownym teatrze wojennym, ale o teatrze marionetek sterowanych mało widzialnymi nićmi lub o teatrze dla mas, które nie wiedzą co się naprawdę dzieje.
Operacje fałszywej flagi bywają na tyle zręczne i wielopoziomowe, że faktycznie trudno rozeznać „kto i co” – nawet ekspertom.

Teraz też, w zalewie różnych doniesień, fragmentarycznych i manipulowanych, nie wiemy dokładnie co na Ukrainie się dzieje. Co innego słyszą Rosjanie (to akurat zrozumiałe), co innego my przez media, co innego jeszcze mówią niezależni świadkowie. Wg ukraińskich danych do tej pory zginęło ok. 360 cywili. Tragedia, ale tyle samo zginęło w Biesłanie podczas ataku terrorystycznego, prawie 10 razy więcej przy przy ataku na WTC11, 200 tysięcy w Polsce po działaniach MZ w zakresie „pandemii”*. Nie szydzę, ale współczuję, tym bardziej że chodzi jeszcze o rannych, pozbawionych domów itp., ale znajdźmy proporcję. 
Na paskach informacyjnych same straty Rosjan, a po stronie wojska ukraińskiej zero? Może źlę patrzę (nie śledzę mediów rosyjskich), że wydaje mi się to nieprawdopodobne.
W pierwszych dniach wojny odnosiło się wrażenie, że regularna armia Ukrainy w ogóle nie walczy, że ciężar spada na pospolite ruszenie, społeczeństwo. Także wyposażenie i postępy wojsk rosyjskich wyglądały na słabe. Argumentowano, że to tylko „rozpoznanie przez walkę”, a jednostki „gwardyjskie” wkroczą później a nawet są trzymane w głębokim odwodzie do konfrontacji z NATO. Wydaje mi się naiwne stwierdzenie że Putin nie docenił siły ukraińskiej armii, ma przecież na Ukrainie rozbudowaną sieć agentów i sympatyków, co najwyżej nie docenił ducha pozostałych Ukraińców.
Istnieje obawa, że Rosja widząc pat w swoich działaniach, włączy bronie niekonwencjonalne – pogodowe, elektromagnetyczne, cybernetyczne, laserowe z przestrzeni, a nawet może mikrobiologiczne. Ale i bez tego systematycznie jednak wkracza dalej i dalej. Próbuje okrążyć główne miasta, tworzy „kotły”. Może zabraknąć miejscami żywności, energii. Sytuacja jest poważna. Z drugiej strony – morale wojska rosyjskiego jest słabe i może się załamać jeszcze bardziej, chyba że właśnie wkroczą jednostki elitarne.
Ale te kwestie militarne zostawiam specjalistom i częściowo poruszę w dalszej części dotyczącej aspektów geopolitycznych.
Natomiast mało ludzi zdaje sobie sprawę, że wśród autentycznych zdjęć i filmów pokazywanych w telewizji, szereg to udowodnione fejki – materiały sprzed lat i z innych miejsc niż Ukraina, a niektóre są nawet fragmentami gier komputerowych. Mimo tych ujawnionych oszustw nadal są ciągle pokazywane. Epatowanie na potrzeby propagandy.
Z jednej strony można to zrozumieć jako zagrzewanie do walki i obrony, z drugiej niszczy zaufanie do mediów w ogóle.

Podziwiam odwagę i determinację Ukraińców, w tym także wielu kobiet, które chwytają za broń. Postawę wracania do Ukrainy mężczyzn, którzy pracują i mieszkają w Polsce, w celu obrony swojej ojczyzny. Wyrażam też uznanie dla polskich władz pod kątem dość sprawnego zorganizowania pomocy Ukrainie – punkty graniczne, relokacja ludzi, włączenie różnych instytucji, zainspirowanie pomocy zagranicznej itp. – operacja na skalę dotąd niespotykaną, w ciągu mniej niż 10 dni i dalej rozwijana.
Ale oprócz pochwał, są i uwagi krytyczne i to niekoniecznie antyrządowe, lecz wskazujące na lepsze rozwiązania lub oczywiste błędy.

Jak się okazało, są schematy poza które większość recenzentów boi się wyjść, bo od razu będą „ruskimi onucami”, trollami, faszystami i agentami, spotkają się z hejtem i ostracyzmem. Wątpliwości to myślozbrodnia. Podobnie jak w przypadku C-19 ludzie wyłączają myślenie i własne dociekanie.
Gotowi są nawet palić książki rosyjskich klasyków, sale koncertowe zdejmują z afisza rosyjską muzykę klasyczną. To nie żart, ale autentyczne przypadki ogłupienia.

Przykładowo nie wolno więc wspominać o oprawcach z Wołynia, bo obecne pokolenie nie jest temu winne, ale już można się wyżywać na klasykach kultury sprzed 150 lat.
Na Pradze jest mała rosyjska restauracja – Skamiejka. Prowadzi ją mieszkająca w Polsce od 40 lat Rosjanka. Zatrudnia Ukraińców i wspiera ich od zawsze. Jest przeciw polityce Putina.
Teraz do Skamiejki dzwonią ludzie i każą wypier… Często telefony odbierają Ukraińcy. Oto oblicza wojny w swoich patologiach wygenerowanych przez bezmyślność.

Już nasze władze nie płaczą jak wcześniej nad brakiem lekarzy i karetek. Wysyłają personel medyczny na Ukrainę, chcą podarować tam bodajże 26 karetek. Jednocześnie padła deklaracja naszego rządu „damy pracę każdej ilości lekarzy z Ukrainy”. Czy ci lekarze nie są czasem potrzebni na Ukrainie?
Nasza służba zdrowia nie radzi sobie z tzw. długiem kowidowym w postaci wielkiego wzrostu chorób i ilości pacjentów, który muszą długo czekać na wizyty i zabiegi, ale migrantów przyjmuje się bez kolejki i bezpłatnie, chociaż nie są w UE i nie podlegają takim zasadom.
Zapewnia się im wszystkie świadczenia: 500+, zapomogi (obecnie 40 zł na osobę dziennie, podobno przez dwa miesiące, ale czy to pewne?), darmowe ubezpieczenie, szkoły, przedszkola – bez wymogów formalnych („do załatwienia później”), bez kontroli sanitarnej i innych wymogów obowiązujących Polaków. M. Morawiecki rozporządzeniem postanowił, że są zdrowi, szkoda że dla wielu Polaków ma przymusowe testy, szczepienia i brak leczenia*. Zaczną wyrzucać z pracy niezaszczepionych pracowników służby zdrowia przy jednoczesnym przyjmowaniu do szpitali niezaszczepionych uchodźców z Ukrainy? Nagle szpitale mają miejsca?
Rugowani są uczniowie z internatów na rzecz przybyszy, są przypadki urzędowego lokowania Ukraińców w mieszkaniach. Drastyczny przykład raportowano z Krakowa (Kliny), gdzie przydzielone krakowiakom 500 mieszkań gotowych pod klucz z programu „mieszkanie plus” w ostatniej chwili oddano Ukraińcom.
Przy umieszczaniu uchodźców dochodzi do wybrzydzania dotyczącego lokalizacji lub standardu mieszkań, większość chce do Warszawy i dużych miast, prowincjonalne, całkiem dobre kwatery, nie cieszą się powodzeniem.
Mając szacunek do osób, które udostępniają swoje pomieszczenia kosztem własnej wygody, uczulam wynajmujących mieszkania dla uchodźców – póki trwa „pandemia” (a może być głoszona jeszcze długo), nie można lokatorów eksmitować. Nie chodzi o to by nie pomagać, ale warto mieć oko kogo się przyjmuje.

Mamy już zalew uchodźców w Polsce. Minister Zbigniew Rau mówił: „Polska przyjęła 800 tysięcy uchodźców i przyjmie tyle, ile będzie trzeba, bez względu na obywatelstwo, pochodzenie, religię”. To więc nie dotyczy tylko Ukraińców. Jak się to ma do jeszcze niedawnych deklaracji, że Polska nie ulegnie polityce UE przyjmowania wszystkich.
A czy pamiętacie wypowiedź  P.  Chorążego, podsekretarza stanu w Ministerstwie  Inwestycji i Rozwoju (PiS): ” Polskich repatriantów nie opłaca się sprowadzać do Polski, bo są za drodzy w utrzymaniu i nie znają języka”? (sic!). 
Akurat ta garstka Polaków – droga? Mamy olbrzymią inflację, koszty finansowanie naszej pomocy ją powiekszają. Pół biedy, jeśli to odrobimy pracą i gospodarnością, ale zadłużamy się za granicą, a banki nie mają litości. Oby tylko UE złożyła się na te wydatki, chociaż i tamtejsze pieniądze pochodzą od ludzi, w tym Polaków. Zachowujemy się tak jakbyśmy byli w Europie najbogatszym państwem. „Zastaw się a postaw się”?
A czy pamiętacie jeszcze o polskich rodzinach, o polskich dzieciach? O polskich domach w ruinie? O starszych osobach? Ci wszyscy nadal istnieją i dalej potrzebują pomocy, bo wydaje się, że poszli w zapomnienie. Ilu ludzi w fatalnych warunkach bytowych walczy od lat o jakieś mieszkanie komunalne, ile polskich dzieci musi żebrać przez akcje charytatywne o pomoc medyczną, leki, opiekę paliatywną?
Czy ta hipokryzja dobroczynności nie jest powodem do zastanowienia a nawet wstydu?
Entuzjazm w narodzie i chęć pomagania mają szlachetne pobudki.. Ale czy mamy jakiś plan co dalej? Co chcemy zrobić z uchodźcami w ciągu pół roku, roku, trzech lat? Ilu z nich wróci do siebie? Mało słyszę aby uciekinierzy byli dalej relokowani na Zachód. Raczej dąży się do pozostawienia ich w Polsce? Przesadna pomoc Ukraińcom może zaszkodzić sympatii do nich i do lokalnych władz jeśli będą dyskryminować Polaków. Rządzącym trzeba zaproponować więcej umiaru, pomaganie z głową. Chyba że plan rządowy jest taki by podmienić naród lub go rozbić, utworzyć wrogie sobie frakcje, a Ukraińców pozyskać w przyszłości  jako swoich wyborców, bo przecież dostali tyle dobrodziejstw w prezencie…
Pamiętam też wypowiedź Jarosława Gowina, że Ukraińcy będą kiedyś w Polsce elitą! O co tu chodzi?

Przy okazji okazało się, że profil przybyszów nie jest taki ukraiński jaki miał być – pojawiło się wielu uciekinierów, których widziano na granicy białoruskiej, i kolorowych „studentów”,  a na dworcach przyjazdowych zadawano pytania – dlaczego tam są tylko studenci ? A studentek nie ma? Dlaczego silni mężczyźni zamiast bronić ojczyzny uciekają z niej? Wygląda na to, że Ukraina pozbywa się tych, których oficjalnie i nasz rząd przedtem nie chciał, ale bezpośrednie relacje z punktów granicznych pokazują jak to wygląda, przynajmniej tam… Białoruś pozbyła się problemu. Oczywiście płot na granicy polsko-białoruskiej jest budowany za grube pieniądze. Czy będzie potrzebny kiedy tak łatwo można nas ograć?
Co do samych Ukraińców, kolejne zagrożenie polega na tym, że mają wpojoną od małego przez edukację ideologię antypolską, wierzą w to, że byli prześladowani przez Polaków, że zbrodnie wołyńskie nie istniały lub były winą Polski itp. Takie postawy mogą skutkować stworzeniem w Polsce swoistej „piątej kolumny” i ukrainizacją Polski. Ale mam nadzieję, że to dotyczy tylko niewielkiej części przybyszów. Osobiście mam sympatię do rodowitych Ukraińców – jak dotąd nigdy nie powiedziałem złego słowa o żadnym z nich. Marzy mi się nawet w przyszłości unia Słowian, ale nie mam na myśli jakiegoś formalnego tworu. Jedność w różnorodności. Z drugiej strony, to nawet garstka zapaleńców, nomen omen, może zapalić lont jakiegoś zamachu.
Ale z punktu widzenia zagrożeń sprawa może wyglądać jeszcze poważniej – wiadomo, że niektórzy Ukraińcy mają roszczenia do południowo-wschodniej Polski. Tymczasem do 60-tysięcznego Przemyśla przybyło już ok. 150 000 uchodźców. Wielu może tam zostać. A jeśli siłowo lub korzystając z nadawanych im praw, metodą faktów dokonanych faktycznie przejmą ten rejon?

To jednak to nie tylko historia, ale i obecna polityka. Mamy teraz na Ukrainie „Rok UPA”,  rząd który jest antypolski, rewizjonizm terytorialny i kulturowy. Na Ukrainie likwidowano polskie szkoły – my dzieci ukraińskie do szkół przyjmujemy, mamy dla nich szereg darmowych świadczeń. Polska i Polacy pomagają Ukrainie jak tylko mogą. Czy wobec tego zdjęcie kilku desek z polskich lwów na Cmentarzu Orląt byłoby tak wielkim wyrzeczeniem ze strony Ukraińców? Czy to dla nich groźniejsze od ruskich bomb? Ten gest naprawdę bardzo by pomógł…
A tymczasem przedstawiciele prezydenta Dudy obiecali, że Polska odbuduje pomniki UPA. (art. w Do Rzeczy wg wypowiedzi ukraińskiego  ambasadora).

O tych sprawach mówi np. Katarzyna Sokołowska, za co została poddana niesamowitemu hejtowi ponieważ przypomina o Wołyniu  i zbrodniach banderowskich.
Rozszerzając temat – Ukraina ma swoją współczesną historię polityczną, która nie jest różowa – było tam całe pasmo przestępstw jeszcze za poprzedniej władzy.

Tylko na prawdzie można budować przyszłość Ukrainy, obecnie zdominowanej przez brudne interesy globalistów, wspieranie banderyzmu. Umiejmy stanąć w tej prawdzie, o której mówi nie tylko p. Sokołowska, ale liczne rodziny pomordowanych i historycy. Umiejmy rozdzielić pomoc humanitarną od zaślepienia  politycznego.
Także sam prezydent Zełenski nie jest tak nieskazitelny, jak się go teraz pokazuje.
Z pozycji aktora i komedianta w niesmacznych spektaklach był wyniesiony na swoje stanowisko przez oligarchów, ma niejasne powiązania, zgromadził wielki majątek osobisty także w niejasny sposób, toleruje a może i popiera gloryfikację UPA, Bandery…
Niektórzy zastanawiają się czy Zełenski jako dobry aktor może kontynuuje swój zawód i odgrywa jakąś rolę? Zobaczymy – chciałoby się by był dobrym przykładem dla świata.
Jednak dziś nie wolno krytykować Zełenskiego, bo to bohater na skalę światową…
W ogóle – dlaczego tylko jedną stronę można krytykować – to treść tego nagrania, które warto wziąć pod uwagę.
Zastanawia mnie jeszcze to, że jeśli jednym z celów Putina (wg jego deklaracji) jest obalenie tamtejszego „nazistowskiego” rządu i Zełenskiego, to dlaczego właśnie nie „zdjęto” samego rządu – Putin ma przecież wprawę w likwidacji przeciwników, swoich agentów i komandosów, może wykorzystać też materiały kompromitujące Zełenskiego, itp., a poświęca znaczne połacie Ukrainy i to wcale nie tylko na wschodzie…

Już wielu obcokrajowców pracuje w Polsce. OK, potrzeba nam tego, potrzebują oni. Ale… czy wiesz że po cichu i bardzo szybko przepchnięto w Sejmie 17 grudnia ustawę, już podpisaną przez prezydenta i popartą przez większość posłów, w której napisano że obcokrajowiec musi zarabiać co najmniej 3000 zł – niezależnie od rodzaju i czasu pracy. To w szeregu przypadkach dużo więcej niż zarobi Polak na pełnym etacie. I co na to pracodawcy?
W tej relacji autor bez ogródek ubolewa: Źle się dzieje w Polsce!

Oznacza to spychanie Polaków na pozycję gorszych od przybyszy, mimo że ci nawet nie są polskimi obywatelami. Nie to żebym żałował pomocy pokrzywdzonym przez wojnę, ale czy my sami nie jesteśmy przez to pokrzywdzeni? To nie solidarność ale niesprawiedliwość zbliżająca się do gwałtu.
To pogwałcenie zasady ordo caritatis (tj. porządek miłosierdzia, umiłowania. W ramach tej zasady: najpierw są najbliżsi, rodzina, później naród, później inni).  Także w ratownictwie jest zasada – chroń siebie żebyś mógł pomagać innym. Mądre pomaganie nie polega na wykończeniu siebie samego. A w odniesieniu do uchodźców problem będzie trwał kilka lat a może dłużej – trzeba liczyć swe siły na zamiary.

Mało tego, na fali tej pomocy wylęgły się pomysły by wysyłać na pole walki polskich żołnierzy. Bili się już w wielu misjach na świecie, ale Polska nic nigdy z tego nie miała, oprócz straconych i okaleczonych ludzi, a czasem i łatkę tych, którzy wtrącają się w nieswoje sprawy. Był i pomysł wysyłania polskich samolotów bojowych, co w ostatniej chwili zostało trzeźwo wstrzymane przez przedstawicieli NATO, bo oznaczałoby  włączenie się Polski i NATO w wojnę z Rosją i prowokowanie konfliktu światowego. Zauważmy, że wtedy artykuł 5 NATO nie obowiązuje gdyż sami włączamy się do wojny. Niestety widzę podniecenie władz wojną, jakby jej chcieli. To groźne. Owszem, powinniśmy się dobrze uzbroić, ale na rozsądnych warunkach handlowych oraz wykorzystując i rozwijając nasz rodzimy potencjał przemysłowy, zwłaszcza w zakresie nowoczesnych broni, a nie zamawiając takie, które jeszcze bardziej się zestarzeją zanim będa dostarczone.
W ogóle NATO jest za słabe by walczyć, bo USA, wbrew pozorom, jest bankrutem finansowym. Mimo że kraje zachodnie lawirują z restrykcjami i zostawiają sobie różne furtki biznesowe, to jednak sankcje uderzają mocno w Rosję. Także zasoby własne Rosji są ograniczone i nie sądzę by Putin mógł ciągnąć wojnę długo, skoro blitzkrieg się nie udał.

W tych okolicznościach pojawiają się uzasadnione pytania – czyj to to był interes, jaki stoi za tym plan.

Co do przyczyn wojny możliwe są różne, także splatające się.
Że Rosja jest okrążona, że Ukraina chce do NATO, że to było ZSRR, że są tam rosyjskie mniejszości, że to i owo, ale czy o to tylko chodzi? A może o to, co na poniższym zestawieniu (zapożyczone bez dokładnej weryfikacji). Ale … czy tylko Rosji podoba się taki kraj i takie bogactwa? To byłoby naiwnością.

Zdjęcie


Trzeba tu wkroczyć w dodatkowe rozważania geopolityczne i historyczne,  aby mieć odpowiednią perspektywę.

Stosunkowo najlepiej rozpracowano temat roli żydów i masonerii w dziejach współczesnych. Pojawia się coraz więcej informacji o wpływie tajnych smoczych bractw i zakonów. Chociaż to temat tabu, „niepoprawny” (nie bez przyczyny), to pozwolę sobie go poruszyć. Delikatnie. Cenzorom przypomnę:

Konstytucja RP Art. 54
1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów** oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

(Chyba że Konstytucja jest zakazana?!)

** Dopiszę – z zachowaniem dobrych obyczajów, rozsądnie, z argumentami i możliwie starannym sprawdzeniem źródeł i celu.

Zacznijmy od pytania:  Jak to się stało że podarowano Krym Ukrainie? Dłuższa historia więc odsyłam do filmu https://www.cda.pl/video/3190079e6?a=1.
Wg dość uzasadnionej koncepcji obecnie realizowany jest bodajże ostatni etap planu – opróżnienie wschodniej Ukrainy dla przyjęcia rzeszy osadników z Izraela – stworzenie tzw.  Niebiańskiej Jerozolimy (znajdziesz o tym sporo materiałów w sieci, np. https://youtu.be/J0AdHou4h-8 ). Miejscowi są wypychani na zachód, w tym do Polski.
I tak mamy ważny lokalny wątek.
Ogólniejszy to znany wpływ Rothschildów, Rockefellerów i podobnych rodzin na finanse, gospodarkę i politykę.

Rząd Ukrainy to głównie żydzi na usługach swoich i zagranicznych żydów-oligarchów.
Zauważmy, że rząd prezydenta Bidena to też prawie wyłącznie żydzi. Polski rząd i parlament także ma ich dużą reprezentację, chociaż zakamuflowaną zmienionymi nazwiskami. To może, chociaż nie musi, sugerować jakiś spisek na większą skalę. Są skrajne opinie na ten temat i o tworzeniu z Polski państwa Polin, ale nie będę w to tutaj wchodził, bo i wśród żydów jest wiele frakcji politycznych, religijnych i etnicznych i ich wzajemna walka.
Benjamin Fulford w swoich ostrych poniedziałkowych komentarzach tygodnia pisze, że są na świecie ukryte siły („Białe kapelusze” oraz inne „starszyzny”), które już stopniowo likwidują zapędy Chazarów do panowania nad światem oraz fizycznie usuwają ich przywódców. Trudno to na dziś definitywnie potwierdzić. Podobnie jak jego zdanie że i Pekin jest w koalicji antychazarskiej i przeciw banderowcom/nazistom skupionym w rządzie ukraińskim i wokół niego. Zatem rola Chin może być pozytywna w szerszym horyzoncie, bo są też dogadane w koalicji przeciw NWO. To z kolei stoi w sprzeczności z tym, że macherzy NWO właśnie w Chinach i przy aprobacie tamtejszej władzy testują tam ustrój i metody państwa totalitarnego. Jak widać jest to złożona łamigłówka, jej rozwiązanie jest jeszcze przed nami, aby nie w III wojnie światowej.
Natomiast teza, że globaliści są na skraju bankructwa, że blokowane są przepływy ich pieniędzy, fundusze, które służą wojnom, zgadza się z przekazami z GIA i ogólnie z Life Force działającej dla dobra ludzkości (aktualnie szereg serwisów ruchu Life Force jest czasowo ukrytych w przygotowaniu nowszych wersji).
Z kolei nie można wybaczyć W. Putinowi brutalności wobec ludzi, zarówno widocznej przez ofiary wojny, w tym zwłaszcza wśród cywilów, jak i w rosyjskich rozgrywkach wewnętrznych. Uważam go za szaleńca, egotyka i satrapę. Cóż, to cecha wspólna wielu dyktatorów, na ogół przez to źle kończyli. To dotyczy także wielu jego popleczników, którzy realizują diabelski plan. Dobrze, że dokumentuje się te zbrodnie i że już trwają przygotowania do procesu winnych przed europejskim trybunałem w Hadze.
Putin 24 lutego butnie mówił, że jest „gotowy na wszystkie okoliczności”. Czy wziął pod uwagę że może stracić władzę a nawet że będzie osądzony?
Są jednak głosy (propagandowe w skutkach), że Rosjanie względnie łagodnie obchodzą się z cywilami w porównaniu do tego, co mogliby robić w ofensywie na którą ich militarnie stać. Mówi o tym np. wideo amerykańskiego pisarza, reżysera i producenta filmowego. Gonzalo Lira Lopez trafił do Kijowa w przededniu rosyjskiej operacji specjalnej nieprzypadkowo. Przygotowuje swój nowy film dokumentalny. Jego opinia okazała się nieoczekiwanie odmienna od tych, które obecnie rozpowszechniają się na Zachodzie. Ale jest naocznym świadkiem wydarzeń, które mają miejsce w Kijowie.

A może Rosjanie po prostu nie panują nad sytuacją? Tam też są wewnętrzne frakcje i walka o wpływy.

Dalej pokażę parę opinii niezależnych specjalistów  na temat tła obecnej sytuacji.

Np. wg Stanisława Krajskiego (autora dużej ilości książek) przyczyną wojny jest plan masonerii rytu francuskiego, dobrze ulokowanej w GRU, by zlikwidować Putina.  Został do wojny „podpuszczony”. To jest dość dobrze realizowane przez kompromitację akcji wojsk rosyjskich przez ich nieudolność, a pośrednio ma uderzyć w samego Putina i doprowadzić do jego usunięcia.
W następnym etapie masoneria planuje zagospodarować powstałą lukę dla wprowadzenia swojej władzy.

Obszerny wykład – analiza historyczna zdarzeń powiązanych z sytuacją Rosja-Ukraina i obecnej sytuacji po 9 dniach wojny wg Stanisława Michalkiewicza.

Należy rozważać różne scenariusze, zwłaszcza te strategiczne, a nie poddawać się presji i emocjom etapu. Przykład: „Ukraiński proces dialektyczny” wg Sebastiana Świtonia, gdzie analizuje on jak to wszystko mogło teoretycznie być zaplanowane.
Są i inne hipotezy, np. że chodzi o destabilizację Polski z wykorzystaniem Ukrainy, Białorusi i Niemiec, gdzie głównym intrygantem są Niemcy.
Albo, że skoro Zachód tyle mówi o demokracji, a Ukraina dąży do tego by spełnić standardy demokracji pozwalające jej wejść do UE, to dlaczego nie posłucha woli mieszkańców tych rejonów, którzy nawet w 80% optują za przyłączeniem się do Rosji? To byłoby realizacją demokracji, a może i wystarczającym warunkiem by Rosja poczuła się usatysfakcjonowana i zakończyła wojnę.

Odnośnie tych opinii (które wydają się mieć logiczne elementy) i innych – jeszcze raz: Doświadczenie z kowidem (przykładowo) pokazało, że trudno nazwać kogoś ekspertem, gdy widzi daną sprawę tylko z jednej strony. Czy nie mamy teraz podobnej sytuacji z „ekspertami” politycznymi?

Powracając do geopolityki. W tym kontekście Rosja i Putin nie wyglądają na najgorszych. Rosyjskich interwencji zbrojnych było dużo mniej niż np. amerykańskich. Świat jakby nie widzi brutalnych stałych działań Izraela wobec Palestyńczyków, Syryjczyków, w Libanie itd. O USA mówi się nie bez racji jak o prawdziwym agresorze biorąc pod uwagę liczne zamachy, akcje terrorystyczne i fałszywej flagi i że 81% wojen w latach 1945-2001 zostało rozpoczętych przez Stany Zjednoczone. Poniższe zestawienie nie jest zmyślone (bombardowania i wojny):

bombing_list

W kontekście Ukrainy znane są tamtejsze ciemne interesy Bidena i jego syna, Obamy i innych znaczących polityków. Także od dawna skrycie współpracowali z Ukrainą, a nawet z Rosją, w zakresie dostaw broni do różnych zapalnych miejsc konfliktów na świecie (szereg materiałów na https://www.veteranstoday.com). Wg niepotwierdzonych doniesień Amerykanie mają też na Ukrainie 11 wojskowych laboratoriów zaangażowanych w broń biologiczną. W USA formalnie nie wolno przeprowadzać takich badań, ale za granicą i tajnie , to już „ręce czyste”. Zgodnie z umową z 2005 roku ukraiński rząd nie ma nad nimi kontroli i nie może ujawniać informacji o amerykańskim programie. Podobno jednym z celów Putina była neutralizacja tych ośrodków.

Jeśli wszystko, co napisałem krytycznie o fałszowaniu rzeczywistości, o ciemnym tle działań oraz o hipokryzji lub ignorancji naszych „władz”, ciebie zaszokowało , to wiedz że to i tak wstrzemięźliwy przekaz na tle wielu tych, którzy jeszcze dobitniej to obnażają.

Na koniec: Widać wyraźnie wysiłki mediów, by ciągle (od ponad 2 lat) straszyć, aby odwrócić Twoją uwagę od tego, co przynosi spokój i pokój tobie, twoim bliskim, sąsiadom i ostatecznie całemu światu. To powoduje nieracjonalne decyzje, odbiera czas na chłodną refleksję. Jedną z form refleksji jest medytacja i modlitwa – za wszystkie strony, zwłaszcza, gdy nie do końca wiemy jakie są proporcje dobra i zła po tych dwóch stronach. Może wtedy Bóg nas oświeci i pomoże poszkodowanym.
Na swoją refleksję poświęciłem trochę czasu, mógłbym więcej, ale i tak było dość dużo informacji i na tym teraz poprzestanę. Tym bardziej, że sytuacja jest dynamiczna, obfituje w zagadki i medialne interpretacje, także fake newsy – „Pierwszą ofiarą wojny jest prawda”, zatem bądźmy ostrożni, obserwujmy i nie dajmy się zwariować.

_______

  • A propos zaniedbania służby zdrowia i innych wątków medycznych patrz lutowe nowości
    http://lepszezdrowie.info/news02.22.htm .
    Między innymi: kolejne dobre rady zdrowotne, o bulwesującym i dyletanckim stanowisku PAN w sprawie walki z epidemią, pochwała prof. A. Frydrychowskiego, manipulacje CDC, nadużywanie hasła „zaufaj nauce”, która jest zepsuta jak „służba zdrowia”, informacje ze świata, metody leczenia i detoksykacji po szczepieniach, rolnictwo regeneracyjne, dalsze przesłuchania Komisji Śledczej ds. pandemii, dr Wodarg w Polsce, i wiele więcej…

Generalia i didaskalia

checklista-fotolia-30956794-xs,2929,res310


Komu czas się dłuży, temu życie skraca
.
Janusz Kapusta

Czasami traktuję to miejsce jak stronę z artykułami (dość powszechna praktyka wykorzystywania wordpressa), kiedy indziej jako osobisty blog, coś bardziej na kształt pamiętnika i luźnych notek (lapidaria) na różne tematy.
Tym razem właśnie to drugie.
Paru znajomych pytało mnie – „co ty właściwie robisz, że ciągle nie masz czasu?”
Ten wpis może mnie częściowo także usprawiedliwi że zalegam z różnymi pogłębionymi odpowiedziami i komentarzami – bez obrazy – to nie są sprawy ważne dla mnie a może i w ogóle na teraz. 
Poświęcam czas „pracom własnym”, które po części jakoś mnie wyrażają, składają się na życiowe cele, oraz potrzebnemu równolegle czynnemu dbaniu o zdrowie i rekreację – fizyczną (spacery, wycieczki, wysiłek) i intelektualną – lektury, kultura.  Bez tego inne działania będą kulały.

Ujawnię tu kronikarsko pewne elementy – na przykładzie niektórych wydarzeń listopada oraz spraw „na warsztacie”.
Można je potraktować jako życiowe didaskalia potrzebne by przynajmniej częściowo zrealizować pewne generalia – o czym na końcu.
Im człowiek starszy, tym bardziej czas przyspiesza, tym mniej go pozostaje na realizację tego, co chciałoby się zrobić. A do tego dokłada się to, jak świat coraz bardziej pędzi i jak rośnie lawinowo ilość informacji.
Przeglądam kalendarz – gąszcz, że ledwie mogę pewne notki odczytać. Odhaczam sprawy załatwione i zalegające. Nie chciałbym na następny rok powiększać bagażu tych zaległości. Cierpliwie robię sobie w excelu tabelę z podziałem na kategorie, ważność,  pilność i jeszcze pare wyróżników. Na dziś 370 pozycji. Mam parę aplikacji typu toodledo, ale nie pasują mi tak dobrze jak własny projekt. Do tego dochodzi zestaw prawie 100 stron w sieci, do których chciałbym/powinienem? zajrzeć oraz narastająca ilość zakładek na twitterze i innych miejscach. Chyba bez tych porządków pogubiłbym się z kretesem. 
Podobnie mam z domową biblioteką – książki już poutykane gdzie się da, także w piwnicy.
Tutaj pomaga mi dość fajna aplikacja w telefonie Moja biblioteka (My Library), która skanuje kod kreskowy i pozostałe dane wprowadza z automatu na bazie zapisu ISBN. Szkopuł polega na tym, że nie wszystkie kody są rozpoznawane, a starsze książki w ogóle go nie mają. Tu czeka mnie niestety duża praca ręczna. Cel tego wszystkiego to porządek, który pozwoli mi zarówno ogarnąć co mam, jak i ew. umieścić wszystko fizycznie w wybranych miejscach wg kategorii. Już nie będę tracił czasu na domyślanie się i szukanie, co gdzie się znajduje. Ale trzeba będzie kupić nowy regał(y) i nieźle się nadźwigać, by wszystko odpowiednio poustawiać.
Starszą namiastką tej inicjatywy jest mój prywatny zbiorek książek o zdrowiu, którego spis umieściłem w  Biblioteczce zdrowia w ramach strony LepszeZdrowie.info.
Kolejnym dużym wyzwaniem jest aktualizacja, a właściwie modernizacja wymienionej  strony. Aż dreszcz mnie przechodzi gdy pomyślę o skali pracy. Zasób strony jest w pewnym sensie sporym dorobkiem, który warto zachować, a jeszcze bardziej udostępnić szerzej. Niestety ze względu na starszą technologię ma ona szereg ułomności funkcjonalnych i estetycznych.
W szczególności artykuły są dostosowane do czytania na komputerze, natomiast na telefonach i innych urządzeniach mobilnych nie ma dopasowania szerokości widoku. W tej sytuacji ułatwia trochę czytanie w układzie poziomym, ale i tak to zniechęca czytelników, którzy wg statystyk docierają do stron głównie via telefon.
Sprawa jest trudna technicznie i czasowo – trzeba „przełożyć” ponad 800 podstron i materiałów, z czym wiąże się długi szereg szczegółowych działań. 
Przymiarkę (wariant koncepcji) nowego wyglądu możesz zobaczyć tutaj (adres roboczy).

Prace będą składały się z dwóch głównych etapów.

A Przegląd obecnej strony i wprowadzenie szeregu poprawek, uzupełnień i aktualizacji.

B Przełożenie serwisu na nową platformę (najprawdopodobniej WordPress).

Czynności etapu A opisałem w notatce Nowa postać serwisu i stopniowo realizuję (jestem jednak na początku), czas zakończenia to … może pół roku, jeśli będę to robił codziennie.
Co do etapu B – na razie jest w szkicach (koncepcja i metoda), więc nie ma co o tym tu mówić.

A propos tej strony – jak co miesiąc, zrobiłem resume listopada (Nowości zdrowotne listopad 2021). Telegraficznie: Dobre rady na sezon grypowy i C19, głosy za opanowaniem opresji i skutków epidemii, niepokojące wieści medyczne które powinny alarmować, komisje śledcze i oddolne akcje dla powrotu do normalności.

Kolejna duża praca to (już tu wspominane) pisanie książki o roboczym, nieco tajemniczym tytule Panorama dotyku. Zaczęta była co najmniej 4 lata temu, ale redakcja była zatrzymana ze względu na kolejne odkrycia i dochodzące przyczynki. Materiału mam na ok. 400 stron – za dużo. Chciałbym zejść do 150 ze względu na czytelnika, ale to trudne wybory i pewnego rodzaju sztuka. 

Oczywiście życie wplata w te czynności szereg powinności dnia codziennego. Sprawy rodzinne, (np. opieka nad 94-letnią teściową), aprowizacja, sprzątanie, rachunki, przeglądy techniczne i reperacje, lekarskie badania diagnostyczne, dentysta, itp. itd – każdy to ma.
I zaległości – o których wspomniałem na wstępie.
Dochodzą przyjemne i kuszące rozpraszacze – związane z zainteresowaniami. 
Myślę, że odcinanie się od szerszych zainteresowań, byłoby psychicznie szkodliwe.

Przykładowo, jako inżyniera zawsze pociągała mnie matematyka.
Nie każdy wie, że Janusz Kapusta, znany głównie jako grafik,  ma unikalne osiągnięcia w zakresie ZŁOTEJ PROPORCJI. Zobacz np.
https://obieg.u-jazdowski.pl/numery/piekno-u-bram/boska-proporcja-trzecie-odkrycie-
Nie powstrzymam się od zacytowania jego twierdzenia (odkrycie, na które nikt nie wpadł od czasów Pitagorasa):

Jeżeli w trójkąt równoramienny o podstawie 1 i wysokości 1 wpisze się koło, to jego średnica będzie w złotym podziale w stosunku do podstawy (i wysokości) tego trójkąta.

To twierdzenie ma wiele implikacji dotyczących tzw. proporcji srebrnych, złotych kwadratów itp. Złota proporcja okazuje się matematyczną esencją wszechświata.
I jeszcze piękne równanie na wyliczenie niewymiernej liczby Fi (złotego podziału):

(1-a)/a = a

Janusza Kapustę podziwiam także za złote myśli towarzyszące jego rysunkom (patrz przykład umieszczony w motto). Zatem podziwiam go potrójnie, bo i za to odkrycie matematyczne i za jego drogę życiową (od małej wioski do sławy światowej) – pełną dokonań (np. k-dron) i uznania różnych ciał naukowych i artystycznych. 

Wracając do moich prac i tego, co jest przedmiotem ww. nowości na LepszeZdrowie, to oczywiście tylko wybór z bardzo dużej ilości przeczytanych i wysłuchanych materiałów. Podziwiam Jerzego Ziębę, że przy jego ilości zajęć, dwa razy dziennie (prawie bez wyjątku) poświęca po ok. 1,5 godziny na spotkania on-line z czytelnikami/słuchaczami/sympatykami. Wieczorem o 21 jest to często prelekcja na wybrany temat zdrowotny, aktualności i odpowiedzi na pytania, a o g. 13  – swobodne spotkanie „przy kawie” na różne tematy. Generalnie zabiera głos nie tylko w sprawach zdrowie, jak każdy obywatel. 
Na razie odbywa się to głównie tutaj  (ze względu na brak cenzury i możliwość czatu), docelowo będzie na stronie autora, przy czym już teraz zawsze te audycje biegną równolegle w obu miejscach. Zaletą strony autorskiej jest, że nie trzeba się tam ani rejestrować ani logować. A jak się tam dostać do tych live? – pod fotografią J. Zięby wystarczy nacisnąć przycisk live – przekierowuje do aktualnej transmisji i archiwum.
Warto zaglądać – Jerzy otwiera oczy na wiele absurdów działań i postaw, także głupotę – czasem nie do uwierzenia jak wielkich i szkodliwych.

Powoli przechodzę do wspomnianych generaliów.
Powyższe sprawy to były osobiste, lokalne rzeczy, narzędzia. Ważniejszy jest społeczny, szeroki obraz tego, co się dzieje.
Otóż jesteśmy na wojnie – wojnie globalnej nowego typu, zwanej czasem hybrydową, ale jej natura jest głębsza – to wojna o ludzkość – ludzkie dusze, wartości, przyszłość.
Z jednej strony – niespotykana w dziejach skala opresji, manipulacji a nawet zdziczenia, z drugiej – prawdopodobnie przełomowy czas i szansa, by ludzkość wyzwoliła się z wielowiekowej dominacji sił zniewolenia i wyzysku. 
Obecna „pandemia” jest jednym z paru narzędzi tego zniewolenia – tworem sztucznym, co nie umniejsza szkodliwości i ważności, a nawet potęguje te aspekty. Nowości na Lepsze Zdrowie pokazują część tych środków i manipulacji. Podobnie i dobitnie wykazuje to J. Zięba i wielu innych demaskatorów na świecie i w Polsce – i o tym też jest na mojej stronie. Chociaż znam osobiście 44 książki o „pandemii” i covid-19, to by poznać kwintesencję operacji, przy czyimś braku czasu na więcej lektur, polecam książkę „Covid-19 Globalna mistyfikacja” Józefa Białka. Nakreśla historycznie cały plan, jego przygotowanie, realizację i działania towarzyszące. 
Wprowadzanie Nowego Porządku Świata (NWO) zmierza do całkowitej kontroli społeczeństw przez wąską grupę władzy psychopatów, którzy od stuleci, jeśli nie tysiącleci, podporządkowują słabszych. Droga biegnie przez eliminację materialnego pieniądza, dominację finansową i polityczną, pełną inwigilację i kontrolę, w której COVID (Certificate Of Vaccination ID) odgrywa znaczącą rolę, eliminację wartości i osobowości, transhumanizm, znaczną depopulację, rząd światowy, likwidację państw narodowych, rolnictwo i przemysł podporządkowane nielicznym globalnym kartelom, sianie dezinformacji, itd.
Ci, którzy dostrzegli ten złowieszczy plan – organizują się i zaczęli działać – mimo pozornie straconej pozycji. W generaliach widzę swoją rolę w tym ruchu oporu i działania.
Wszystko inne schodzi teraz na drugi plan i dalsze poziomy pod względem wagi.
Już jestem w tym ruchu – na ile potrafię i mogę. Część działań jest poufnych. Jestem na osobistej i tej wspólnej wojnie. Zatem bez pardonu będę ukazywał brud i nikczemność działań psychopatów, także czynów ich nieświadomych pomagierów – ku ich uświadomieniu (brzmi to patetycznie, ale to jest i samozagrzewanie się do działań).
Jednocześnie nawet ważniejsze jest pokazywanie rozwiązań, a nie samo obnażanie i utyskiwanie  – jak jest źle. Powtarzam się z tą myślą w wielu miejscach – trzeba – dla realnej zmiany i podtrzymania nadziei na lepsze (właśnie m.in. pokazuje to J. Zięba).
Niestety zewsząd widzę załamanie i twierdzenia, że „już nigdy z tego nie wyjdziemy”, „świat będzie już na zawsze inny”, „musimy przywyknąć” itp. To defetyzm i mała wyobraźnia. 
Tak się nie stanie jeśli ludzie stawią opór i określą odważnie i z wizją jakiego świata chcą.
Swoje nadzieje w dużym stopniu opieram na ruchu Life Force (już o nim było tu parokrotnie), a w szczególności w jego postępie ogarniającym coraz więcej sfer życia i regionów świata. Patrz na stosunkowo nowej stronie www.GPRC.global  (Global Peace and Restoration Consortium) – nowe organizacje i wieści. Także warto spojrzeć na
https://globalintelligence.agency/ – ich rozkazy jak np.
https://globalintelligence.agency/?p=430 będą miały zasięg globalny i w miarę potrzeby egzekwowane przez GIA https://gprc.global/2021/09/26/gia-protecting-peace-instead-of-taking-a-piece/.
Równolegle inni komunikują podobne czystki i zmiany wśród naszych ciemiężycieli. Nawet jeśli nie dowierzać wszystkiemu, co podaje co tydzień Benjamin Fulford, to niewątpliwie dużo dzieje się za kurtyną wielkiej polityki – o czym na razie cicho w głównych mediach, bo te są w rękach publicznego wroga, a pewne sprawy nie są jeszcze znane nawet wielu politykom.
Patrz np. ostatni (gdy to piszę) raport https://prepareforchange.net/2021/12/02/benjamin-fulford-11-29-21-report-babylon-will-babble-on-but-to-no-avail/  (podane jest tam źródło dla poniedziałkowych nowości i czwartkowych aktualizacji).

Gdyby te wieści były pospieszne i nadinterpretowane, to i tak świat nie ma innej drogi niż wyzwolenie się, bo inaczej czeka nas fizyczna zagłada. Ludzie mają moc większą niż przypuszczają, chociaż sporo jeszcze jest do zrobienia ze zniewoloną mentalnością i naszymi nawykami formowanymi przez propagandę, fałszywe idee i rezygnację z ambicji.
I to jest kolejne DUŻE zadanie – zaczynając od siebie – iść z tym w świat. 
Let’s change the world! 

PS. Uwaga techniczna. Ilość spraw i wynikający stąd pośpiech powoduje, że popełniam błędy. Pierwsza wersja idzie z automatu mailem do abonentów, ale późniejsze ew. poprawki  – nie, zatem preferowane jest oglądanie wpisu tutaj na stronie by zobaczyć wersję końcową.

Václav Klaus: Postępująca samozniszczenie Zachodu i jego przyspieszenie przez Covid

Trochę polityki i głębszego wglądu w to, co się dzieje.
Reblogowane.
Były prezydent Czech o sytuacji politycznej i społecznej z „pandemią” w tle.

Uwaga: pierwsza robocza redakcja – abonentów bloga zachęcam o spojrzenie za jakiś czas na postać docelową.

V.  Klaus zastrzega się, że nie jest specjalistą od geopolityki. Niemniej ma szersze spojrzenie na świat niż wielu innych prezydentów, jest też autorem książek i honorowany tytułami doktora honoris causa. Jest w europejskim środowisku głosem ostrzegającym i uświadamiającym sprawy, o których politycy mówią relatywnie rzadko i lękliwie.
Kulisy geopolityki są na ogół niejawne, zwłaszcza im bardziej chce się sięgnąć do źródeł ukrytej władzy i jej demiurgów.
Mam sporo materiału na ten temat, ale umieszczę go sukcesywnie osobno – w komentarzu.
Przyczynki były już tu publikowane.


forumdlazycia lifeStyl

Vaclav Klaus w Collegium Intermarium, Warszawa, 28 maj 2021: Václav Klaus: Progressively Growing Self-Destruction of the West and Its Acceleration by Covid /

View original post 1 933 słowa więcej

IoT czy ID-IoT?

biofeedbeck

Im wiecej kontroli,
tym więcej niewoli.

I znów będzie o  „spiskach”. Cudzysłów staje się coraz bardziej zbędny, ponieważ prawie wszystkie tezy o domniemanych teoriach spiskowych okazały się realną praktyką spiskową. Pisałem o tym na blogu wielokrotnie (w lokalnej wyszukiwarce hasło „spisek”), i nie będę do tego teraz wracał.
Natomiast będę od razu poddany krytyce entuzjastów nowej techniki (też nim jestem, ale nie ślepo i nie za wszelką cenę) oraz tropicieli „teorii spiskowych”. Cóż – mam szeroki ogląd mechanizmów naszego świata, preferuję zasadę ostrożności ponad naiwność, nie jestem od nikogo uzależniony i dlatego mogę sobie na swoim blogu pozwolić na postawę krytyczną i wolne słowo, nawet jeśli miałbym się w czymś mylić.
Zobaczmy pojęcie spisku jako sytuację, gdy poza plecami nieświadomych ludzi dokonuje się czegoś, co działa w czyimś interesie, a nie w interesie tych ludzi (podmiotów), i wtedy łatwiej zrozumieć o co mi chodzi w szerszym rozumieniu.
Zapewne intryguje cię tytuł wpisu.  IoT to angielski skrót nazwy Internet of Things (Internet Rzeczy), a ID to znany skrót od Identification. Podobnie jak w nazwie COVID, po rozbiciu na człony – Certificate of Vaccinaton ID, co zostało namierzone (dowcipnie czy celnie?) w przypadku znanej zarazy. I tak mamy przez analogię ID-IoT’a.
O zdrowiu i idiotach tutaj też będzie, ale po kolei…
Obecnie pracuje się już nad 6G i całą infrastrukturą sieciową, aplikacjami, odpowiednimi smartfonami i zastosowaniami przemysłowymi obu technologii. Te ostatnie zastosowania – gdy lokalne, mogą być bardzo pożyteczne, ale jest szereg obaw co do zastosowań powszechnych. Czy naprawdę inwestuje się miliardy tylko po to by przysłowiowy Kowalski mógł szybciej ściągnąć z sieci jakiś film? Lub żeby włączyć zdalnie czajnik? To naiwne.
W rzeczywistości do większości zastosowań prywatnych wystarcza dobra sieć światłowodowa – tańsza,  szybsza i nie niosąca tylu zagrożeń.

Co dobre i pożyteczne to jedno, a co może być użyte przeciwko ludziom, to drugie. Niestety, tendencja będąca osią globalizacji i rządów różnych oligarchii idzie w tę drugą stronę.

O 5G pisałem tutaj w 2018 r. – https://lapidaria.home.blog/2018/12/28/alert-5g/ oraz jeszcze parę razy w ramach innych wpisów.
W dwumiesięczniku Nexus nr 5/2019 ukazał się artykuł Technologia 5G – kompleksowy obraz (oryginał 5G: The Big Picture), który przedstawia parę ciekawych i niepokojących wątków, rozważania od technicznych po filozoficzne, ale – prawdę powiedziawszy, nie jest w pełni  kompleksowym obrazem. Jego zaletą jest podanie szeregu źródeł jak np. :  
www.stopglobalwifi.org  (raczej ujęcie historyczne)

www.cellphonetaskforce.org

www.bioinitiative.org (zwłaszcza https://bioinitiative.org/updated-research-summaries/)

itd., gdzie można znaleźć świeższe dane niż w tym artykule z początku 2019 r.
Dużo bardziej kompleksowy i obszerny jest mój artykuł z września 2019 (cz. 1) i stycznia 2020 (cz. 2):

5G – Pięć Głównych Uwag

5G – Pięć Głównych Uwag – cz. 2.

Obecnie nasza wiedza na temat 5G jest jeszcze większa, ale nadal ukrywana i „wygładzana” propagandowo w głównych mediach (czy to nie spisek?). 
Na końcu wpisu podam parę źródeł polskich *

Te 5 uwag dotyczą:

 1. Czy i jak 5G szkodzi

2. Mechanizm działania 5G (domysły a nowsza wiedza)

3. Czemu 5G służy

4. Komu to służy

5. Mechanizmy wdrażania i ruch protestu.

Położyłem tam nacisk na sprawy zdrowotne oraz zastosowania specjalne (technologia ma rodowód wojskowy). Sugeruję zapoznanie się z tym artykułem, by tutaj tego nie powtarzać.

Co do spraw zdrowotnych – jest już parę tysięcy prac o szkodliwościach 5G i WiFi. 
(Ogólnie o elektrosmogu pisałem parę lat temu w artykule Elektrosmog – Puszka Pandory).
Niezależnie od tych znanych już spraw, artykuł z Nexusa podnosi równie ważne zagadnienie wpływu technologii na wyobcowanie ludzi, którzy coraz bardziej odcinają się od natury, autentycznych pełnych relacji międzyludzkich, popadają w wirtualny świat fikcji, który dodatkowo jest sterowany odgórnie i skrycie służy indoktrynacji i ogłupianiu. Ludźmi, którzy zamieniają się w zombie łatwiej sterować, łatwiej ich wyzyskiwać. Widzimy to coraz bardziej wśród dzieci i młodzieży, która jest jeszcze bardziej podatna na manipulacje oraz której młode ciała są szczególnie  zagrożone fizycznymi szkodami od fal elektromagnetycznych. Obecne lockdowny, praca zdalna, to duży stress dla organizmu oraz psychiczny – w różnych aspektach . Krótko mówiąc – wyniszczenie. Jest w tym też wymiar spłaszczenia kultury sprowadzający się do ekspozycji prymitywnych jej wzorców, przemocy, a nawet łatwiej dostępnej pornografii i promocji dewiacji. Można to robić też podprogowo. Zrodzi to dalsze problemy wychowawcze i obniża poziom szkolnictwa. Czy taką przyszłość chcemy zbudować dla naszych dzieci i wnuków?

Ale na tym nie koniec – obecne technologie idą w kierunku transhumanizmu, uczynienia ludzi półcyborgami. Już wielu ludzi godzi się na wszczepienia czipów, które mogą mieć zastosowania, o których nie wiedzą.
Prace nad tzw. neuralinkiem (E. Musk at al) poza deklarowanymi celami idą w kierunku sterowania mózgiem, odczytywania myśli i jego programowania. 
Nowsze doniesienia z różnych stron (patrz przypis **) ujawniły, że w obecnych „szczepionkach”, testach PCR i materiałach sanitarnych używanych w czasie „pandemii”, znajdują się cząsteczki tlenku grafenu. To materiał silnie toksyczny, ale dodatkowo posiadający niezwykłe własności magnetyczne, które mogą być uruchamiane falami elektromagnetycznymi z zakresu 5G. Ma to wpływ na powstawanie powikłań poszczepiennych oraz może być użyte do zdalnego sterowania ludźmi – do ich zabijania włącznie.
Powiązano to (tylko hipoteza?) z wybuchem epidemii w Wuhan, gdzie powstała największa w Chinach sieć 5G, ze zgonami w Lombardii (silne nasycenie stacjami nadawczymi) itd. 
Także zagłada pszczół i innych owadów jest wiązana z 5G.
Jeszcze bardziej dramatyczny obraz zarysowano w zakresie mind control – technologii wojskowo/wywiadowczej. I o tym było w 5G-Pięć Głównych Uwag , a szeroki zakres tematu pokazuje strona StopZet, tam np. http://stopzet.org/2019/03/04/5g-narzedzie-masowej-kontroli-umyslu-wyklad/).
Projekt Starlink Muska i podobne (już realizowane) to wizja łącznie ponad 100 000 satelitów opromieniowujących Ziemię falami wysokiej częstotliwości. Może to mieć wpływ na całą przyrodę a nawet na naturalne pole magnetyczne i zjawiska atmosferyczne. Zaśmieca przestrzeń okołoziemską.
Olbrzymie koszty tego systemu mogą być wyrzuceniem pieniędzy „w błoto”, ponieważ ten system już się nie sprawdza (to, że jest dezaktywowany przez technologię stosowaną przez Life Force*** wymaga jeszcze potwierdzenia, ale wiadomo że „kosmiczny Internet” oraz w ogóle sprawna komunikacja między ludźmi może być zrealizowana prościej, taniej i bez niebezpieczeństw xG).

Pojęcie IoT przybliżyłem w 1. części artykułu (w punkcie 3. Czemu 5G służy).

Internet Rzeczy będzie tylko etapem przejściowym do wprowadzenia Internetu Ludzi, kiedy wyłącznie zaczipowane osoby będą mogły korzystać z niektórych otaczających nas urządzeń i usług, a ludzie będą upodobnieni do rzeczy. Artykuł w Nexus podaje także wizję Internetu Myśli… Współżycie ludzi z AI  (sztuczną inteligencją) może tak nad nami zapanować, że bez tego nie będziemy umieli sobie poradzić – nawet w prostych życiowych zadaniach. Staniemy się Id-iotami. A co jeśli takie bioroboty będą od AI odcięte odgórnie lub przez jakąś awarię?

Zatem oprócz wymienionych zagrożeń zdrowotnych i innych – zagrożenie polega na tym, że przewiduje się monstrualną scentralizowaną kontrolę wszystkiego.
W tym kierunku idzie zaplanowany od dawna (Klaus Schwab pisze o tym otwarcie) Wielki Reset, a bodajże głównym jego celem jest totalne, orwellowskie podporządkowanie ludzi m.in. poprzez ideę Kredytu Społecznego, kontrolowanie ich, ocenianie i zarządzanie jednostkami na wzór już wdrażanego systemu chińskiego, teraz testowanego i gdzie indziej. 

Systemy 5G są w Polsce wprowadzane „na siłę” wbrew tym wszystkim zastrzeżeniom, fomalnym apelom o moratorium aż rząd udowodni bezpornie nieszkodliwość tej technologii, i instalowanej z łamaniem prawa. Dotyczy to  przekraczania norm, budowy masztów z omijaniem zezwoleń i fałszowania odbiorów, co wykazał wielokrotnie Zbigniew Gelzok wygrywając jeden po drugim sprawy w sądach przeciwko telekomom/spółkom instalacyjnym (patrz Mechanizmy wdrażania i ruch protestu w moim artykule, cz. 1, rozdział 5 oraz w paru miejscach cz. 2). Jednocześnie propaganda tego „cudu” ma się świetnie.

By pokazać, jak dalece IoT może ingerować w nasze życie w sposób czysto techniczny i przy okazji nas inwigilować i kontrolować, przytoczę w całości poniższy artykuł z Uniwersytetu Michigan;  zachowuję wewnętrzne linkowania.
(źródło:  https://techxplore.com/news/2019-04-internet-rfid.html,

tytuł oryg. All things could be part of the Internet of Things with new RFID system)

Zwrócę uwagę, że jest z 2019 r., zatem obecna sytuacja jest jeszcze bardziej zaawansowana.

Wszystkie rzeczy mogą stać się częścią Internetu Rzeczy dzięki nowemu systemowi RFID

Internet przedmiotów
Źródło ilustracji: domena publiczna CC0

Patelnie, butelki z tabletkami, maty do jogi, filiżanki do kawy i niezliczone inne nieelektroniczne przedmioty można przekształcić w sieć czujników Internetu Rzeczy dzięki nowej technologii opartej na RFID z Uniwersytetu Michigan.

System o nazwie IDAct wypełnia lukę między szacowanymi na 14,2 miliarda „inteligentnych” urządzeń elektronicznych, które są obecnie [rok 2019] częścią Internetu Rzeczy, a setkami miliardów nieinteligentnych obiektów codziennego użytku, które zostały pominięte.

Naukowcy z UM twierdzą, że jest to kluczowy krok w kierunku stworzenia prawdziwie wciągającego doświadczenia IoT.

„Wyobraź sobie świat, w którym butelka pigułek śledzi przyjmowane leki, a szklanka wody monitoruje poziom nawodnienia” — powiedział Alanson Sample, profesor nadzwyczajny elektrotechniki i informatyki oraz autor artykułu zaprezentowanego niedawno na konferencji IEEE RFID w Fenix. „Nawet twoja mata do jogi jest świadoma twoich ćwiczeń i może odpowiednio dostosować oświetlenie, temperaturę i muzykę w tle”.

Technologia może również znaleźć zastosowanie w opiece nad osobami starszymi, gdzie mogłaby być wykorzystywana do dyskretnego monitorowania leków i codziennych czynności, pomagając seniorom dłużej zachować niezależność bez potrzeby kosztownej i inwazyjnej opieki na miejscu.

Korzystając z czytników RFID i bezbateryjnych etykiet RFID, które kosztują tylko kilka centów, IDAct może wykrywać obecność i ruch osób w pomieszczeniu oraz wykrywać ruch obiektów z wystarczającą ilością szczegółów, aby określić, na przykład, czy poruszyłaś pigułkę butelka lub ugotowany posiłek. Tagi można przymocować do niemal każdego przedmiotu w formie naklejki, a czytniki RFID można zintegrować z przedmiotami codziennego użytku, takimi jak żarówki.

„Biorąc pod uwagę wszechobecność tych obiektów, istnieją znaczne możliwości zwiększenia ich możliwości wykrywania i tworzenia interaktywnych aplikacji wokół nich” – powiedział Hanchuan Li, były absolwent informatyki i inżynierii na Uniwersytecie Waszyngtońskim i główny autor artykułu.

W ostatnim badaniu technologia dokładnie wykrywała określone działania w ponad 96 procentach przypadków.

„Można sobie wyobrazić narzędzia wspomagające, które mogłyby pomóc osobom starszym pozostać we własnych domach dłużej, monitorując ich  pomocą tej technologii” – powiedział Sample. „Może wykryć zmiany w jedzeniu, spaniu lub lekach, na przykład, zanim sytuacja się pogorszy i trafią do  ”.

Etykiety RFID są używane od lat do śledzenia obiektów w zastosowaniach takich jak wysyłka i zapobieganie kradzieży. Etykiety absorbują tylko tyle  z sygnału czytnika, że ​​emitują prosty, niepowtarzalny kod. W przeszłości czytnik po prostu odczytywał ten kod, aby określić, czy obiekt był obecny, czy nie — włączony lub wyłączony, sygnał lub brak sygnału.

IDAct poprawia to, zapewniając bardziej zniuansowany odczyt sygnału z tagów RFID. Może wykryć drobne wahania sygnału powracającego z tagów, aby wykryć, kiedy obiekt jest poruszany lub czy dana osoba go dotyka. Może również wykrywać zmiany w polu elektromagnetycznym pomieszczenia, aby na przykład wywnioskować, kiedy obecny jest człowiek.

„Każdy  powoduje zakłócenia elektromagnetyczne w określony sposób” – powiedział Sample. „Możemy wykorzystać te informacje, wraz z informacjami z tagów RFID, aby uzyskać bardzo szczegółowy obraz tego, co dzieje się w danej przestrzeni”.

Te ulepszone sygnały są następnie analizowane przez algorytm uczenia maszynowego uruchamiany przez komputer na miejscu, aby wywnioskować, co dzieje się w pomieszczeniu. W fazie testów przetwarzanie to odbywało się na laptopie, ale firma Sample przewiduje, że niezbędny sprzęt zostanie ostatecznie zintegrowany z samym czytnikiem RFID.

Zespół przetestował tę technologię, wyposażając mieszkanie wolontariusza w serię czytników RFID, a następnie oznaczając przedmioty gospodarstwa domowego etykietami RFID. Zebrali 26 godzin danych z każdego pokoju, gdy użytkownicy byli obecni, a także zebrali dwie godziny danych z pustych pokoi jako kontrolę.

Zespół planuje teraz poszukać partnerów branżowych, którzy mogliby opracować technologię do zastosowania w placówkach opieki nad osobami starszymi. Sample i Li opracowali tę technologię z Shwetak Patel z University of Washington oraz Chieh-yih Wan i Raul Shal z Intel Corp.
—-

Artykuł nosi tytuł „IDAct: Towards Unobtrusive Recognition of User Presence and Daily Activities”.

Badacze używają pasywnych tagów RFID UHF do wykrywania interakcji ludzi z przedmiotami
Więcej informacji: 2019.ieee-rfid.org/technical-papers/ .
——-

Dla pewnych zastosowań brzmi to obiecująco, ale generalnie kosztem pełnego braku prywatności.
Nie miejmy złudzeń, że transmisje będą tylko lokalne, bo istnieją możliwości przechwytywania wszystkich tych informacji, a nawet taki mógł być powód zaangażowania w tę technologię wojska, służb, rządów. Zatem, czy tego naprawdę chcemy? Stać się nie tyle Internetem Ludzi, ale Internetem przedmiotów a nie podmiotów? A co najmniej Internetem IdIoTów?

——

* Niektóre nowsze/względnie nowe dane w polskim Internecie 

(nie mówię, że jednakowej dobrej jakości merytorycznej, ale można wybrać wiarygodne i znaczące; szereg grup na FB zostało tam zawieszonych, zniknęły też pewne strony jakie podawałem 3 lata temu).

https://www.facebook.com/groups/429871354416695/  

KOALICJA POLSKA WOLNA OD 5G | #STOP5G
http://stop5g.com.pl/

Polskie NIE dla 5G  
https://www.facebook.com/groups/304446007058524/ 

Prawo do życia – 
https://www.facebook.com/groups/364608830924441/  (Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Elektroskażeniom).

** (Tlenek grafenu, dygresja, ale prawdopodobnie ważna)

Ostatnio wysypały się doniesienia o tlenku grafenu dodawanego do szczepionek, znajdowanego też w materiałach sanitarnych (np. maski). To toksyczny preparat, który tłumaczy wiele negatywnych zjawisk związanych ze  szczepieniami. Przykładowo:
Dwie „teorie spiskowe” są spiskową praktyką? Liczne źródła. VIDEO: «Covid-19»: Skutek interakcji tlenku grafenu pochodzącego ze szczepionki z technologią 5G  https://forumdlazycia.wordpress.com/2021/07/03/video-covid-19-skutek-interakcji-tlenku-grafenu-pochodzacego-ze-szczepionki-z-technologia-5g/

„COVID-19 is caused by graphene oxide introduced by several different ways into the body” – https://gforce.network/post/view/33834
Zobacz też z tamtego miejsca
https://unitednetwork.news/content/detail/60df5d0be7f2c40012a21a57/Live-at-5-Report-on-Graphene-Oxide-with-Steffen-Rowe


https://vk.com/video635437917_456239068 

i wiele filmów na portalach niezależnych, a nawet na YT.

*** Life Force (poszukaj np. na tym blogu) działająca globalnie w interesie wolnych ludzi świata, a nie skorumpowanych rządów, posiada jednostki specjalne, które mogą używać unikalnej broni częstotliwościowej do unieruchamiania i niszczenia instalacji i broni używanych przez Deep State. 
—–

Adres powrotu do tego artykułu –
https://lapidaria.home.blog/2021/09/21/iot-czy-id-iot/ 


Casus libijski

POLITYKA – racjonalna działalność na rzecz wspólnego dobra.
prof. M. Krąpiec

Przez prawie trzy lata osiemdziesiąte pracowałem na kontrakcie w Libii. Uczyłem w collegu (tak to można określić) technicznym w Trypolisie. Także doszkalałem (osobne lekcje) studentów w języku angielskim, ponieważ średnio sobie z tym radzili.

Był to bardzo ciekawy okres w moim życiu.

Można powiedzieć, że dość dobrze poznałem kraj, tubylców, zwyczaje. Podróżowałem do interioru i wzdłuż wybrzeża. Szczególnie morze mnie uwiodło – długie i urozmaicone plaże, sporo nurkowałem także z harpunem, w ogóle był to czas sportowego udzielania się.

libia-LK

(na libijskiej plaży)

Pouczające zwiedzanie rzymskich pamiątek – niektóre budowle zachowały się dobrze i były imponujące.

Miałem tamtejsze prawo jazdy, okresowo samochód do dyspozycji, przywiozłem sobie z Polski swój ulubiony rower, więc robiłem i takie wycieczki.
Wszędzie czułem się bezpiecznie, także w czasie samotnych wędrówek po mieście, nawet w nocy.
Jako nauczyciele byliśmy traktowani z estymą. Dobrze traktowani pod kątem warunków bytowych, zamieszkania, wyżywienia – łącznie z towarzyszącymi rodzinami. Zarobki były też dobre (chociaż znacznie uszczuplone przez krajowego pośrednika). Mieliśmy też bezpłatne przeloty na urlop w Polsce. Sklepy były dobrze wyposażone, towary z całego świata.
Nie doświadczyliśmy wcale nietolerancji religijnej, w miejscowym kościele katolickim gromadziły się co niedzielę tłumy.

Była tam spora Polonia, spotykaliśmy się sportowo i towarzysko w grupach specjalistów zatrudnionych przy różnych kontraktach – portowych, geodezyjnych i geograficznych, drogowych, budowlanych, w służbie zdrowia, na uczelniach itp. Zatrudnieni byli ludzie z wielu krajów.
Libia się rozwijała i było widać inwestycje na dużą skalę, przeskok do nowoczesności przy jednoczesnym zachowywaniu tradycji.

Nie interesowałem się wtedy zbytnio sprawami politycznymi. Wiedzieliśmy co nieco o przywódcy – Muammarze Kaddafim (Mu’ammar al-Kaddafi), ale nie był on jakoś specjalnie widoczny (oprócz plakatów czy murali), podśmiewaliśmy się trochę z jego ideologicznej „zielonej książeczki”, ale tak naprawdę nie zagłębiając się w jej treść. Można było narzekać na biurokrację – jak to w państwie socjalistycznym, chociaż był to ustrój specyficzny, określony przez Kaddafiego jako ‘trzecia droga” między socjalizmem a kapitalizmem.

Po powrocie do kraju tamtejszy świat zacierał się w pamięci i dopiero po latach dochodziły do mnie różne medialne wieści o „dyktatorze” i „zbrodniarzu”. My wtedy zachłysnęliśmy się „wolnością” i kapitalizmem po 1989 r., zatem wszystko co socjalistyczne stawało się passe i be.

Dziś wyłania się szerszy obraz. Widać faktyczne przewiny tego przywódcy, który nie stronił od podejrzanych kontaktów, międzynarodowego wspierania rewolucjonistów i terrorystów, a z drugiej strony dochodzi do naszej świadomości jak dużo zrobił wtedy dla swego narodu i jak to zostało zaprzepaszczone.

I dlaczego tak się stało.

Kaddafi był postacią kontrowersyjną ale nietuzinkową. Przykład człowieka, który wybił się z nizin społecznych na najwyższą pozycję w państwie, a nawet aspirował do przywództwa panafrykańskiego.

Przytoczę najpierw parę informacji encyklopedycznych.

Po objęciu władzy w wyniku bezkrwawego przewrotu ogłosił, że rewolucja oznacza „wolność, socjalizm i jedność”, a w najbliższych latach zrealizowane zostaną środki, które doprowadzą do tego celu. Można powiedzieć, że dokonał tego.

Kaddaffi znacjonalizował niearabską własność. Zlikwidował też amerykańskie i brytyjskie bazy wojskowe. W 1977 państwo zmieniło nazwę na „Wielka Arabska Libijska Dżamahirijja Ludowo-Socjalistyczna”. Zmiana ta była efektem jego programu ideowego zawartego w tzw. Zielonej książce. W latach 1977–1979 pełnił urząd sekretarza generalnego Powszechnego Kongresu Ludowego. W marcu 1979 roku zrezygnował ze wszystkich funkcji państwowych; w rzeczywistości sprawował dyktatorską władzę jako tzw. Przywódca Rewolucji 1 Września i zwierzchnik sił zbrojnych.

W polityce międzynarodowej entuzjastycznie odnosił się do zjednoczenia świata arabskiego. Głównym celem jego polityki była likwidacja Izraela.

Środki na prowadzenie wojen, ale przede wszystkim dla rozwoju kraju czerpał z eksploatacji złóż naftowych. Dążył do poprawy wydajności sektora naftowego. W październiku 1969 ogłosił, że bieżące warunki handlowe są nieuczciwe, korzystają na nich zagraniczne korporacje zamiast państwo libijskie.

We wrześniu 1973 roku ogłoszono nacjonalizację wszystkich zagranicznych firm naftowych w Libii. Dla Kaddafiego był to ważny krok w kierunku budowy socjalizmu. Reformy okazały się sukcesem gospodarczym, podczas gdy w 1969 roku produkt krajowy brutto wynosił 3,8 miliarda dolarów amerykańskich, to w 1974 roku wzrósł do 8,170 miliardów, a w 1979 do 24,5 miliarda. Normy życia Libijczyków w ciągu pierwszej dekady administracji Kaddafiego znacznie się poprawiły. W 1979 roku średni dochód na mieszkańca wynosił 8170 dolarów (w porównaniu do 40 dolarów w 1951). Dochód ten był powyżej średniej wielu krajów uprzemysłowionych, w tym Wielkiej Brytanii i Włoch.

Od 1969 do 1973 wprowadzono programy socjalne finansowane z pieniędzy z ropy, w ramach których budowano domy i poprawiono systemy opieki zdrowotnej oraz edukacji. W ten sposób znacznie rozszerzono sektor publiczny, dając tym samym zatrudnienie tysiącom ludzi. Wprowadzono obowiązek szkolny i program alfabetyzacji dorosłych, a uniwersytety uczyniono darmowymi. Założono Uniwersytet Beida, a rozszerzeniu uległy Uniwersytet Trypolitański i Uniwersytet Bengazi.

W marcu 1978 roku rząd wydał wytyczne do programu redystrybucji mieszkań, na celu miało to doprowadzenia do sytuacji w której każdy dorosły Libijczyk będzie miał własne mieszkania i dzięki temu będzie zwolniony z płacenia czynszu. Większości rodzin zakazano też posiadania więcej niż jednego mieszkania a dawne mieszkania pod wynajem zostały zajęte i sprzedane lokatorom. Zwolennicy chwalą jego administrację za utworzenie społeczeństwa bezklasowego na drodze reform prawnych. Podkreślają jego osiągnięcia w zwalczaniu bezdomności i zapewnieniu dostępu do żywności i wody pitnej. Podkreślają, że za jego rządów, wszyscy Libijczycy korzystali z bezpłatnej nauki na poziomie uniwersyteckim i wskazują na drastyczny wzrost szybkości alfabetyzacji po rewolucji 1969. Zwolennicy chwalą go również za osiągnięcia w służbie zdrowia i wprowadzenie systemu darmowej opieki zdrowotnej, podkreślając, że za jego czasów z kraju wyeliminowano choroby takie jak cholera i tyfus a długość życia podniosła się.

Dużo pieniędzy pochłonęły projekty nawadniania, w tym Wielka Sztuczna Rzeka, która dostarcza wodę z podziemnych naturalnych zbiorników na Saharze. Składa się na nią 1300 studni, które dostarczają ok. 3 milionów m³ wody dziennie do miast na wybrzeżu kraju. Miało to umożliwić  inwestycje w niezależność rolniczą, nawadnianie pól, co nie do końca się udało po zniszczeniach wojennych.

Na początku XXI w. by poprawić poziom gospodarki próbowano nowych rozwiązań – część gospodarki Libii uległa prywatyzacji, ale – mimo odrzucenia socjalistycznej polityki nacjonalizacji przemysłu, opisanej w „Zielonej książeczce” – rząd dalej twierdził, że ustrojem gospodarczym Libii jest „socjalizm ludowy”, a nie kapitalizm. Zadowolonych z reform al-Kaddafi w przemówieniu w marcu 2003 roku wezwał do prywatyzacji na szeroką skalę. W 2003 roku przemysł naftowy został w dużej mierze sprzedany prywatnym korporacjom. Do 2004 roku bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Libii wyniosły 40 miliardów dolarów, w porównaniu z 2003 rokiem odnotowano więc sześciokrotny wzrost.

Co do działalności wywrotowej, Libia poprzez wspieranie takich ruchów chciała być postrzegana jako lider walki Trzeciego Świata przeciwko kolonializmowi i neokolonializmowi. Choć wiele tych grup było oznaczanych jako „terroryści”, Kaddafi odrzucił taką klasyfikację, traktując je jako grupy rewolucjonistów zaangażowanych w walkę wyzwoleńczą.

Po słynnym zamachu nad Lockerbie, 16 sierpnia 2003 rząd libijski podpisał ugodę i wziął na siebie odpowiedzialność za oraz zobowiązał się wypłacić rodzinie każdej z ofiar po 10 milionów dolarów.

W ramach rewolucji ludowej zapraszał obywateli kraju do tworzenia komitetów ludowych, które miały podnosić świadomość polityczną Libijczyków. Twierdził, że jest to forma bezpośredniego udziału obywateli w życiu politycznym. Taka struktura była według niego bardziej demokratyczna aniżeli tradycyjny system oparty na reprezentatywnej partii, o których wyrażał się że dzielą społeczeństwo.

Pomimo wcześniejszych ostrych środków przeciw wewnętrznej opozycji w 1988 roku. Al-Kaddafi, krytykując Komitety, stwierdził, że „prawdziwy rewolucjonista nie praktykuje represji”, i z jego inicjatywy uwolniono setki więźniów politycznych. Wydano Wielką Zieloną Kartę Praw Człowieka. Zawierająca 27 artykułów księga zawierała prawa i gwarancje zmierzające do poprawy sytuacji praw człowieka w Libii, ograniczenia stosowania kary śmierci (wezwano też do ostatecznego jej zniesienia). Wiele z zaproponowanych artykułów zostało zrealizowanych w następnym roku, potem – wyniku zamachów i buntów przeciw władzy, pewne sankcje były przywrócone.

Pod wpływem amerykańskiej inwazji na Irak, w grudniu 2003 roku, Libia wyrzekła się posiadania broni masowego rażenia, zlikwidował program broni chemicznej i jądrowej.

Kaddafi popierał zatrzymanie afrykańskiej imigracji do Europy.

W 2006 roku Libia została usunięta z amerykańskiej listy państw sponsorujących terroryzm. Komplikacje i niezadowolenie wewnętrzne wywołało w końcu wojnę domową.

I tutaj podejrzewam, że dokonało się ostateczne pozbycie się takiej Libii i jego przywódcy, ponieważ Zachód, a w szczególności tzw. Deep State miał inne plany.

Na podstawie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ do walki z wojskami wiernymi al-Kaddafiemu przystąpiła koalicja wielu państw (np. Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Kanada, Włochy, Belgia), między innymi wysyłając samoloty nad tereny objęte konfliktem. 27 czerwca 2011 roku Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakazy aresztowania Mu’ammara al-Kaddafiego, a bojówki przeciwników w końcu go dopadły i zabiły.

Tyle krótkiej rekapitulacji historycznej, która jest potrzebna by zrozumieć lub przynajmniej zastanowić się, co zniszczono i dlaczego.

Nie chcę apoteozować Kaddafiego – był dyktatorem, miał wiele grzechów na sumieniu. Podobnie socjalizmu, a tym bardziej islamu. Jednak – w świetle tego dokąd zmierza świat pod zapędami oligarchii kapitalistycznej, z jej globalistyczną dyktaturą i planami Wielkiego Resetu NWO – można się zamyślić, czy nasza demokracja jest lepsza od tej, jaką Kaddafi próbował wprowadzić. Albo – czy nie zboczyła z kursu? I czy wprowadzanie na siłę zachodniego pojmowania demokracji do krajów z inną cywilizacją się sprawdza? Jego niektóre rozwiązania były utopijne, przynajmniej w realiach dzisiejszego świata, ale jak na człowieka z ludu bez odpowiedniego przygotowania, w warunkach swej kultury, środowiska i czasu – czy można było oczekiwać więcej?
I tak okazał się politykiem elastycznym i z wizją.

Już parokrotnie widziałem zestawienia podobne do tego jak niżej. Koresponduje z wieloma wiadomościami encyklopedycznymi, jakie podałem, oraz własnymi doświadczeniami, zatem nie traktowałbym tego jako propagandę. Zacytuję i miejscami dodam komentarz w [  ].

Tytuł: 16 prawdziwych powodów, dla których Kaddafi został zabity.

[nie jestem pewien czy z tych wszystkich powodów, ani czy nie było ich więcej, np. takiego, że Kaddafi chciał się uniezależnić od rozliczeń dolarowych – może to było przede wszystkim takim powodem?
Podobnie nie mogę potwierdzić niektórych faktów, ponieważ owego czasu nie śledziłem wszystkiego na tyle, by to odnotować – byłem w innym środowisku niż rdzenny Libijczyk]

  1. W Libii nie było rachunku za prąd, elektryczność była darmowa dla swoich obywateli.
  2. Nie było odsetek od kredytów, banki były państwo, a odsetki 0% od pożyczek dla jej obywateli były prawem. [to się nie mieści w głowie światowej finansjerze, która oprócz bodajże Iranu i Korei Płn. opanowała swymi mackami cały świat]
  3. Kaddafi obiecał, że jego rodzice nie dostaną domu, dopóki ostatni mieszkańcy Libii nie będą mieli domu. Ojciec Kadafiego zmarł w namiocie za czasów panowania.
  4. Wszyscy nowożeńcy w Libii otrzymali od rządu 60.000 dinarów na zakup własnego mieszkania i założenie rodziny.
  5. Szkoła i opieka zdrowotna obywateli były bezpłatne. Przed Kaddafim umiejętność czytania i pisania populacji wynosiła zaledwie 25 %, a podczas jego panowania wzrosła do 83 %.
  6. Gdyby obywatele chcieli mieszkać na wsi, dostaliby darmowy dom, maszyny do przetwarzania ziemi, nasiona i bydło.
  7. Ci, którzy nie mogli być leczeni w Libii z powodu specyficznej choroby, państwo zapewniało im bezpłatne leczenie za granicą, plus 2,300 $ za nocleg i podróż.
    [taką opieką byli otoczeni też zagraniczni pracownicy]
  8. Gdyby Libijczyk kupił samochód, rząd sfinansowałby 50 % ceny samochodu.
  9. Cena oleju i benzyny dla pojazdów wynosiła 0,14 USD za litr.
  10. Libia nie miała długu zewnętrznego, a jej rezerwy szacowano na 150 mld za granicą. (globalne banki skonfiskowały te pieniądze i rzekomo są zamrożone)
    [znów – to nie powinno mieć miejsca w pojęciu finansjery i polityków, którzy traktują zadłużenie jako instrument nacisków i uzależnienia]
  11. Część Libijczyków nie mogła zostać zatrudniona od razu po zakończeniu edukacji, więc państwo płaciłoby tym obywatelom średnie wynagrodzenie zgodnie z kwalifikacjami, dopóki nie znajdą pracy w zawodzie.
  12. Część sprzedaży libijskiej ropy została wpłacona bezpośrednio na konta wszystkich obywateli.
  13. Matka, która urodzi dziecko w Libii otrzymała od państwa 5.000 USD [a rodziny były i tak wielodzietne, rodzinę w ogóle traktowano priorytowo, a to że pozwalano nam wziąć rodzinę było wyrazem zrozumienia jej roli w życiu]
  14. 40 bochenków chleba kosztowało 0.15 $.
  15. 25 % Libijczyków miało wykształcenie i dyplom. [dbano o wykształcenie, potwierdzam osobiście]
  16. Kaddafi uruchomił największy na świecie projekt nawadniający, aby umożliwić każdemu zamieszkanie także w rejonach pustynnych i rozwinąć lokalne rolnictwo.
    [a skończyło się tym, że po obaleniu Kaddafiego nie dopuszczono do tego i Libia importuje większość żywności]

Ponieważ szczególnie interesują mnie sprawy zdrowia i opieki medycznej, to zwrócę uwagę na wystąpienie Kaddafiego podczas 64. Zgromadzenia Ogólnego ONZ.  Poniżej odnośny fragment (str. 26 z oficjalnego zapisu –https://www.un.org/ga/search/view_doc.asp?symbol=A%2F64%2FPV.3&Submit=Search&Lang=E#page=26 ):
Today there is swine flu. Perhaps tomorrow there will be fish flu, because sometimes we produce viruses by controlling them. It is a commercial business. Capitalist companies produce viruses so that they can generate and sell vaccinations. That is very shameful and poor ethics. Vaccinations and medicine should not be sold. In The Green Book, I maintain that medicines should not be sold or subject to commercialization. Medicines should be free of charge and vaccinations given free to children, but capitalist companies produce the viruses and vaccinations and want to make a profit. Why are they not free of charge? We should give them free of charge, and not sell them. The entire world should strive to protect our people, create and manufacture vaccinations and give them free to children and women, and not profit by them.”

To, że przewidywał wywoływanie obecnych epidemii można uważać za nadinterpretację, ale czy nie miał racji co schematu i do praktyk Big Pharmy? I co do tego jak powinna wyglądać realna pomoc zdrowotna państwa dla ludzi?

Kończąc – żal mi Libii po tym jak została zniszczona wojną, upokorzona w swoich niepodległościowych aspiracjach, celowo skłócona wewnętrznie politycznie, podporządkowana korporacjom międzynarodowym, popadła w chaos społeczny i gospodarczy. Widzę w tym bezlitosną rękę globalistów dążących już od dziesięcioleci do likwidacji bogatych państw, które chciałyby być niezależne i w ten sposób mogłyby „demoralizować” i buntować swą postawą inne podobnie aspirujące.
Żal moich studentów, którzy mogli mieć lepszą przyszłość i z którymi nie wiadomo co się stało, czy przeżyli wojny…
I żal marzenia, że kiedyś jeszcze raz tam pojadę – dla tamtejszej egzotyki i obudzenia dobrych wspomnień.

„Taki mamy klimat” – dosłownie i w przenośni

Czas to najlepsza cenzura, a cierpliwość
– najdoskonalszy nauczyciel.
Fryderyk Chopin

ciężkie chmury

Przeniesienie mojego wpisu z fanpage’a  Moc wiedzy 30.05.21

https://www.facebook.com/MocWiedzy/posts/2967534086851218 *
(dalej pokazuję pełne linki pokazujące pierwotne umiejscowienie wpisów)

Łukasz Warzecha w doRzeczy nr 424 /2021 obnaża 5 mitów stronniczych klimatystów:

1. Powodowane przez człowieka globalne ocieplenie jest faktem, a z faktami nie ma co dyskutować.

2. Istnieje 97-procentowy „naukowy konsensus” co do tego że człowiek powoduje globalne ocieplenie, oraz co do jego skutków i czas, jaki nam pozostał na zmianę kierunku

3. Na zmiany mamy czas tylko do 2030 r. ,  w przeciwnym razie nastąpi klimatyczna apokalipsa

4. Z przeciwdziałaniem zmianom klimatu walczą cynicy na garnuszku firm naftowych, a o klimat biją się szlachetni idealiści.

5. Każdy z nas może ratować planetę, jeśli podejmie „ekologiczny tryb życia”.

—–

Szczegóły i argumenty w artykule. Tych mitów jest więcej, o czym też wspomina.

—–

Kiedyś już wspominałem o poglądach  Ł. Warzechy na te tematy, np. w 2. części mojego cyklu na Facebooku bodajże z 2019 r. (?)

https://www.facebook.com/notes/363073898468327/

Niestety powołana tam część 1. została przez FB zablokowana, podobnie jak 3. Ogólnie notatki na FB zostały ukryte (nie można ich odnaleźć bez znajomości adresu) i zdezaktywowane dla edycji.

Uzupełniająco pisałem o tym w „Uciekinierzy z systemu”

https://www.facebook.com/notes/moc-wiedzy/uciekinierzy-z-systemu/2305364533068180/,

ale dziś widzę, że też zablokowali  😦

Szkoda, bo trochę się napracowałem nad tymi tekstami (dużo materiałów źródłowych), ponadto był tam istotny dla tematu aspekt kosztów ekonomicznych i społecznych ideologii zielonego ładu.

Zachował się jeszcze artykuł „Wojna o klimat z kasą w tle” który częściowo nawiązuje do tych innych aspektów.

https://www.facebook.com/notes/431355008255348/

Było jeszcze szereg postów na twitterze…
Nie wiem czy uda mi się to odtworzyć (mam szczątkowe notatki) – może nawet nie warto, bo są nowsze źródła.
Mimo że mam szereg wątpliwości co do szczegółów i wymowy pojedynczych przypadków, to widzę ogólniejszy obraz tego, jak psuje się naukę, lokalnych polityków i gospodarkę dla korzyści oligarchów z wysokiego szczebla wpływów – demiurgów ideologii i matriksu władzy.

W sumie – podzielam wątpliwości p. Łukasza, zwłaszcza pod koniec maja 2021, kiedy „ocieplenie klimatu” po raz kolejny trzęsie nami z zimna rankami i wieczorami na działce…
A niebo w większości i nader często zasnute chmurami.
Tu też możemy zastosować metaforę podobną do tytułowej, bo nad światem wisi ciężka, przytłaczająca chmura w wielu wymiarach naszej obecnej egzystencji.

Żona, która śledzi tematykę klimatyczną i politykę dużo bardziej niż ja, jest przekonana, że mamy do czynienia z manipulacjami pogodowymi lub sabotażami z tłem politycznym, przytacza różne fakty jak zima w Teksasie, powodzie w Chinach, Francji itp. itp.

Ja też i tutaj wspominałem parokrotnie o co najmniej dwuznacznych zjawiskach tego typu, np.:

Co z tym ociepleniem klimatu (2009)

Pożary

Australia

Zamieszania wokół geoinżynierii ciąg dalszy

… (a w kategorii Klimat mam dziś pośrednio nawiązania w 36 wpisach, są też powiązania z kategoria Ekologia)

—-

Okazało się że i ten wpis od razu został odrzucony na FB,  ponieważ jakiś algorytm wyłapał powołanie źródła w którymś z artykułów, musiałem więc tam wpis skrócić. 

Żyjemy w czasach dyktatury – cenzury słowa a nawet wielu prac naukowych…
Jak w motto: to czas i cierpliwość oceni prawdziwy stan rzeczy – tymczasem wszystkie głosy powinny być sprawiedliwie wysłuchane i dyskutowane.

W Deep State wszystko się sypie, ale…

Kimberly A. Goguen

ale … plan odbudowy powstaje i już działa na tych gruzach.

Poniżej dwa ważne świeże raporty geopolityczne zza kurtyny – pierwszy z Ruchu Odnowy Ziemi Life Force * , drugi od Benajamina Fulforda ***  (przypisy dalej).

Podobne zestawienie dwóch głosów znajdziesz we wcześniejszym wpisie https://lapidaria.home.blog/2021/05/04/co-sie-dzieje-w-ukryciu/.

Część 1

5-25-2021 Na żywo o 5 z Kimberly Goguen**  Special Report! (unitednetwork.news)

(przetłumaczony transkrypt wypowiedzi, z podziękowaniem dla Matthew  Piekutowski)

————————-

Kimberly (Kim) 00:17

Dobry Wieczór, dzień dobry i dobre popołudnie, witamy w raporcie specjalnym United Network News.

Kim 00:25

Świat stoi na skraju całkowitego załamania gospodarczego. W piątek w tym tygodniu obligacje pandemiczne Covid-19 osiągną termin płatności . Oznacza to, że rachunek jest należny. Obligacje pandemiczne zostały wyemitowane przez rządy na całym świecie w celu opłacenia pakietów stymulacyjnych, pożyczek dla małych firm, pożyczek na zabezpieczenie płac, szczepionek i środków ochrony osobistej, takich jak maski i fartuchy. Łączna kwota obligacji rządowych wyemitowanych podczas pandemii przekracza 1,73 bln ($ 1 730 000 000 000 )USD. Obligacje te były wykorzystywane jako zabezpieczenie przy emisji linii kredytowych we wszystkich głównych bankach i instytucjach finansowych na całym świecie. Banki z kolei wyemitowały różne instrumenty pochodne i ponownie lewarowały wewnętrznie, dzięki czemu łączny rachunek wymagalny w piątek przekroczył 114 bilionów dolarów ($ 114 000 000 000 000 ).

Około dwa miesiące temu linie kredytowe nie mogły być już przyznawane przez niewypłacalne instytucje przez ten Urząd i jest dokładnie monitorowane przez Kluczowe Zintegrowane Systemy Monetarne lub w skrócie KIMS (Key Integrated Monetary System). Usunięcie zdolności banków i / lub Fed do korzystania z niekończących się magicznych systemów linii kredytowej położyło kres podaży pieniądza w Deep State [dalej używam też skrótu DS]. Praktycznie każda instytucja na świecie zwraca się do Rezerwy Federalnej o rozwiązania. Połowa Zarządu Rezerwy Federalnej, która nie zdała egzaminu Economics 101, chce poczekać na przewartościowanie walut lub pieniędzy, które w magiczny sposób pojawią się od jakiegoś nieznanego jednorożca. Druga połowa szuka rozwiązań z tego Urzędu, w którym wielokrotnie udowodniliśmy, że jesteśmy jedynym źródłem, które może działać i być wypłacalne.

Wysoko postawieni Generałowie Globaliści i dowódca Zakonu Czarnego Słońca Donald Trump są dziś wściekli, ponieważ Rezerwa Federalna nie czeka na rozwinięcie „planu”, którego nikt nie widział. Generałowie zdecydowanie nie przeszli Ekonomii 101, podobnie jak Trump, żyjący w świecie, w którym, ich zdaniem, całkowite załamanie gospodarcze zaczeka do czwartego lipca, kiedy to w przeszłości Fundusz (którym zarządza Kimberley Goguen, przyp. tł.) rozdysponował pieniądze na budżet na nadchodzący rok. Fundusz (Trust) nie przekazał pieniędzy rządom czwartego lipca od 2011 roku, kiedy to osobiście dokonałam dystrybucji. Od czerwca 2012 r. Fundusz (Trust) nie był już zobowiązany do finansowania jakichkolwiek umów z Rezerwą Federalną. W związku z tym od tamtej pory nie zapewniono w ten sposób żadnego finansowania. Jednak Generałowie i Trump nie są specjalistami w dziedzinie ekonomii i wierzą w fantazje sprzedawane im przez Project Looking Glass (organizacji usiłującej przewidywać przyszłość, prowadzonej prze CIA, przyp. tł.). Generałowie atakują Pentagon i obecnego Sekretarza Obrony Lloyda Austina III, a także różne wojsko i agencje niższej rangi na całym świecie, za to, że nie kontynuują teatru wojen na Bliskim Wschodzie gdzie trwa zawieszenie broni.

W Iraku dziś ponownie rozpoczęły się protesty, w związku z obietnicą ogromnej wypłaty i zwrotu skradzionych 130 miliardów dolarów wraz z odsetkami z ropy naftowej, która została skradziona przez Generałów od początku wojny (w 1991 roku, przyp. tł).

„Pociąg Trumpa”, znany również jako Zakon Czarnego Słońca, ma zerową zdolność zwrotu tych pieniędzy. To samo można powiedzieć o podobnych obietnicach dla Iranu i Izraela za ich udział w teatrze wojskowym. Na waszym miejscu, Generałowie z Bliskiego Wschodu, poprosiłabym o zapłatę z góry za wasz udział, zamiast obietnic, których Zakon (Czarnego Słońca, przyp. tł.) nie jest w stanie wypełnić, lub zaprzestać niepotrzebnego zabijania waszych obywateli.

Kim 04:07

Pentagon i inne zaangażowane siły zbrojne powiedziały Generałom Czarnego Słońca i Zakonowi Jezuitów, że są bankrutami i posunęli się tak daleko, jak tylko mogli. Dopóki Generałowie nie zapewnią im funduszy, nie mogą już uczestniczyć w teatrach wojskowych, dążących do wywołania Wojny Światowej.

Chiny również wycofały się ze wszystkich swoich globalistycznych operacji Deep State z powodu braku funduszy. Trump i jego doradcy z Looking Glass (organizacji usiłującej przewidywać przyszłość, prowadzonej prze CIA, przyp. tł.) powiedzieli mu i im, że oś czasu wymaga rozpoczęcia wojny, zanim pieniądze spadną “od jednorożców na niebie”. Oczywiście jest to nierealne. Ale z drugiej strony rozmawiają z grupą ludzi, którym obiecano rewaluację waluty, którą wszyscy posiadają, przez ponad 14 lat, a mimo to nadal wierzą, że pewnego dnia to się stanie. DARPA ze swojej strony obiecuje „Trump Train” (Pociągowi Trumpa), że Starlink QFS (Quantum Financial Sytem – Kwantowy System Finansowy, przyp. tł. ) zostanie naprawiony „wkrótce”. Okłamują także byłego prezydenta, ponieważ są oddaleni o 4 lata, jeśli w ogóle, od możliwości stworzenia systemu, który byłby w stanie wspierać światowy system finansowy. Ponownie, świat znajduje się w bardzo niebezpiecznym punkcie zwrotnym, a Deep State sprzedaje kłamstwa i wypisuje czeki, na których spieniężenie nie ma nadziei. Rada Bezpieczeństwa ONZ staje po stronie Trumpa i żyje fantazją. A oto historia z przeszłości.

Kim 05:34

W zeszłym tygodniu rozpoczęło się spotkanie gospodarcze MFW, Banku Światowego, Rotszylda i Rockefellera. Spotkanie potrwa do końca tego tygodnia. MFW ogłosił, że jego polityka gospodarcza opiera się wyłącznie na sprzedaży szczepionek.

Uważają, że mogą zaszczepić 40% światowej populacji do końca 2021 r. I 60% do końca 2022 r. Uważają również, że spowoduje to wstrzyknięcie dodatkowych 9 bilionów dolarów ($ 9 000 000 000 000) do kieszeni elitarnych organizacji.

Hej, MFW, czy Rezerwa Federalna nie powiedziała wam, że ostatni rachunek należy zapłacić w piątek, a nie istnieje możliwość zapłaty?

Nie ma już linii kredytowych dla wszystkich tych obligacji banku centralnego, a linie kredytowe są wyczerpane. Ponadto, aby dodać do problemu, obligacje Banku Światowego nie były dobre od miesięcy, ponieważ Bank Światowy nie jest legalną instytucją finansową w systemie KIMS (Key Integrated Monetary System, przyp. tł ).

A zatem Bank Rozrachunków Międzynarodowych nie jest akceptowalnym zabezpieczeniem linii kredytowych, nawet jeśli można je znaleźć. MFW SDR (Special Drawing Rights, przyp. tł. ) również nie jest akceptowalną walutą. Tak więc, zanim wy, Pfizer, AstraZeneca, Moderna, Sputnik, Johnson & Johnson i reszta producentów szczepionek, zaakceptujecie SDR, w odniesieniu do którego nie możecie otrzymać linii kredytowych, a także płatności, lepiej sprawdźcie, czy działają .

Co więcej, prawdopodobnie powinniście sprawdzić, czy Bank Światowy ma dostęp do tajnych rachunków, do których się przypisuje, zanim podejmiecie jakiekolwiek dalsze decyzje, przed podjęciem jakichkolwiek dalszych transakcji i łapówek lub wydacie publiczne oświadczenia. Konta te nie istniały od lat i oni nie posiadają żadnych kodów dostępu.

Kim 07:21

Z tego co wiem, Bank Światowy obiecał wam, MFW, niekończące się linie kredytowe na szczepionki w ostatni weekend.

Dlaczego nikt nie zadaje sobie trudu, aby wszystko zweryfikować, zanim spędzicie niezliczone godziny na spotkaniach, tworząc globalną politykę opartą na kłamstwie.

Trump z radością popiera również szczepionki na całym świecie jako finansowe rozwiązanie przejęcia Rezerwy Federalnej.

Jednak instytucja jest bankrutem, a rachunek jest należny.

Tak więc, jeśli nie możecie sprzedać szczepionek za 114 bilionów dolarów do piątku, to rozwiązanie jest całkowicie nierealne. Wasza wojna z projektu Looking Glass również zakończy się niepowodzeniem, jeśli nie będziecie w stanie zapłacić żołnierzom.

Jednak wojsko, część ONZ i część Rezerwy Federalnej nadal słuchają swojego przywódcy Czarnego Słońca (Trumpa, przyp. tł.), który nie ma pojęcia o prawdziwym stanie spraw światowych. Trump nie ma też rozwiązania finansowego opartego na rzeczywistości. Sugerowałbym, abyście poprosili o natychmiastowe dofinansowanie i udowodnienie, że jest on w stanie działać, zanim sytuacja się załamie w piątek.

Kim 08:28

Ponadto DARPA nie ma dostępu do Systemu Transmisji Alarmowych (Emergency Broadcast System) ani żadnego innego możliwego rozwiązania finansowego przez co najmniej ostatnie dwa tygodnie. Tak więc wydaje mi się, że iluzja kłamstw i kontroli Deep State powoli osiąga szczyt, a ich marzenia o globalnej dominacji dobiegną końca w piątek.

Pamiętaj, że frakcje Deep State są bardzo podzielone (skompartmentalizowane), a prawa ręka nie ma pojęcia, co robi lewa ręka. Nigdy, przenigdy nie powiedziano im wszystkiego, dlatego nigdy nie wychodzili poza swoją rolę w programie.

Na przykład każdy z nich jest w posiadaniu historycznych obligacji (bonds) finansowych. Nikt z nich nie ma pojęcia, dlaczego nie mogą ich spieniężyć. Prawda jest taka, że ​​wszystkie pierwotne obligacje zostały spłacone, a pieniądze wydane do 1984 r. Duplikaty obligacji zostały wykorzystane przez Projekt Greystone w Szwajcarii jako sposób ponownego zabezpieczenia wpływów handlowych, programu, który nie istniał od 2010 r.

Kim 09:28

Wiadomość do Deep State. Lepiej zbadajcie wszystkie kłamstwa, które sobie nawzajem wmawiacie i szybko, zatrudnijcie ekonomistów, jeśli musicie, przyprowadźcie swoich ekspertów.

Implozja to pewność do końca tego tygodnia. Nie macie już pieniędzy na wojnę. Projekt Looking Glass był kłamstwem na temat nieistniejącej osi czasu. Ten Urząd jest przygotowany do rozwiązania problemów i postępów w ramach Planu Przywrócenia. Zbadaj, poznaj prawdę, ocal swój kraj. Zegar tyka.

Kim 10:00

To był raport specjalny United Network News.
Nazywam się Kimberly Goguen, Dowództwo Naziemne i Strażnik Globalnych Aktywów Finansowych (Global Asset Guardian) **.

Dołącz do nas w dni powszednie, aby poznać prawdę i prawdziwe wiadomości.

—-
Przypisy do części 1.

Jest to ujawnienie stanu rzeczy , o którym bodajże wcale się nie mówi ani w mediach ani w rządowych oświadczeniach. Może jedynie Igor Witkowski w swych książkach, a ostatnio na FB (np. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3602480753189590&id=107731945997839, i starsze, to przewidywał, przy czym widzi to szerzej jako apokalipsę czyli właśnie „odkrycie zasłony tajemnic”  i załamanie cywilizacji – o ile ludzkość nie przebudzi się z niezrozumienia rzeczywistości i praw rozwoju.

* Głównym celem LF jest tzw. Plan Przywrócenia [Restoration Plan] – globalna próba przywrócenia witalności planety i jej mieszkańców poprzez umożliwienie ludziom tworzenia uczciwych mediów, prawdziwej edukacji, wolności finansowej, systemu, w którym prawo ma zastosowanie do wszystkich. Ponadto Plan Przywrócenia obejmuje system rolniczy, który działa w harmonii z prawami naturalnymi planety i opieką zdrowotną, która zapewnia dobre samopoczucie i zdrowie, a nie wieczną chorobę.

W tym celu powołano szereg serwisów internetowych, tworzy się lokalne grupy działania (Zgromadzenia wolnych ludzi, Assemblies).

Jest to działanie łączące inicjatywy oddolne z pewnym odgórnym schematem i kanonem aktywności i wsparciem z „najwyższej półki”.

** Kimberly A. Goguen opisałem w wymienionym na początku wcześniejszym artykule, tutaj wyjmuję z niego dla wygody parę podstawowych informacji:

Kim jest strażnikiem wszystkich zasobów Ziemi (Global Assets Guardian),  które są skatalogowane w tzw. kwantowym systemie mapującym.

W szczególności ma kontrolę nad globalnym systemem finansowym.
Jest szefową Global Intelligence Agency (Globalnej Agencji Wywiadowczej), która jest ponad innymi agencjami. Z tego tytułu ma najwyższe dopuszczenie do tajemnic i poufnych danych.

Dowodzi jako Groud Commander specjalnej jednostce wojskowej Power Unit, która bierze udział w niszczeniu tajnych baz Deep State, interweniuje w zażegnywaniu konfliktów i rozbraja/niszczy groźne bronie, ma udział przy uwalnianiu ofiar mafii różnego rodzaju.

Kim ma kontrolę nad Hall of Records (ratyfikującym i publikującym akty prawne.
Jest Interim Head of State (USA).

Jest jedynym ambasadorem Ziemi w tzw. Radzie Galaktycznej (nazwa robocza) – jakkolwiek fantastycznie to brzmi.

Jednocześnie jest zwykłym skromnym człowiekiem, matką i miłą, zrównoważoną osobą z empatią.

——————————————————————————————

Część 2.

Fulford’s Full Report 5.24.21

Źródło:
https://benjaminfulford.net/2021/05/24/war-is-declared-after-priory-of-sion-fails-to-respond/

(podaję wersję oryginalną artykułu, możesz włączyć maszynowe tłumaczenie).
Uwaga: Benjamin Fulford ***  jest dużo bardziej wojowniczy od Kim w swych wypowiedziach, część jego informacji jest dyskusyjna, tak jak i źródła skąd je zbiera; proszę potraktować je z pewnym dystansem.

———–

War is Declared After Priory of Sion Fails to Respond

„War has been declared against the Priory of Satan after they refused to agree to a campaign to save the planet, White Dragon Society sources say. However, a decision has been made to decline the Gnostic Illuminati’s offer to hit Lake Geneva, Nato Headquarters, and Jerusalem with 4th generation hydrogen nuclear weapons that don’t cause long-term radioactive pollution. Instead, Special Forces will be making pinpoint attacks to eliminate key individuals and institutions involved in the ongoing fake pandemic and related war crimes.

MI6 sources say an underground base in Switzerland has already been attacked and taken out of commission. This attack led to an emergency meeting being held at the Vatican, according to P3 Freemason sources. The meeting was called by the Rockefeller Foundation and meeting attendance revealed exactly who they still control. The answer is the World Bank, the IMF, the African Union (but not individual African states), Argentina, France, Germany, Italy, and Spain.

Furthermore, the attack forced the Satanic World Economic Forum to cancel a special annual meeting it had planned for Singapore in August. https://www.weforum.org/press/2021/05/media-advisory-special-annual-meeting

An emergency meeting held at the Vatican has also alerted the P3 to the fact that Pope Francis has been killed and replaced by an actor wearing a rubber mask who is openly calling for every single human being on earth to be killed with vaccinations. https://www.bitchute.com/video/4KzcvUhGHFSS/

Nobel Prize-winning virologist Dr. Luc Montagnier said last week “there is no hope and no possible treatment for those who have already been vaccinated,” after seeing the ingredients of the Covid gene treatments being used. What is happening basically is that the Khazarian Mafia is trying to murder its hostage slave peoples rather than give up power.

P3 Freemason sources say “the Vatican secret service knows everything, revenge is on, starting with Italy first.” The P3 says the Covidiot “vaccine” murder campaign has been orchestrated from Israel and Switzerland.

Special forces in the U.S. will be raiding the Rockefeller Foundation Headquarters located at 420 Fifth Avenue in New York, according to Pentagon sources. All other Rockefeller Foundation branches will also be raided. In addition, all members of the Rockefeller family will be hunted down, the sources say.

The British Secret Service is also on the case. This is how a senior MI6 source described the situation:

“We took out [George] Bush [Sr.] to get at [Benjamin] Netanyahu to blow up the Khazarian Mafia –the root cause of world terrorism. Hit the source and end it. All of the world’s military know this. It just happened. MI6 will find and kill all concerned, you know how we work as does everyone.”

A senior European Royal described the situation as:

“It will all come right but there is a lot to deal with. The Nuremberg protocols should deal with this lot in one fell swoop,” https://humansarefree.com/2021/05/who-trials-crimes-against-humanity.html

“All the world’s militaries have shoot to kill legal warrant but if we end up in legals we have to show proof that the shoot to kill, was to protect. Anyone involved in the so-called pandemic is sentenced to death. The worldwide warrant has been signed by a senior European royal. Good riddance to bad rubbish.”

MI6 sources say a secret war has been raging ever since:

“The DVD Dachau was found to have killed – in law murdered – Adnan Sakli at BIS Basel. It was possibly the most critical case in geopolitics. All Watergate affairs are worse for the cover-up than the original crime. In this case, the cover-up involved events like 9.11 and Fukushima.”

Readers can help in the fight against these mass murderers by sending specific information about war crimes to the International Criminal Court. The contacts are as follows:

<Fadi.El-Abdallah@icc-cpi.int> and <otp.informationdesk@icc-cpi.int>

At this point, we would like to send a message to General Michael Flynn. General Flynn has been talking to Christian groups about having faith. What he needs to understand is that while it is a good thing to turn the other cheek, if they then hit the other cheek, you have run out of cheeks to turn and it is time to take action. Any action needs to be decisive and final.

That is why we are asking Patriotic U.S. forces to take over the AT&T telecommunications infrastructure in order to put an end to the fake corporate news, including the fake Biden presidency.

One of the key battles is going to be the takedown of the high-tech firms located mainly in or near Palo Alto, California. Here you will find Google and Facebook. It has just been discovered that Facebook Covid vaccine fact-checkers are funded by the vaccine companies, according to CIA sources. In other words, Facebook, run by David Rockefeller’s Grandson Mark Zuckerberg, is complicit in mass murder. His female clone is now playing the role of spokesperson Jen Psaki for the fake Biden presidency.

Google has also been actively censoring pandemic truth and is thus a designated transnational genocidal organization. All Google employees involved in vaccine and pandemic censorship need to be executed.

Another place that needs to be raided is the underground base and communications hub around CNN Headquarters in Atlanta, Georgia.

Until these nests of criminals are dealt with, censorship and lies will continue to dominate most Western screens and corporate media outlets.

We can also confirm that uber vaccine pusher Bill Gates has been executed for war crimes. Microsoft as well as the Bill and Melinda Gates Foundation are now in the hands of White Hats. This can be confirmed by the stories about the divorce between Melinda Watson (of the Watson IBM family) and Bill Gates. A campaign to ruin Bill Gates’s reputation by associating him with Jeff Epstein and other salacious stuff is further confirmation this source is telling the truth. If Gates was alive, you can sure he would be using his army of lawyers and PR agents to fight this. https://www.zerohedge.com/technology/how-bill-gates-carefully-curated-tech-savior-image-unraveled

https://www.thenation.com/article/society/gates-me-too-divorce/

We also know that the Dutch Royal Family members have been executed. Here is what the Senior European Royal had to say about their Dutch relatives:

“The Dutch were heavily Satanic, the last Queen, Beatrix, was a terror. Bloodthirsty Satanic cult.”

The source hinted the Davos people have also been dealt with by saying, “You saw what happened with this bunch of lunatics in Davos.”

Other people who have been, or will soon be removed include Justin Castro in Canada, Henry Kissinger, Heizo Takenaka, David Rockefeller Jr., and many others.

If you saw the Oscar awards ceremony this year you would have noticed that almost none of the usual celebrities were there. This is a good sign the purge there has been very thorough.

We are also hearing that a purge of the U.S. military, the CIA, and the FBI is continuing. CIA sources tell us that former CIA boss John Brennan’s military tribunal starts this week.

We also note that Israel has been forced to retreat from its massacre of Palestinians. Apparently several different countries, including Russia (FSB sources confirmed that Russian citizens were ordered to evacuate parts of Israel last week) told them to cease and desist or else Tel Aviv would be obliterated.

Angry Israeli citizens also demonstrated in front of former Prime Minister Benjamin Netanyahu’s house last week. Mossad sources, for their part, insist the Netanyahu who recently appeared in public was a “clone.” https://www.jpost.com/israel-news/anti-netanyahu-protesters-to-gather-blame-pm-for-gaza-escalation-668825

The Satanists in Israel, however, remain dangerous, cornered rats and it may be necessary to evacuate all Jews and Palestinians from Israel before wiping out the entire nest there.

Despite continued resistance, there can be no doubt the good guys are winning. This can be confirmed by a sudden winding down of the fake pandemic in England, Germany, and the U.S.

In the UK members of a committee that advises the British government on pandemic response admitted last week a “totalitarian,” and “unethical” Covid-19 response used fear to manipulate people’s behavior. https://bigleaguepolitics.com/british-scientists-say-that-totalitarian-and-unethical-covid-19-response-used-fear-to-control-peoples-behavior/

This was followed by a public announcement the overall death rate in the UK was at its lowest level since such statistics started being collected 20 years ago. Furthermore, the percentage of deaths attributed to Covid-19 was only 2.4% of the total in April, less than a quarter of the March level. https://sputniknews.com/uk/202105211082950788-death-rate-in-england-at-20-year-low-as-covid-19-pandemic-dwindles/

In Germany as well, large parts of the country relaxed more pandemic restrictions Friday as reported numbers there also dropped sharply. This came despite efforts by Angela Hitler to keep restrictions in place. https://www.usnews.com/news/world/articles/2021-05-21/germany-lifts-more-restrictions-merkel-urges-caution

https://www.msn.com/en-us/news/world/germanys-covid-19-case-rate-falls-below-key-threshold/ar-BB1gJ6yM

In the U.S. too we are starting to see headlines like:

“Hope Rises as U.S. Virus Cases Fall Sharply.”

https://www.gulftoday.ae/opinion/2021/05/23/hope-rises-as-us-virus-cases-drop-sharply

Similar drops are being reported in other countries as well. This is a sign the roundup and execution of vaccine and pandemic pushers are starting to take effect.

We also note the Chinese have decided to stop supporting the Rockefeller’s fake Biden administration. The following from Reuters was evidence of this:

“U.S. Defense Secretary Lloyd Austin has so far been unable to speak with China’s top general despite multiple attempts to set up talks, U.S. defense officials said on Friday.” https://www.reuters.com/world/china/pentagon-chief-unable-talk-chinese-military-leaders-despite-repeated-attempts-2021-05-21/

“We do not talk to him because he has no influence over the U.S. military,” explained an Asian Secret Society source. “We continue to have friendly relations with the real U.S. military at the highest level,” the source added. At this level, the U.S. and Chinese military forces are fighting against a common satanic enemy.”

—-

Pod artykułem jest ponad 400 komentarzy.

*** Krótką charakterystykę autora znajdziesz tutaj https://benjaminfulford.net/about/.

Zastrzeżenie: Nie wszystko, co raportuje B. Fulford, się sprawdzało zatem i ta informacja może być nieścisła. Tak jak mówi często Kimberly – większość informacji jest produkowana przez CIA w ramach testowania różnych scenariuszy w myśl hasła DS: „zobaczmy co ludzie kupią i pójdźmy za tym dla naszych korzyści”. Wygląda na to, że Fulford i jego informatorzy inaczej widzą plan odbudowy niż Life Force, nawet nie wiem czy wie o istnieniu tego ruchu… (?)
Osobiście jestem rozczarowany ujawnionym przez Kimberly drugim obliczem D. Trumpa, na którego liczyły miliony ludzi w kwestii uzdrowienia USA, w tym i ja. Może jednak i on po negocjacjach zmieni front?

Reasumując – obie narracje chociaż zajmują się innymi aspektami zmian, w pewnym stopniu się uzupełniają, przy czym Kimberly taktycznie nie ujawnia jeszcze wielu spraw, ponieważ negocjuje wykorzystanie zasobów DS (wiedzy i umiejętności ludzi przekonanych/przekonywanych do Life Force). O działaniach „czyszczących” Kimberly mówiła w poprzednich swoich wypowiedziach.

Śmieci

scrap1

Śmieciowa cywilizacja, ludzie traktowani jak śmieci,
śmieciowe informacje, śmietnik w głowie…

Śmieci to ostatnio głośny temat w związku z dużym podniesieniem cen za ich odbiór.
Inny aspekt to śmieci jako zagrożenie środowiskowe, co jest osobnym obszernym tematem.
Czy te dwa aspekty jakoś się wiążą?

Tak. Poniżej najpierw fragment listu czytelnika do redakcji tygodnika doRzeczy: 

Tytuł:
Hausmüll, Hausmüll über alles…

Ostatnio jest wiele krzyku o horrendalne ceny śmieci. Ceny cenami, ja zaś chciałbym podrzucić moje rozważania w tym temacie, którymi ktoś bardziej kompetentny niż ja mógłby się ewentualnie zająć. Otóż:
1. ŻADEN „mieszkaniec” NIE WYTWARZA ŚMIECI! Śmieci wytwarzają PRODUCENCI. A „mieszkaniec” MUSI te śmieci najpierw kupić, potem posortować i wyrzucić, a za to WSZYSTKO musi ZAPŁACIĆ! A jeszcze się nasłuchać, jakim to on jest sukinsynem, który „produkuje” TYLE śmieci *.
Dla jasności: producenci wody mineralnej nie produkują WODY! Oni produkują miliardy plastikowych
butelek. Czyli setki ton ŚMIECI właśnie. Na których to śmieciach oni zarabiają, a ja nie mam żadnej
możliwości, żeby kupienia tych śmieci uniknąć. [i tak … jesteśmy „nabijani w w butelkę”].
Notabene za moich młodych lat chodziłem do mleczarni po mleko, śmietanę czy maślankę z BANKA, do której paní ekspedientka nalewała mi rzeczone mleko z wielkiej konwi. Później chodziłem do tejże mleczarni ze szklanymi butelkami na wymianę.
Dzisiaj MUSZĘ do każdej porcji mleka dokupić (i zapłacić, bo przecież nikt mi tego nie daje w prezencie) kartonik z tektury i plastiku. Czyli ŚMIEĆ właśnie. Dawniej pigułki w aptece były
w szklanych, zakręcanych buteleczkach, które można było potem albo do czegoś używać, albo sprzedać jako surowiec, bo były punkty skupu szkła. Dzisiaj prawie wszystkie tabletki są pakowane w plastikowe blistry, najczęściej o wiele większe od samej zawartości. I tak dalej, i tak dalej.

2. Firmy utylizujące śmieci też zarabiają (!) na tym miliony. Ostatnio znalazłem w necie (money.pl) taki tekst:
„Największe czynne wysypisko w Polsce (w …. [pomijam dalej nazwy]) zajmuje 78 ha. Prowadzi
je [ … ], należąca do [ … ] z Luksemburga. W 2018 r. [ … ] miała 38 mln zł przychodów i 5,6 min zł zysku netto. Rok wcześniej 37 mln zł przychodów dało aż 11,2 mln zł zysku netto.
Rentowność godna pozazdroszczenia”.
W związku z powyższymi faktami zrodziło się u mnie pytanie: Jaka jest w ogóle PRAWNA podstawa do pobierania ODE MNIE opłat za wywóz i utylizację śmieci, na których przecież inne
podmioty zarabiają krocie? I nie, nie piszcie mi, że prawem kaduka, bo tyle to i sam wiem. Zadałem to pytanie zarządowi miasta Warszawy. Jako jedyną odpowiedź przysłano mi – po tygodniach – cennik z aktualnymi cenami za wywóz śmieci w Warszawie. No cóż, TAKIE są MOJE możliwości. [koniec cytatu listu]
I jeszcze z PS autora:
*  Jest to moim zdaniem „dorabianie gęby” …. „paskudnego śmieciucha” którego, naturalmente, trzeba godnie ukarać za to jego śmiecenie.
_______

Pełna zgoda.
Podobne pytania zadałem w zeszłym roku w związku z arbitralnie podniesionymi wtedy cenami za wywóz śmieci z działek rekreacyjnych, gdzie spędzam „netto” maksymalnie tylko 3 miesiące lata, a płacę prawie tyle co za całoroczną wywózkę śmieci w Warszawie. Dodatkowo na działce sporo śmieci kompostuję, a byłem też gotów inne (plastiki, puszki itp.) zbierać i zawozić do Warszawy – do tamtejszej utylizacji, co zresztą też często robiłem mając „pusty kurs” powrotny do miasta. Oczywiście argumentowanie, „negocjacje”,  z gminą nic nie dały. Jesteśmy traktowanie jak … śmieci.

Czy zatem można się dziwić, że niektórzy wywożą śmieci do lasu, wrzucają do rzek, palą…?

Temat jest jeszcze szerszy – pisałem tu już o tym np. we wpisie Ekologiczne? (co naprawdę jest a co nie jest ekologiczne jeśli chodzi o surowce), Ekologicznie na święta (choinki świąteczne), Internet … ekologiczny (pozostawiam ciekawości Czytelnika o czy był ten wpis).

Patrząc jeszcze szerzej – czyż wiele z informacji, które nas zalewają, to nie śmieci?
Sprawy miałkie, plotki, a przede wszystkim groźne kłamstwa i propagandowe manipulacje.
Za te śmieci też płacimy – dosłownie – np. kupując tabloidowe wydawnictwa lub płacąc abonament RTV, oraz pośrednio przez skutki dezinformacji („dotykalne” i psychologiczne – śmietnik w głowie i  złe emocje, w jakich lubują się wszelkie news) oraz stracony czas.