
Od przybytku głowa nie boli (? *)
Kolejny raz krótki przegląd aktualnych wydarzeń i refleksji (od czasu do czasu tak robię). Krótki w sensie miejsca na każdy z tematów. Miało tak być wg dawnego założenia, które dało nazwę blogowi, co na ogół nie wychodzi, bo każde zagadnienie zasługuje na rozwinięcie, ba – można o niektórych napisać książkę…
Więc jednak krótko kilka wybranych tematów, niestety głównie politycznych, w mojej krytycznej perspektywie (nie odosobnionej), bo taki jest stempel obecnych czasów. Może uda się w dziesięciu punktach:
- Romuald Starosielec (m.in. kandydat na prezydenta z 2024 r.) przekazał w wywiadzie, tu podaję via https://x.com/coolfonpl/status/2091149164193145020 trafną myśl, że w polskim świecie polityki promuje się na wysokie stanowiska nieuków (nazywano to selekcją negatywną, a przyczyna i mechanizm takich praktyk to osobny duży temat). Widzę to obserwując od dawna ich wypowiedzi, zarówno w sieci jak nawet z trybuny sejmowej. Robią w ten sposób nawet więcej szkody niż agenci obcych służb, ponieważ agenta można namierzyć i zneutralizować, natomiast odwołać np. posła trudniej.
Ostatnio kompromitacją okazała się nawet kolejna profesor , pani Mróz-Gordoń, pasowana przez rząd na rzecznika marki polskiej. Oto jeden z komentarzy https://x.com/WolnaRadio/status/2091137819322310866.
Dodatkowo ta rzesza pobiera z publicznych pieniędzy w sumie pokaźne honoraria (nie tylko pensje, ale szereg dodatków), a prawdopodobnie wielu ma ekstra przychody, w tym nie ujawnione (były takie przykłady). A Polska ma pierwsze miejsce w Europie pod względem nadreprezentacji (czytaj: biurokracji) w poniższym zestawieniu, tutaj za https://pbs.twimg.com/media/HQaH0kfXsAAe-an?format=png&name=900×900
Ministrowie w Europie Dotyczy to w wielu aspektach i Parlamentu Europejskiego > punkt 2.
- Trudno w to uwierzyć? W zasadzie tak, ale widząc jak wiele głupich i szkodliwych uchwał oraz zarządzeń podejmuje się w PE, tracimy taką pewność.
Jedno z ostatnich głosowań i komentarz posłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik:
„Parlament Europejski właśnie zagłosował… PRZECIWKO poprawce stwierdzającej, że ‚Tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę’. Czy większości europosłów, przepraszam, mózgi odjęło? 233 było przeciwko, 200 było za a 107 wstrzymało się od głosu. Czyli łącznie 340 europosłów nie potrafiło poprzeć tego oczywistego, biologicznego faktu. To jest jakiś kompletny upadek intelektualny i całkowite zaczadzenie umysłowe lewicową ideologią idiotów. Ci ludzie na serio sądzą, że również mężczyzna może zajść w ciążę.”
Ode mnie: Czy są tak głupi, czy poprawność polityczna tak ich trzyma przy stołkach? Ta poprawność (w ogóle jak ją uzasadnić?) wyrządza wiele wielkich szkód.
Pasuje powiedzenie: Bagno wciąga. - Źródeł ogłupiania jest wiele, ale podstawową rolę pełnią mainstreamowe media. Przykładem prania mózgów przez mainstream przez masowe powielanie ustalonych z góry skryptów jest ten krótki clip (skrócony ze względów technicznych) – był w sieci w różnych cytatach, tu z Unscripted (kanału Sunny Gault na YT. Uwaga: jeśli chciałbyś zobaczyć całość nagrania Sunny o nowej formule dziennikarstwa, to nie jest prawdą, że było ono ocenzurowane na UnitedNetworkNews).
https://x.com/etsaman2/status/2091457004938076352/video/1
Widzieliśmy to szczególnie w czasie „pandemii”.
W ogóle wszelkie media, oprócz zupełnie lokalnych, są pod wpływem całej hierarchii agencji medialnych, biorących treści „z góry”. Pisałem o tym i o manipulowaniu informacjami parokrotnie także tutaj.
W następnych punktach będzie parę przykładów. Na zakończenie tego punktu wspomnę, że także reklamy też często wprowadzają w błąd, aby tylko coś sprzedać. A przykład humorystyczny to np. reklama preparatu Litorsal Senior, powtarzana w kółko od dawna, kończy się zdaniem „Działanie produktu wynika z jego składników”. Może i słusznie, bo ktoś może pomyśleć, że wynika z opakowania albo samej reklamy 🙂
Albo w reklamie Media Expert Marian do Barbary podzielając jej zdanie: „Wielkie umysły myślą podobnie”, gdzie dotyczy to jakiejś tamtejszej promocji. Widać „wielkie umysły” są u nas już tak niskich lotów, żenada. - Z polityki wewnętrznej zwróciła moją uwagę wypowiedź wiceministra MZ Marcina Bosackiego w TVP info zacytowana na X : „Prezydent Nawrocki nie jest prezydentem państwa. Jest prezydentem wąskiej, skrajnie prawicowej i nacjonalistycznej grupki.”
Jeśli brzmiała ona faktycznie tak, to pytam: ta ta większość uprawnionych głosujących (ok. 10 milionów), która na niego głosowała, to „wąska, skrajnie prawicowa i nacjonalistyczna grupka„? I najwyższe notowanie Nawrockiego wśród polityków w ogólnopolskich sondach to głos małej grupki?
Zresztą komentarze pod wpisem brzmią podobnie, ale są też dużo ostrzejsze. Ten człowiek jest przykładem nie tylko zaślepienia jak i reprezentanta grupy politycznej wojującej z prezydentem jak się tylko da. Każdy może mieć jakieś zdanie, ale żeby na wysokim stanowisku tak „odjechać”? (może „elita” myśli, że jej wszystko wolno?)
Ale jest wiele podobnych wypowiedzi z ministerialnego poziomu, lecz bez poziomu i kultury jak np. ta Radosława Sikorskiego, którą 21 sierpnia znalazłem na X:
„Pan Prezydent po stronie szarlatanów. Ciekawe czy swoją rodzinę będzie leczył egzorcyzmami i salcesonem”.
Było to głupie, zupełnie nie trafione oraz nie licujące z jego z pozycją w państwie. - Cóż, oskarżenia mogą iść dużo dalej i można je określić pytaniem czy mamy do czynienia z ludźmi głupimi czy ze zdrajcami Polski? Przykładowo – Wojciech Sumliński mocno i z argumentami o takich ludziach. Wysłuchaj do końca co się naprawdę dzieje w polskiej polityce https://youtu.be/LJ3JnedcJw. Ale przecież nie tylko on jeden ma takie podejrzenia…
-
Ogłupianie i manipulowanie informacjami jakie obserwowaliśmy w czasie wspomnianej „pandemii” trwa nadal, zwłaszcza w zakresie głównego nurtu medycyny. Mimo, że z Zachodu dociera obecnie dużo ujawnień, w tym oficjalnych, o tym jak kłamano, jak forsowano najgorsze z możliwych rozwiązań, to u nas wciąż promuje się szkodliwe szczepienia i inne praktyki, które bardziej szkodzą niż pomagają. Tu kusi mnie by to rozwinąć, lecz trzymam się zadeklarowanej lapidarności, więc odniosę się w tym punkcie tylko do LexSzarlatan. Ma zastosowanie punkt 1. o nieukach, ale… po stronie naganiaczy tego prawa.
Merytorycznie tu jest na to za mało miejsca (patrz np. stare wpisy na LepszeZdrowie.info), ale skwitują to jednym zdaniem: Promowana medycyna rockefellerowska ma o rzędy wielkości więcej win (szkodliwe leki, choroby jatrogenne, kłamstwa o skuteczności i bezpieczeństwie, „leczenie” objawów zamiast przyczyn, skutki uboczne, wyciąganie krociowych pieniędzy z budżetów państw i obywateli) niż rzekomi szarlatani (z wyjątkami). Oraz przytoczę dość krótką wypowiedź i podziękowanie dla prezydenta Nawrockiego od prof. Ł. Łuczaja – inicjatora listu podpisanego przez ponad stu najznamienitszych naukowców z Polski i świata w sprawie gniota LexSzarlatan https://www.facebook.com/reel/1584051286582419
(Jest wiele innych materiałów o tej inicjatywie).
Wyszło też na jaw, że inicjatorami ustawy wcale nie były oddolne ruchy społeczne lecz podmioty związane z BigPharma, Rzecznik Praw Pacjenta, izby lekarskie…
Natomiast, mimo dużych kompetencji Jerzego Zięby, często znacznie większych niż u większości lekarzy! (jestem o tym przekonany na podstawie znajomości jego prac i wykładów od kilkunastu lat), zwrócę uwagę jak szczególnie bezczelnie chce się go zdyskredytować stosując od dawna manipulacje medialne, kłamstwa i pomówienia – patrz np. obszerne wyjaśnienie dotyczące jego wizyty w kancelarii Prezydenta K. Nawrockiego – https://jerzyzieba.com/ustawa (pierwsza zakładka od góry). Zięba jest przeciw temu projektowi, ale krytykuje też tych, którzy faktycznie zasługują na potępienie. -
A propos mantry „nie jest lekarzem, a wypowiada się o medycynie”, przywołam wiedzę Bartosza Czekały. Przedstawia się tak: „Jestem ekspertem ds. zapamiętywania … również dietetykiem, trenerem personalnym, trychologiem, poliglotą oraz, w ramach swojej działalności, uczę lekarzy różnych specjalizacji, jak skutecznie przyswajać informacje”. Na jego stronie universeofmemory.pl (i universeofmemory.com) jest indeks publikacji oraz filmów na kanale YT https://www.youtube.com/@BartoszCzekala ). Jest tam mnóstwo szczegółów, badań, dowodów na tematy medyczne, które rozwalają merytorycznie różne mity i kłamstwa. Osobiście uważam go za … swoistego geniusza biorąc pod uwagę poziom i rozległość tej wiedzy, nie tylko medycznej, którą podaje z wielką erudycją z pamięci. A także jego wyjątkową pamięć stosowaną ze zrozumieniem. A nie jest lekarzem…
Tutaj jednak ograniczę się do wpisu na X, który bez takich zawiłości na popularnych przykładach obnaża ułomności „aktualnej wiedzy medycznej”, która powoływana jest w kontekście „konieczności” Lex Szarlatan – https://x.com/UniversOfMemory/status/2090442673337319858 .
Są to świetne przykłady. Dodałbym jeszcze dokładniejsze wyjaśnienia szkód rzekomo bezpiecznych leków i praktyk, bo wiele osób jeszcze ich nie zna i może nadal wierzyć, że medycyna się nie myli. A także przykłady z czasów „pandemii” i dalsze ujawnienia w zakresie konfliktów interesów. -
Kultura osobista – co nawiązuje do wielu wypowiedzi w sieci jak ta wspomniana wcześniej R. Sikorskiego, ale teraz o sytuacji oko w oko.
Zostałem zaczepiony na ulicy przez ankietera, który chciał bym podpisał jakąś petycję. Zapytałem o co chodzi i otrzymałem odpowiedź, że to akcja by nie nękać dzików.
Ponieważ moje i żony krytyczne stanowisko w tej sprawie jest określone (patrz Dziki), to chciałem chwilę podyskutować i uściślić temat. Zadałem pytanie: czy jest pan za tym by dziki wchodziły ludziom na posesje lub do parków miejskich? Natychmiast wzbudził się i odparł, że zatem nie mamy o czym rozmawiać, dodał że zna takich głupich, mimo starszego wieku i oddalił się przeklinając. Odpowiedziałbym (nie zdążyłem), że przy takiej kulturze rozmowa nie ma sensu.
A bardziej merytorycznie mam na takie sytuacje powiedzenie: Nie rozmawiam ze ślepymi o kolorach. -
W niedawnym wpisie Marnotrawstwa ciąg dalszy była część o energetyce. Wspomniałem tam o książce którą zacząłem czytać – „Wojna o prąd. Jak zatrzymać katastrofę w polskiej energetyce”. Książka ta jest wstrząsająca nawet dla mnie, mimo że pisałem o podanych tam zagrożeniach od co najmniej 10 lat. Jednak autor Mirosław Gajer omówił szeroką paletę problemów w sposób fachowy i szczegółowy, z czego wynika wniosek, że polską energetyką i zagadnieniami klimatycznymi zarządzają ignoranci i głupcy albo… dywersanci (patrz tutejszy punkt 1.). Praw fizyki i ekonomii nie obali żadna propaganda ani zaklęcia. Idziemy szybkimi krokami ku armagedonowi, którego skutków większość ludzi sobie nie uświadamia. Polecam tę książkę.
-
Na koniec, w ramach innych poleceń, oto parę przykładowych – wg mojego prawicującego wyboru.
Skoro wybrałem tematykę głównie polityczno-społeczną, to polecam tych autorów, którzy trafnie przewidują, i to ze sporym wyprzedzeniem, co wydarzy się dalej i jakie konsekwencje ma obecny stan spraw.
Witold Gadowski (publicysta, pisarz, wydawca, producent filmowy…) trafnie ocenił z wielkim wyprzedzeniem wszystko to, co było przyczyną „pandemii”, kto to napędzał. Z nowszych spraw – podobnie z polityką polską wobec Ukrainy. O tym między innymi jest ostatni (gdy to piszę ) jego „komentarz tygodnia” pt. Zanim nadejdą prawdziwe mafie – https://youtu.be/l51FzDiNaUA?si=C7TRxDVWaPXenIg7.
Na ogół nie myli się w swoich prognozach i analizach Piotr Wielgucki (Matka Kurka) w codziennych około 20-minutowych pogadankach na YT (1) Polska Chata Biskupin – Matka Kurka nadaje.
W sprawach globalnych i ich wpływach także na polskie, ciekawe i trzeźwe codzienne audycje nadaje Tomasz Piekielnik (na YT – kanał https://www.youtube.com/@TomaszPiekielnik).
Z perspektywy ogólniejszej warto wybrać coś z publikacji Bogdana Morkisza bogdanmorkisz.pl (hasło Siewcy prawdy), ma też profil na YT.
Podobnie Igor Witkowski, autor ok. 100 książek z unikalnymi na poziomie światowym analizami. Publikuje na Facebooku co parę dni ciekawe komentarze, głównie o sytuacji globalnej – patrz https://www.facebook.com/profile.php?id=100063614684543 . Prawie wszyscy posiadają też swoje profile na X.com. A obecnie ta platforma przekazuje w spolszczonych wersjach bardzo dużo wpisów zagranicznych dopasowanych do profilu danego czytelnika. Ci z Zachodu, którzy poprowadzili świat na manowce, zaczynają widzieć sprawy takimi jakie są, odwracać narrację w kierunku prawdziwie ludzkiej naprawy świata.
W tej kwestii „królicza nora” dewastacji i kłamstw była znacznie głębsza niż ogół sądzi (jeśli w ogóle). To ujawniają autorzy i platformy bardziej „hermetyczne” i mniej jeszcze znane jak np. UnitedNetwork.earth. Ale to już za duży temat by tutaj go przedstawiać, zatem na tym kończę ten wpis.—–
* Od przybytku złych wieści, ich złego oddziaływania i ilości głowa BOLI.








