Styczniowe kalendarium

Po owocach poznacie ich.
Mat. 7:20

Mało tu pisałem w styczniu, chociaż (bo) wiele się działo.
Oto małe resume z mojego podwórka.

Moje zaangażowanie skupia się głównie na zdrowiu nie tylko dlatego że obecnie jest to temat gorący w kontekście koronawirusa, ale dlatego że zajmuję się tym od 20+ lat.

Od razu więc wspomnę o styczniowych nowościach mojej strony LepszeZdrowie.info.
Dużo informacji, chociaż to tylko wybór z tego, co obserwowałem z wielu miejsc. Mówiąc ogólnie – od dalszych przykładów błędów działań pandemicznych (medycznych i sanitaryzmu), do pakietu dobrych wiadomości, które zapowiadają przełom dla wolności i zdrowia. Zaczyna się od kolejnej (5) porcji rad prozdrowotnych, potem w artykule Cynk dałem zbiorek informacji o cynku w zastosowaniach medycznych: rola, mechanizm działania, występowanie w żywności, suplementy, zapotrzebowanie, wskazania, synergie z innymi minerałami.
Nie będę dalej omawiał zawartości tych nowości – zapraszam na stronę. Przypomnę tylko i stanę w obronie doktora Zbigniewa Hałata, któremu należy się szacunek – wbrew ostracyzmowi i fałszywym oskarżeniom. W artykule Dr Zbigniew Hałat podaję charakterystykę obecnej sytuacji i postaw władz lekarskich.
Z wydarzeń które zasługują na uwagę wymienię sympozjum z 29 stycznia „Oblicza Pandemii” zorganizowane w Akademii Kultury Społecznej i  Medialnej w Toruniu.
Można powiedzieć, że to wydarzenie przełomowe bo w kontrze do przeważającej narracji, pierwsze w mediach publicznych i to z największym zasięgiem w Polsce (TV Trwam i radio Maryja). Nagranie transmisji tutaj, ew.  na YT. Wymowa sympozjum jest druzgocąca dla obecnej polityki sanitarnej. Czy to będzie przyczynkiem do zwrotu w postępowaniu władz i medyków?
Warto tu wspomnieć Jerzego Ziębę, który chociaż był biernym gościem na sali, to parokrotnie relacjonował to wydarzenie. Zaproponował drugą rundę z udziałem proszczepionkowców, którzy tym razem stchórzyli i mimo zaproszenia nikt z nich nie przybył (bali się konfrontacji z prelegentami, którzy w większości wskazywali obecne ewidentne błędy polityki sanitarnej i nawet ściśle medyczne?). Dopiero akademickie starcie dwóch stron może dać mocny wydźwięk i odpowiadać standardom naukowym. Wierzę że proszczepionkowcy przegrają – przynajmniej w aspekcie obecnych swych błędów. Ale o tym dalej.
Przy okazji po raz kolejny wychodzi na światło pewna sporej ilości Polaków. Jak to żartobliwie komentuje J. Zięba, wielu nie patrzy na problem lub jego rozwiązanie wskazywane palcem, ale na sam palec, a jeszcze bardziej skupiają się na tym, do kogo ten palec należy. W danym przypadku trzeba zrozumieć i docenić postawę o. Rydzyka, niezależnie od osobistych uprzedzeń i poglądów na tę osobę – w tym przypadku jako jedyny dokonał wyłomu i tu trzeba uznać sam ten fakt.
Inną przywarą jest zapatrzenie w autorytety, w posiadane tytuły i dyplomy. To wcale nie gwarantuje mądrości ani nawet wiedzy. Takie podejście po raz kolejny wyprowadziło nas na manowce – widzimy to po skutkach polityki sanitarnej opartej na rzekomych kompetencjach medycznych i epidemiologicznych.
Tu znów, dobry przykład z Jerzego Zięby (nie, nie mam obsesji nt. tej osoby, ale cenię go za to co robi), popatrzmy jak lekarze (z wyjątkami) i „naukowcy” czepiają się , że wypowiada się o zdrowiu i medycynie a nie jest lekarzem.
Przypomnijmy więc, że studiował na swoją rękę te zagadnienia od 19. roku życia aż do dziś (65 lat), dokładnie i z pasją – mimo że poza uczelnią medyczną, jeździł na różne konferencje medyczne i spotykał się osobiście z liderami pewnych metod – na całym świecie, pozyskiwał informacje o leczeniu od praktyków.
A standardowy lekarz? Co wykuł na egzamin, to później w większości zapomniał, musi trzymać się sztywnych procedur, ma mało czasu na dokształcanie, a jeśli się szkoli, to wg szablonów programowych. Zięba omawiał to parokrotne, ostatnio w ramach codziennych spotkań online z sympatykami – zobacz https://vk.com/video-201956532_456240947?t=40m17s (tj. od 40 minuty 17 s) do ok. https://vk.com/video-201956532_456240947?t=46m. Przy okazji – dlaczego na vk.com? Bo tam chyba jeszcze nie ma cenzury.

Powracając do ogólnej sytuacji – tak jak pokazałem w drugiej części wspomnianych nowości, wbrew różnym defetystycznym nastrojom – jestem dobrej myśli co do przyszłości. Także na tym blogu dawałem wyraz tej nadziei.
Wypadki na świecie, gdzie narracja kowidowa się sypie a społeczeństwa się buntują, są pierwszym znakiem zmian.

Gdy to piszę, to wg informacji z sieci następujące kraje ogłosiły anulowanie lub ograniczenie wszystkich lub części procedur kwarantanny, testów Corona i obowiązkowych szczepień oraz uznały Coronę za grypę sezonową lub podobne schorzenie: Turcja, Brazylia, Wielka Brytania, Szwecja, Hiszpania, Czechy, Meksyk, Salwador, Japonia, Singapur, Dania… Upadają bezsensowne projekty ustaw i zarządzeń. Ministrowie podają się do dymisji lub są usuwani. Widzimy to wszystko, o ile śledzimy niezależne media.
Natomiast jeszcze mało kto widzi co dzieje się „za kurtyną”.
Uważam, że ważną, a może najważniejszą,  pozytywną informacją jest że istnieje projekt radykalnej naprawy ochrony zdrowia w skali globalnej, który jest już wdrażany przez następcę skompromitowanego WHO. Ma uruchomić nowe i ukrywane metody uzdrawiania oraz pokryć koszty profilaktyki oraz leczenia dla wszystkich. Szczegóły w artykule Przyszłość ochrony zdrowia oraz na Global Health and Wellness Consortium (rozwiązanie „rozwojowe”). Jest składową Global Peace and Restoration Consortium of Memeber States.
To temat, który śledzę od dłuższego czasu. Proces nie jest łatwy, ale postepuje.
Jestem nim podekscytowany, ale nie chcę przekształcać tego bloga w miejsce monotematyczne. Zatem napocząłem osobnego bloga w zupełnie innym miejscu. Jeszcze nie jestem pewien czy w dobrym, zatem na razie bardzo szkicowo i wstępnie – tylko parę wpisów.
To strona Our Life Force. Tam będę lokował kolejne wiadomości. Nie mam teraz czasu by sięgać do ciekawej historii ruchu. Tym bardziej, że ktoś z otoczenia Kimberly Goguen – lidera ruchu (by mieć dokładne informacje) zapewne rejestruje (lub powinien to robić) wszystkie ważne wydarzenia, z czego powstanie kronika – dzień po dniu, co się wydarzyło. Dla nas, dla tworzenia nowej historii, dla potomności. Brzmi to nieco górnolotnie, ale odpowiednio do tego szczególnego i przełomowego dla świata czasu. Walki o wolność przeciw zniewoleniu i planowi NWO.
Na tym nowym blogu udostępniam kolejne ważne wystąpienie Kimberly z 25.01 – dla uproszczenia podaję link do opracowanego transkryptu.
Było kolejne z 1 lutego, ale dużo dłuższe – jeszcze do ew. opracowania i na tyle złożone, że trzeba znać przedtem odnośną nomenklaturę i zaszłości. Wśród ważniejszych informacji w skrócie chodzi o zasadnicze zmiany w światowym systemie finansowym, w którym główne korporacje związane z Deep State straciły dostęp do swoich kont bankowych, a jak wiadomo to ich pieniądze rządzą światem. Krótkie omówienie tego fragmentu wypowiedzi znajdziesz tutaj. Rewelacje, prawda? A są też informacje o nowych możliwościach dla perfekcyjnego zdrowia, czystego środowiska i dostępu do nowych źródeł energii.
Równo 15 lat temu umieściłem tutaj króciutki wpis Przyjdzie czas… widząc i dziwiąc się jak wielu „ekspertów”, zwłaszcza politycznych, a nawet „myślicieli” ma małą wyobraźnię.
I oto nadchodzi ten czas, gdy to się ujawnia, i to w jeszcze większym stopniu niż wtedy sam przewidywałem
Na ten temat teraz tyle.
Mówiąc krótko – stawiam na tę kartę, a czy wygraną, to się wkrótce okaże.
Wspominałem także o innych relacjach z zaplecza wydarzeń. To, że się różnią, z jednej strony jest dopuszczalne, z drugiej niepokoi: kto ma rację, kto mówi prawdę a kto manipuluje. Pod koniec 2021 napisałem notatkę o kryteriach prawdy – staram się nimi kierować.
Takim „ujawniaczem” jest Benjamin Fulford. Jego mocne cotygodniowe poniedziałkowe raporty są dyskusyjne, miejscami kontrowersyjne, zwłaszcza w odniesieniu do planów Rosji. Nominalnie jest orędownikiem i działaczem walki o wolność. Chociaż nie we wszystko wierzę z tego co on podaje (miesza prawdę z wątpliwymi treściami, a może nawet robi to celowo), ale staram się łączyć niektóre kropki. Oto ostatni meldunek z 31 stycznia (ew. zobacz poprzednie, dostępne są tłumaczenia automatyczne – trzeba zwrócić uwagę na niuanse by dobrze zrozumieć).

To polityka. Ona jest na ogół brudna. A jeśli przyjąć – zgodnie z pewną definicją, to działanie dla dobra wspólnego pewnej grupy ale przede wszystkim całego społeczeństwa,
to może była brudna? Są realizowane takie próby by działać na rzecz wszystkich – czysto. Mówi się: jeśli nie interesujesz się polityką, to ona zainteresuje się tobą.
Na naszym polskim podwórku widać to wyraźnie. Ruch społeczny Wolni Ludzie dąży do stworzenia demokracji bezpośredniej. Chociaż demokracja nie jest najlepszym rozwiązaniem [2011 r.], zwłaszcza gdy połowa społeczeństwa nie wykazuje tym zainteresowania ani odpowiedniej dojrzałości (oceniam zgrubnie i sarkastycznie patrząc na obecne otumanienie i skłócenie), to ludzie tego ruchu wykazują właśnie duże zaangażowanie, morale i dojrzałość. Zatem – przy odpowiednim poparciu mogą wyłonić takich właśnie posłów i władze lokalne. Gdy Szwajcarzy tworzyli swoją demokrację, która spisuje się względnie dobrze, byli w dużo bardziej trudnej sytuacji i mimo to udało im się.
I znów Jerzy Zięba, który to wyjaśnia na podstronie Polityka oraz dość często i cierpliwie na swoich codziennych pogadankach tutaj. Było o tym i u nas. Zainteresujesz się?

Rok 2022 będzie ważny, przełomowy.
Wobec tego codzienne, bardziej błahe sprawy – chociaż też ważne w życiu, w tym kalendarium pomijam.
Drobne wrzutki umieszczam na twitterze, głównie właśnie o bieżących sprawach, w tym politycznych.


Bądź optymistą

  • wonderful

Jeśli myślenie ma przyszłość,
to myślenie negatywne tę przyszłość uczyni piekłem.
LK

21 sierpnia  obchodzono Światowy Dzień Optymisty.*

Przegapiłem go, pewnie dlatego, że hołduję zasadzie bycia optymistą cały czas, a nie w jakiś wytypowany dzień.
Oczywiście rozumiem, że to coroczny akt przypomnienia.
Zatem i ja przypomnę o znaczeniu takiej postawy, chociaż napisano o tym wiele i nie będę powtarzał typowych argumentów.
Natomiast chcę krótko zaakcentować zarówno potrzebę jak i realne podstawy by w zamęcie zastraszania, obostrzeń kowidowych i tego, co jawi się jako zapaść naszej cywilizacji zobaczyć, że mimo wszystko są powody do optymizmu.
To, co złego się stało, to się stało, ale czy musiało się stać? Rozumiem ból poszkodowanych i zdesperowanych oraz ich stan psychiczny, trzeba jednak żyć nadal i dążyć do naprawy. Dotyczy to zdrowia i biznesów. Historia wielu przedsiębiorców i liderów biznesu pokazuje, że odnieśli sukces nie zrażając się kolejnymi klęskami a nawet bankructwami na swojej drodze.
To, że jestem często bardzo krytyczny czy to politycznie, czy wobec współczesnej nauki, bynajmniej nie oznacza, że opanowała mnie tylko złość i narzekanie. Na tym osobistym blogu pozwolę sobie zaprzeczyć niektórym opiniom, że jestem pesymistą i czarnowidzem. Krytycyzm służy do przebudzenia ludzi, zwłaszcza gdy pokaże się im absurdalność i zło pewnych postaw oraz działań i skieruje ich w stronę realnej nadziei i konstruktywnych rozwiązań. Pokazywanie kłamstw i przestępstw toruje drogę prawdzie, a to ona jest podstawą optymizmu.
W aspekcie „pandemii”, a zatem i zdrowia, trzeba dostrzec, że nawet jeśli ktoś poważnie zachoruje na chorobę zakaźną, to skuteczne leki i terapie. To, że się to zamilcza a nawet krytykuje, to wrzód na medycynie i narracji polityków, który za niedługi czas pęknie.
Optymistyczne jest to, że zarówno naukowcy, którzy nie sprzedali się manipulowaniu poprzez pieniądze i kłamstwa, jak i podobnie wielu lekarzy i praktyków leczenia a także prawnicy wyrażają coraz szerzej i ostrzej swój sprzeciw wobec dewastującej propagandzie i organizują się w formalne towarzystwa i organizacje. Także szeregowi obywatele na całym świecie protestują i walczą o wolność i swoje prawa – konstytucyjne i naturalne.
Trzeba podkreślić jak wielkie spustoszenia psychologiczne wywołuje pesymizm i stres generowany przez władze sanitarne niemal na całym świecie. Szczególnie dotyka to dzieci (patrz Krzyk dzieci oskarża). Tym bardziej potrzebny jest optymizm, co nie jest trudne, gdy uświadomimy sobie, że rządzi nami garstka psychopatów realizująca pewien globalistyczny plan, a nas – ludzi wolnych jest miliony razy więcej.
Świadomość tej siły jest budująca. Ale potrzeba też osobistej świadomości naszych wielkich przyrodzonych możliwości w zakresie samouzdrawiania oraz podnoszenie świadomości o fałszywym obrazie świata, jaki tłoczą nam media. One żerują na negatywizmie, aferach, dramatach itp., gdy w rzeczywistości pozytywnych wydarzeń jest znacznie więcej.
Także sam optymizm ma udowodnione działanie lecznicze, podobnie jak stowarzyszona z nim radość. Pisałem o tym wielokrotnie na nieistniejącej już stronie L-earn.net** prawie dwadzieścia lat wcześniej, dla przykładu na końcu zacytuję pewien fragment. Prowadziłem też przez ok. dwa lata biuletyn DobryTYdzień z takimi pozytywnymi inspiracjami.
(Myślę nad odtworzeniem niektórych z tych wiadomości).

Później w archiwalnych artykułach własnych i gościnnych na LepszeZdrowie.info, np.:

Obudź w sobie radość życia
Optymizm daje życie
Śmiechoterapia
Radość jako lekarstwo
Patrz na jasną stronę życia

Także na tym blogu dawałem powody do optymizmu.

Już przed laty widziałem naszą przyszłość jako nieuchronnie pomyślną, np. w 2015 r. snułem Nową Opowieść Wigilijną.

W sumie uważam się za osobę bardzo optymistycznie usposobioną i namawiającą do takiej postawy.

Zapytasz – jak to możliwe w Polsce, gdy jesteśmy gnębieni i uzależnieni od wrogich sąsiadów z zachodu i wschodu, Unię Europejską, międzynarodowe korporacje itd.?

Także w tym politycznym aspekcie jestem optymistą.

Po pierwsze zauważmy, że polska sytuacja jest pochodną sytuacji globalnej i na tym poziomie należy szukać podstawowego rozwiązania.

Pod tym względem, oprócz różnych hiobowych wieści toczą się zakulisowe rozgrywki, w których złe moce same się zjadają, a wykorzystuje to np. ruch Life Force (LF), w którym pokładam spore nadzieje. Na Lapidaria pisałem o tym wielokrotnie, np. w artykule

Zwiastun przełomu i zwycięstwa Ludzkości?

a ostatnio także na Locusmidhttps://locusmind.com/blogs/26335/Some-New-Messages-from-Life-Force (możesz tam przetłumaczyć mechanicznie artykuł na j. polski)
Sprawy toczą się wartko w dobrą stronę.

W szczególności także w zakresie demaskacji „pandemii” i opanowania jej skutków. Specjalna służba Life Force www.lifeforce.solutions/  oraz niedawno powołane Global Health and Wellness Consortium (Zastąpi WHO? Ma naprawdę ogromny budżet z Globalnego Repozytorium finansowego) pracują nad skutecznym leczeniem i neutralizacją szkodliwych działań poszczepionkowych (więcej w niektórych audycjach z Lisą na unitednetwork.news i na Speak Project – https://projectspeak.net/). Pewnym paradoksem jest, że ta neutralizacja, która uratuje wiele żyć, może być uznana przez propagandę za „dowód” skuteczności szczepień. Miejmy nadzieję, że wcześniej jednak będzie pokazane, że nie o to chodzi.

Z inicjatywy LF powstaje też tzw. powszechne Assurance. Zacytuję z oświadczenia:
„Ważne jest  rozróżnienie między Assurance a Insurance (ubezpieczeniem, które zapewnia pokrycie kosztów, gdy już coś się stanie). Assurance gwarantuje profilaktykę i utrzymanie zdrowia. Masz pewność, że możesz uzyskać najlepsze opcje dla swojego zdrowia. Wszystko, co związane ze zdrowiem, będzie całkowicie bezpłatne. Wizyty u lekarza i dentysty. Wszystkie operacje i leki. Alternatywne terapie, takie jak masaż, kręgarz, akupunktura i wiele innych, będą bezpłatne. I możesz wybrać lekarstwo, którym chcesz się wyleczyć, w tym suplementy witaminowe.

Lekarze to pokochają, ponieważ otrzymają natychmiastową zapłatę, za jednym przeciągnięciem karty (z ww. budżetu).
I zdobądź to, jeśli leczenie nie jest dostępne w twoim kraju, assurance pokryje wszystkie twoje wydatki związane z podróżą do i z tego kraju.

Po raz pierwszy w historii priorytetem będzie ludzkie zdrowie.

Ale nie tylko dla ludzi, ale także dla twoich zwierząt. Zabierz je do weterynarza i zapłać (przez Assurance) wszystkie koszty. Dodatkowo, i to jest prawdziwa zmiana w grze, żywność ekologiczna również będzie opłacana. Oczywiście istnieje pewien pułap, ale czy możesz sobie wyobrazić zmianę w przemyśle spożywczym, jeśli nagle żywność ekologiczna stanie się priorytetem dla wszystkich?

Szacuje się, że wdrożenie systemu to jeszcze tylko kilka miesięcy.”
Dodam, że LF ujawni skrywane wynalazki, leki i terapie, które dużo zmienią w grze o zdrowie.

Wydaje się nieprawdopodobne? Cóż – cytuję z LF, sam jestem ciekaw, ale to pozwoli nam odseparować się od monopolu BigPharmy.
Właśnie w tym jest ogólna metoda, by zwyciężyć nie koniecznie walką, ale odcięciem się od wszystkiego, co nam szkodzi, stworzyć własny, niezależny lepszy świat.
Na podobieństwo powiedzenia – zło dobrem zwyciężaj.

Wiążę też nadzieję z koncepcją (z Life Force) oddolnego działania ludzi poprzez tzw. zgromadzenia (assemblies), które po przedstawieniu realnego planu naprawy różnych aspektów życia, mogą być ratyfikowane i otrzymać nawet bardzo duże wsparcie finansowe, organizacyjne i marketingowe z Globalnego Repozytorium środków (wdrożona już przez LF koncepcja, struktura i narzędzia nowej bankowości bez obecnych banków).
Ktoś może powiedzieć, że to naiwne i nierealne. Zapewne w Polsce nastąpi to z pewnym opóźnieniem, ale przypomnijmy sobie powiedzenie o tym, że gdy coś utrwaliło się w powszechnej opinii jako rzecz niemożliwa do zrealizowania, to zjawia się ktoś nieświadomy tej opinii i właśnie to realizuje z powodzeniem.
Znany z ostrego spojrzenia i krytycyzmu wobec współczesnej cywilizacji wizjoner Igor Witkowski w swoich książkach przedstawia przyszły świat jako coś zapierającego dech w piersi, dziś trudnego do pojęcia nawet przez futurystów uwięzionych w starych paradygmatach. I sądzi, że nie jest to sprawa odległa, chociaż ludzkość musi wpierw przejść przez dość bolesne catharsis.

Life Force wprowadza w czyn jedną z form lokalnego organizowania się ludzi w kierunku demokracji bezpośredniej.

W Polsce jest parę takich ruchów. Większość naszych bolączek związanych z nieudolnymi i skorumpowanymi rządami rozwiązałaby idea W.I.R. – patrz https://lapidaria.home.blog/2019/05/20/w-i-r-na-zawirowania-polityczne/  oraz https://lapidaria.home.blog/2020/05/06/polska-jej-rozwoj-stagnacja-czy-upadek/

I tak – zamiast wciąż utyskiwać na zagrożenia należy obecnie skupić się nad rozwiązaniami.
Podkreśla to zwłaszcza od dłuższego czasu Jerzy Zięba. To on ogłosił w Polsce ideę W.I.R.  i  nieustannie przedstawia różne rozwiązania zarówno medyczne jak i polityczne, pisze do władz i autorytetów.
Wielu ludzi wierzy, że i rząd szuka rozwiązań. Nie sądzę, on głównie naśladuje zagranicę i wykonuje jakieś nielogiczne i szkodliwe polecenia z głębin rządu światowego.
Wynajduje „lekarstwa” gorsze od choroby. Ale nie o tym tutaj – „szkoda gadać”.
Tymczasem Dania ogłosiła zniesienie wszystkich kowidowych zarządzeń i ograniczeń od 1 października. Potwierdzi zatem status najszczęśliwszego kraju świata? (2. miejsce). Można? Tak, podobnie jak szereg stanów w USA.

I znów – w aspekcie zdrowia i wolności – mamy osobowości, które torują drogę do pozytywnych rozwiązań. Przypomnę, że w plebiscycie Osobowość Roku 2019 i 2020 pierwsze miejsce w Polsce, w kategorii nauka zdobył prof. Włodzimierz Korab-Karpowicz, przewodniczący ruchu „Wolne Wybory”  (Wolność osobista i wolność Polski),  orędownik suwerenności Polaków, uwolnienia nas od „pandemii” i reformy lecznictwa. (szkoda tylko, że w mediach o tym cisza…).

Także w Polsce powstała Grupa C19 naukowców i lekarzy pod przewodnictwem prof. Mirosława Piotrowskiego – https://grupac19.pl/ , a ostatnio podobna organizacja prawników http://www.prawnicydlawolnosci.pl/

Innym przykładem jest światowy Ruch prawników, lekarzy, naukowców i polityków przygotowujący procesy na kształt Norymbergi.  To rokuje, że macherzy oszustwa pandemii spuszczą z tonu a w rezultacie wielu z nich zostanie zatrzymanych i ukaranych.
Polska powinna nawiązać współpracę z adw. Völmichem i dzielnie walczyć obok Niemiec i Izraela z eugenikami.

Co do Izraela, a szczególnie ugrupowań chazarskich i masonerii światowej (gdzie wielu upatruje zasadniczego źródła zła na świecie), to wg Benjamina Fulforda https://benjaminfulford.net/ w tym zakresie też dokonuje się „czystka”… (o jego kontrowersyjnych, ale prawdopodobnie po części umocowanych w realiach hipotezach i doniesieniach zobacz https://lapidaria.home.blog/2021/05/04/co-sie-dzieje-w-ukryciu/, w cz. 1

i https://lapidaria.home.blog/2021/05/26/w-deep-state-wszystko-sie-sypie-ale/ (cz. 2 z przypisem).

….

Wreszcie – optymizm pozwala lepiej i przyjemniej żyć.

To obszerny temat omawiany i nauczany przez wielu psychologów i trenerów, z których polecam np. Magdalenę Napierałę – więcej na
https://mental-trener.pl/  i  https://www.facebook.com/trenericoachzdrowia/

(gdybym mógł, to zacytowałbym jej świetny obszerny artykuł „Potęga pozytywnego nastawienia” z książki Żyj naturalnie czyli dekalog zdrowego życia).

Kiedyś recenzowałem książkę Dlaczego warto być optymistą?
(José Luis Martín Descalzo, Wydawnictwo: eSPe. 2004). Główna myśl:

Optymista wie, że z każdego, nawet najbardziej bolesnego doświadczenia można wydobyć jakieś dobro. Do nas bowiem należy wybór, jak interpretować to, co nas w życiu spotyka. Człowiek nastawiony optymistycznie wie, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć życie od nowa. Świat nie jest ani czarno-biały, ani szary – świat jest kolorowy.

Trzeba jednak zaznaczyć, że samo pozytywne myślenie i podobne idealizacje to za mało. Potrzebne jest działanie. To ono przełamuje bariery i imposybilizm. Prawo Przyciągania potrzebuje akcji, by zadziałało. A jednocześnie – gdy wiąże się z kreatywnością, daje dodatkowe uczucia szczęścia, spełnienia i optymizmu.

A jeśli mimo wszystko nie potrafisz być optymistą – nie daj się zwariować oraz pomyśl: jeśli masz szereg kłopotów, traum, strat – czy pesymizm ci pomoże? Raczej jeszcze bardziej pogrąży i sparaliżuje.
Zatem – głowa do góry!

Na koniec parę „dodatków”:

  • Fragmenty książki Optymizm 
  • Myśli budujące (mój wybór)
  • I wspomniany artykulik (Elżbieta Maszke autorka książki Odwieczne Prawa Życia) :

Zatrzymaj się i doceń to co masz

W tak ogromnym natłoku słów, ciężko jest odnaleźć choć chwilę spokoju dla siebie, chwilę na wyciszenie i zobaczenie drobnych, dobrych stron życia.
Ludzie ciągle zadręczają się tym jaki ten świat jest zły, jaki niesprawiedliwy, a oni jacy nieszczęśliwi, tylko, że takie narzekanie nie polepszy ich życia, co więcej! Spowoduje, iż nieszczęście i bieda nie zniknie z ich życia.
Tak bardzo pożądana i rzadka – radość życia, jest na co dzień coraz mniej spotykana.
Ludzie nie chcą być tak mili i uprzejmi dla siebie, jakimi mogliby być. Niektórym po prostu jest tak wygodniej, niektórzy nie mają od kogo brać wzorców, jeszcze inni wolą patrzeć tylko na siebie, narzekając na wszystko co dzieje się wokół.
Ludzie nie potrafią doceniać tego co mają, tego co im się przydarza. Wydaje im się że jak nie mają willi z basenem, czterech samochodów i nieograniczoną ilość pieniędzy to w życiu nie mają nic.
Tak wiele elementów i chwil, jest które nie są nawet zauważane, a wystarczyłoby docenić to, że np. jest piękny słoneczny dzień, że jest się zdrowym, że ma się osobę o którą można się troszczyć. Ciesz się każdą chwilą, czerp radość nawet z małych rzeczy!
Jak życie byłoby prostsze i piękniejsze gdyby ludzie zamiast doszukiwania się kolejnych niedoskonałości i problemów, zaczęliby szukać rozwiązań dotychczasowych kłopotów i nowych rozwiązań dla podniesienia poziomu życia.
Zacznij doceniać dzień, on tak szybko mija, zacznij doceniać ludzi, oni tak szybko odchodzą.
Wdzięczny człowiek to szczęśliwy człowiek. Nikt za ciebie nie zmieni nic w twoim życiu tylko ty to możesz zrobić, nie pędź więc za czymś nieuchwytnym, tylko zatrzymaj się , zobacz co masz i zastanów się co zrobić jeśli chcesz mieć jeszcze więcej .

————
*
Powstał z polskiej inicjatywy

** Serwis L-earn.net był poświęcony głównie rozwojowi osobistemu. Zaniechałem go, mimo ok. 600 artykułów, ponieważ pojawiło się wiele podobnych inicjatyw prowadzonych „full time” przez profesjonalistów, a ja prowadziłem swoją jako jedno z ubocznych działań i już nie mogłem ani konkurować, ani nie miałem dość na to czasu.