Na przekór

na narciarskim szlaku

Na przekór „globalnemu ociepleniu”
– zima jakiej dawno nie było.
I to mnie cieszy podwójnie
– przez zaprzeczenie i piękno.

Przyznam się – mam 74 lata. Ale wbrew temu jestem aktywny – może bardziej niż dawniej.
I na przekór temu, że przez ostatnie dwa lata miałem dwie dość poważne choroby (kontuzja kręgosłupa i ostry stan związany z układem trawiennym), z których szczęśliwie wyszedłem. Oczywiście – mam i inne przypadłości związane z wiekiem, ale to mniej istotne wobec tej poprawy.
Myślę, że sporo zawdzięczam temu, że wziąłem te sprawy we własne ręce i stosuję komplementarne metody leczenia.
W tym wpisie frazy na przekór użyję wiele razy…

Dzięki temu w styczniu byłem 8 razy na nartach biegowych w okolicach Warszawy, póki był śnieg – radząc sobie lepiej niż wielu młodych (to także kwestia techniki). Oto moje ulubione ARC x 2 – narciarskie i samochodowe.

moje ARC

Tym metodom poświęcam od ponad 14 lat serwis LepszeZdrowie.
Ostatnio zdominowany jest przez zagadnienia związane z Covid – zobacz np. nowości stycznia.
Telegraficznie: Ciąg dalszy o covidowej i szczepionkowej propagandzie vs opinie niezależnych fachowców. Propozycje skutecznych rozwiązań i nadzieje na przyszłość. Podręcznik medycznego survivalu oraz spis artykułów na fanpage zdrowotnym. Świat się budzi… Tym fanpage jest Zdrowie i Fitness Dla Ciebie – tam więcej nowości na bieżąco.
A propos – na przekór oficjalnej narracji – nie wierzę w naturalną „pandemię”, bo wg prawdziwych (!) statystyk to wcale nie jest pandemia w klasycznym rozumieniu, a jeśli patrzeć na to w aspekcie skutków gospodarczych i psychologicznych – jest to mega operacja fałszywej flagi.
Podobnie – na przekór postawie większości ludzi z mego pokolenia – wcale nie zamierzam się szczepić, czymś co nie jest odpowiednio sprawdzone i nie zalecane osobom starszym wg samego producenta (Pfizer),  a zwłaszcza w przypadku szczepionki mRNA może spowodować nieobliczalne skutki natury genetycznej oraz z powodu wytwarzania i działania białka S1, które niszczy barierę krew-mózg.

Na przekór rozmaitym kłamstwom medycznym, staram się głosić prawdę, którą uznaje coraz więcej ludzi.
Tak więc wbrew powszechnemu pesymizmowi że „już z tego nie wyjdziemy”, „nic nie będzie tak jak dawniej”,  jestem dobrej myśli, bo ten system kłamstwa upadnie a metody skutecznego leczenia będą ujawnione.
Podobnie w sferze gospodarczej i normalności – wierzę w sukces oddolnych ruchów na wzór protestu górali S. Pitonia i naśladowców oraz innych podobnych akcji (kto nie zna bliżej sprawy – znajdzie wszystko na jego kanale YT Pitoń TV,  stronie na FB, w artykułach i w relacjach innych osób).

Na przekór czarnowidztwu i defetyzmowi związanemu z sytuacją powyborczą w USA wiem, że sprawy idą ku dobremu przez pewne jeszcze ukryte działania geopolityczne. To szeroki temat nie na ten wpis, ale jeśli jesteś ciekaw/a co mam na myśli, zobacz np. to wystąpienie Simona Parksa z 8.02.21 lub artykuł o tym że D. Trump wygrywa sprawy w sądach związane z oszustwami wyborczymi, a dalsze są w toku lub będą jeszcze zgłoszone.
O ile wielu ludzi wiąże słuszne nadzieje z odwróceniem sytuacji w USA, gdzie nowy marionetkowy prezydent czyni szkodę za szkodą dla Amerykanów i świata, to – chociaż to będzie ważne na tym etapie, to trzeba sobie zdać sprawę, że przejęcie władzy przez wojsko i finansujące je banki nie będzie docelowym, dobrym rozwiązaniem dla wolnego świata.  Tu potrzebne jest, i już się tworzy, niezawisłe wolne społeczeństwo z własnymi rozwiązaniami. Przekażę więcej jak temat bardziej dojrzeje – powiem teraz tylko, że ludzkość ma w tym zakresie pomoc ze sfer nawet … kosmicznych. W tym przekazie z innego (?) świata, jeszcze bardziej fantastycznym, słowo regardless ma ważne znaczenie.

O tych sprawach ostatnio pisałem trochę na tym blogu, ale ponieważ sytuacja dość szybko się rozwija, a z drugiej strony by nie być cenzurowanym,  odpowiednie informacje umieszczam raczej na GAB, niektóre z nich przekazując też na twittera, czasem na VK.com. Zatem – mamy możliwość działania na przekór cenzurze. Coraz więcej serwisów przenosi się na własne serwery i tworzy własne społeczności niezależnie od Facebooka i podobnych platform.

Chociaż jestem dziadkiem, to raczej nie pasuję do wyobrażenia takiej osoby.
Zawsze miałem trochę kłopotów z pamięcią, ale obecnie odnotowuję poprawę – zarówno przez odpowiednią suplementację, jak ćwiczenia umysłowe oraz stosowanie się np. do wskazówek Stefana Garczyńskiego, którego książkę Jak zapamiętać właśnie opublikowałem w postaci ebooka – zobacz wpis na dedykowanym blogu.
Przyjmij ją jako prezent.

I wciąż – na przekór „starości”, która kojarzy się z biernością i rezygnacją, zachowuję duszę wojownika.
Żyjemy w czasach, gdy szczególnie trzeba się opowiedzieć po stronie wolności, nawet gdyby to miało skłócić nas z otoczeniem czy władzami.

Zdrowia i wolności!

Z życia emeryta

Gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła…

Pomimo dochodzenia do 72. urodzin nie widzę się jako typowy emeryt. Jestem aktywny, pełen planów i nadziei na jeszcze wiele lat aktywności (inna sprawa, że los i zdrowie może mają inne zdanie…).

Nie jest mi wszystko jedno, pokazuję zagrożenia dla naszych czasów i wspieram niektóre inicjatywy obywatelskie i niezależną publicystykę, w której mam swój mały, ale własny udział. Biorę udział w dyskusjach. Udzielam się w Internecie nie mniej niż młodzież, radzę sobie z odpowiednimi narzędziami, chociaż nie gonię za nimi.

Nie należę jednak do żadnych kół seniorów – uważam się na to za jeszcze zbyt młodego i nie mam na to czasu, by tam szukać zajęć.

Cały dzień mam zajęty do późnych godzin nocnych. Odkrywam coraz to nowe miejsca. Zachwycam się przyrodą i wzruszam pięknem. Tu było wielokrotnie o tym. Oglądam się za kobietami…
Dociekam tajemnic świata, ekscytuję się odkryciami i zadaję pytania.

Mimo wielu kontestacji (często gorzkich) wierzę w człowieka i w ewolucję świadomości w kierunku i dla przyszłego lepszego świata.

Jestem też dość aktywny fizycznie. Walczę o lepsze zdrowie poprzez podnoszenie świadomości w tym zakresie  – swojej i innych.
Zajmuje się tym od lat a ostatnio na fanpage Zdrowie i Fitness dla Ciebie.

Zapraszam w tym zakresie co miesiąc do nowości na stronie LepszeZdrowie.
Tu znajdziesz październikowe. Między innymi o:
tłuszczach ciąg dalszy, w tym o rybach i oleju kokosowym, co dzieje się w sprawie szczepień (bulwersujące), postawa polityków i co po wyborach, nowe metody szybkiej pomocy zdrowotnej, nowe lektury o zdrowiu i wiele więcej …

Chcę przy okazji podziękować za kolejną setkę tysięcy odsłon strony LepszeZdrowie! Właśnie przekroczyliśmy ogólnie 2 400 000, mimo że nie wszystkie podstrony i nie zawsze były włączone w zliczanie i stało się to bez płatnej reklamy.
Zapraszam do dalszych odwiedzin, polecania i lajkowania oraz do spoglądania w starsze artykuły – jest w czym wybierać ☺

W listopadzie planuję tutaj obszerny esej, prawdopodobnie pod tym tytułem Co się dzieje?, w którym podejmę próbę cząstkowej ale ogólnej syntezy ważnych zjawisk na świecie. Bo dzieje się wiele – nawet nie jestem pewien czy  jeszcze w listopadzie wypadki nie uprzedzą tych moich prognoz…

Myślę też o wpisie o niedostatku prawdy (szersze pojęcie niż kłamstwo), co jest jednym z moich ‚koników’ tematycznych.
Na razie mam tyle materiału, że nie wiem jeszcze jak to wszystko ogarnę.
Zatem  – stay tuned, czyli nasłuchuj.

Z życzeniami zdrowej jesieni – polecam i starsze tutejsze artykuły oraz wymienione strony.